Sport: Pięć kluczowych aspektów taktycznych w grze Bayernu

Julia Cicha

10 sierpnia 2020, 16:00

Sport

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Sezon Bayernu nie rozpoczął się najlepiej, co sprawiło, że klub zwolnił w listopadzie Niko Kovaca i zatrudnił nieznanego wcześniej Hansa Flicka. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, a zespół zaczął grać coraz lepiej, nawet bez przeprowadzenia rewolucji taktycznej. Sport przedstawia dziś pięć kluczowych aspektów taktycznych gry Bawarczyków.

1. 4-2-3-1 i niekończąca się ławka rezerwowych

Flickowi udało się sprawić, że jego piłkarze uwierzyli w system i zaangażowali się w grę na 100%. Postawiono na ustawienie 4-2-3-1 z Alabą jako stoperem, Daviesem z lewej i Pavardem z prawej (ten ostatni jest teraz kontuzjowany). Dwaj bardzo ofensywnie boczni obrońcy poszerzali akcje i wielokrotnie notowali asysty. Thiago i Kimmich występują na pozycji podwójnego piwota, dając kontrolę piłki i kreowanie akcji. Do tego ławka rezerwowych daje niezwykle duże pole do manewru od Lucasa Hernándeza, przez Coutinho i Tolisso aż do Javiego Martíneza.

2. Kimmich – szeroki wachlarz opcji

Philipp Lahm zakończył karierę w Bayernie już trzy lata temu i wydawało się, że jego odejście utworzy wielką dziurę w zespole na pozycji piwota i bocznego obrońcy. Okazało się jednak, że Joshua Kimmich wystrzelił z formą i świetnie wypełnił po nim miejsce. Może grać zarówno z prawej strony defensywy, jak i w linii pomocy, co daje Flickowi wiele opcji. Jest inteligentny, bardzo dobry technicznie i „czuje” grę przy wyprowadzaniu piłki.

3. Lewandowski – niezłomna maszyna do strzelania goli

Obecnie przypomina piłkarskiego robota. Zdobywa bramki bez przerwy od czasu gry w Dortmundzie i wydaje się, że z każdym sezonem jego głód jeszcze rośnie. Ma mnóstwo opcji, zabójczy instynkt i szósty zmysł, by pojawiać się w odpowiednim miejscu. Potrafi też zejść na skrzydło i precyzyjnie podać do kolegi. W tym sezonie strzelił 53 gole (13 w Lidze Mistrzów), do których dołożył osiem asyst. To pokazuje, jak groźny jest.

4. Głęboko grający boczni obrońcy i skrzydłowi schodzący do środka

Od samego początku Flick mocno naciskał na pełnienie ważnej roli przez bocznych obrońców. Normalnie są nimi Pavard i Davies, ale Francuz jest teraz kontuzjowany. W meczu z Chelsea jego miejsce zajął Kimmich, a w odwodzie pozostaje jeszcze Odriozola, który niewiele grywał od momentu przyjścia do klubu. Boczni obrońcy mogą w Bayernie poszerzać akcje, podczas gdy skrzydłowi, przede wszystkim prawonożny Gnabry z lewej strony, często schodzą do środka i szukają diagonalnych podań. Serge bardzo się poprawił pod wodzą nowego trenera i ma już na koncie 20 goli i 13 asyst.

Z drugiej strony występuje zazwyczaj Perisić, Coutinho lub Coman. Ten ostatni nie zagrał z Chelsea, ale być może będzie dostępny w piątek. Z kolei Chorwat nie schodzi tak często do środka i trzyma się bocznej linii. Niewykluczone, że Müller również przemieści się na któreś ze skrzydeł. W przypadku wystawienia Comana od pierwszej minuty Gnabry powinien przesunąć się na prawą stronę.

5. Zabójczy wysoki pressing i szybkie wyprowadzanie piłki

Bayern jest głodny zwycięstw, a jego pressing jest bardzo efektywny przeciwko takim rywalom jak Barcelona, którzy lubią wyprowadzać piłkę z tyłu. Podopieczni Flicka zazwyczaj bronią bardzo wysoko, szczególnie gdy piłkę mają boczni obrońcy przeciwnika. Być może cierpieliby bardziej przy bardziej bezpośredniej grze, ponieważ Boateng i Alaba nie grają zbyt dobrze w powietrzu. Celem Niemców będzie na pewno szybkie odzyskanie piłki i posiadanie dużej liczby zawodników na połowie rywala, by móc szybko wyjść akcją i przenieść futbolówkę na skrzydło. Tam kluczowi są silni Pavard i Davies. Nawet Neuer jest często mocno wysunięty i uważa na długie piłki.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jeżeli tylko Barca da radę zagrać na dobrym poziomie to będziemy mieć naprawdę świetny mecz. Szkoda, że nie dwumecz. Jednak w jednym meczu obecnie grająca Barcelona ma większe szanse niż w dwumeczu. Tak jak gdzieś czytałem, zwycięzca pary Barca-Bayern zawsze wygrywa w Lidze Mistrzów i tak może być tym razem. Barca zagraj jak za starych dobrych czasów! Visca!

Kluczowe bedzie dla Barcy, żeby pomyśała o wysokiej zaliczce przed rewanżem, dobrze, że tych drugich meczów nie ma, więc jest szansa na wygranie LM :)

I te wszystkie aspekty taktyczne są skrajnie groźne ponieważ Bayern powyższe założenia realizuje w ciemno. Automatyzmy są tak świetnie wypracowane a powtarzalność tak duża, że to sprawia, że rywal, który zmaga się z własnymi słabościami (a Barca jest takim rywalem) już na starcie znajduje się w gorszej pozycji.
Jedyną nadzieją jest to, że Barca zagra mecz sezonu, czyli pokaże poziom, o który może raz lub dwa się lekko otarła w obecnej kampanii.

Ja mam odczucia jak to Bayern 4-0 i do domu .

Mam podobne odczucia jal przed rokiem i 1 meczem z Liverpoolem..
Grał wtedy wg mnie jeszcze lepiej niz Bayern teraz..
Barca miala duzo szczescia jednak wygrała
3-0. Co Ja zgubiło w rewanżu..

Wierze mimo wszystko w Barce!!


Normalnie drużyna perfekcyjna :) Jeżeli to co jest napisane wyżej jest prawda, to są to dla nas niezle informacje. Jeżeli Bayern będzie grał wysoko mogą się nadziać. Villareal zagrał odważniej i wiemy jak sie skonczylo. Oczywiście z zachowaniem proporcji. Bo Bawarczycy to co najmniej poziom wyżej niż Żółta Łódź.

A ja cos czuję, że to będzie dzien Messiego i Ter Stegena. Niemiec bedzie chcial udowodnić, kto jest obecnie numerem jeden w reprezentacji. Messi nic nie musi udowadniać, ale LM w głowie mu siedzi juz od września;)
Vamos