Gennaro Gattuso: Dziś popełniliśmy błędy i słono za nie zapłaciliśmy

Maciej Łoś

9 sierpnia 2020, 09:30

Marca, Sport

22 komentarze

Fot. Getty Images

Gennaro Gattuso wypowiedział się na pomeczowej konferencji prasowej na temat pojedynku z Barceloną. Trener Napoli twierdzi, że jego zespół był w stanie awansować do ćwierćfinału. 

Plany przed meczem: Nie zmieniłbym niczego. Zrobiłbym dokładnie to samo, ponieważ zagraliśmy dzisiaj tak, jak tego oczekiwałem. Udowodniliśmy, że mamy wystarczająco dobrych zawodników. Podobała mi się gra moich podopiecznych, tak naprawdę mogliśmy awansować, ale popełniliśmy błędy, które słono nas kosztowały.

Różnice: Jestem zadowolony z gry drużyny. Trzeba pamiętać, że Barcelona ma na boisku Leo Messiego i innych znakomitych piłkarzy. Nie bez powodu jej jedenastka była wyceniana na 700-800 milionów euro.

Rozczarowanie: Na pewno jest nam przykro, ponieważ Barcelona nie grała przez 19 dni, co powinno działać na naszą korzyść. Nie była w najlepszej formie, gdybyśmy tylko zagrali nieco inaczej, to moglibyśmy awansować. Od lat nie kończyła spotkania z posiadaniem piłki na poziomie 47%. Niestety nie udało nam się wygrać i to Barça może planować kolejne mecze.

Przebieg spotkania: W ciągu pół godziny straciliśmy trzy gole, to nas kosztowało awans do kolejnej rundy. W drugiej połowie zademonstrowaliśmy swoje umiejętności i pokazaliśmy, że umiemy postawić się Barcelonie. Bramka Messiego mnie trochę zdenerwowała, nie powinniśmy dopuszczać do takich sytuacji w polu karnym. 

Porażka: Gol Lengleta nie powinien zostać uznany, takie faule są do odgwizdania. Oczywiście, że i tak byśmy przegrali, ale trzeba wyjaśnić pewne sprawy. Nie tłumaczę porażki, ale brak reakcji na taką sytuację jest zastanawiający. Ten mecz na pewno będzie dla nas doświadczeniem na przyszłość i następnym razem będziemy silniejsi. 

Przyszłość: Spotkam się z De Laurentiisem, ale wciąż mam rok kontraktu. Dziękuję prezesowi za danie mi szansy trenowania tak wspaniałych zawodników. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

,,Gol Lengleta nie powinien zostać uznany'', ale za to pewnie panie Gattuso gol Messiego nie został uznany prawidłowo?

@HypeR tak, nie został uznany prawidłowo, bo od roku, albo dwóch obowiązuje interpretacja, że w ataku, jakiekolwiek muśnięcie przez napastnika piłki ręką, to odgwizdana "ręka" i koniec. To chyba ma być test, jak ten najbardziej podatny na interpretacje sędziego przepis gry, się sprawdzi, gdy te interpretacje się wyłączy, jak widać słabo się sprawdza. Niestety za rok, jeszcze tylko uściślają gdzie dokładnie kończy się ręka, a zaczyna bark, więc kroki kolejne zmierzają ku zero-jedynkowemu rozstrzyganiu na podstawie VAR, a w takim przypadku sytuacji pododnych będzie raczej więcej.

Poważny błąd arbitra w drugą stronę, to nieodgwizdanie karnego za faul na Suarezie, kiedy wychodził sam na sam i został przytrzymany. Jeśli sędziowie uznali że podobne przytrzymywanie/popychanie jest walką o piłkę, obie sytuacje są do obrony.

@AxelF Piszesz jak sędzia.

@adukla nie, tylko akurat o tym czytałem. Był i na fcbarca.com obszerny dość tekst o proponowanych zmianach, między innymi zmianie z karnymi, która premiuje symulanctwo, o tej zmianie. Jeszcze rok, lub dwa temu też było mocno debatowane własnie czy ta obowiązująca formuła przepisów odnośnie takich sytuacji, to dobry krok.
Gdzieś się tam cały czas w piłce coś próbuje zmienić, jednocześnie nie będąc w tych zmianach radykalnym z sezonu na sezon. Inn sprawa, że w tych samych przepisach gubią się sędziowie nawet - vide strzelone w jednym sezonie przecież - nieuznana bramka Messiego z SPH, domniemana ręka, i bramka Benzemy z RSSS która przy strzale jeszcze niżej na ręce się piłka oparła niż u Messiego i było to celowe przyjęcie.
« Powrót do wszystkich komentarzy