Sport: Pjanić dba o każdy szczegół, aby być jak najlepiej przygotowanym do gry w Barcelonie

Łukasz Lewtak

10 lipca 2020, 20:00

Sport

26 komentarzy

Fot. Getty Images

Kataloński Sport publikuje dziś artykuł, w którym podaje informacje na temat tego, jak Miralem Pjanić przygotowuje się do dołączenia do Barçy po zakończeniu sezonu w Juventusie.

W dzienniku czytamy, że jak tylko zakończy się sezon, Miralem Pjanić wsiądzie w samolot z osobami ze swojego najbliższego otoczenia i poleci na barcelońskie lotnisko El Prat. Bośniak jak najszybciej chce znaleźć dom w stolicy Katalonii, aby móc w pełni skupić się na grze w piłkę w barwach Blaugrany.

Sport podkreśla, że porozumiewanie się z nowymi kolegami po hiszpańsku nie powinno być problemem dla Miralema Pjanicia. Bośniak już uczy się tego języka, aby od razu po dołączeniu do drużyny być w stanie dogadać się ze wszystkimi w każdej sprawie. Pjanić zdążył już opublikować wiadomość po katalońsku w mediach społecznościowych. Warto dodać, że 30-latek mówi już aż sześcioma językami - po luksembursku, niemiecku, francusku, włosku, bośniacku i angielsku.

Pjanić nigdy nie był w Barcelonie, ale osobiście zna Samuela Umtitiego, Neto oraz Ivana Rakiticia, z którymi dzielił szatnię w barwach Lyonu i Juventusu, a także spotykał się podczas meczów reprezentacji. Cała trójka na pewno przyjmie go z otwartymi ramionami w stolicy Katalonii. Jak podkreślają osoby z otoczenia Pjanicia, Bośniak "nie może się już doczekać, aż przyjedzie do Barcelony i pozna wszystkich". 

Sport podkreśla również, że 30-letni Pjanić dba o każdy detal i prowadzi wzorcowy dla piłkarza w jego wieku styl życia, tak aby jak najdłużej grać na najwyższym poziomie. Do Barcelony przyleci z grupą znajomych profesjonalistów, z którymi pracuje codziennie, aby zminimalizować ryzyko kontuzji i utrzymać optymalną formę. Wśród nich znajdują się m.in. Damiano Stefanini, z którym Pjanić zaczął współpracować w Romie, oraz osobisty kucharz Bośniaka Patrick Contorno.

Sport zaznacza, że dzięki tak profesjonalnemu podejściu do uprawiania sportu w tym sezonie Pjanić miał najmniej urazów ze wszystkich piłkarzy Juventusu. W trakcie całej kariery Bośniak nie musiał zmagać się z ciężkimi kontuzjami, powodującymi konieczność długiej rozłąki z piłką. Pjanić codziennie pracuje ze Stefaninim, głównie po południu, kiedy odbywa trening mający na celu ograniczenie ryzyka jakichkolwiek urazów. Jak podkreślają bliscy 30-latka, Bośniak dzieli życie pomiędzy treningami, meczami a czasem wolnym w domu. Nie lubi życia nocnego, w całości skupia się na tym, aby być jak najlepszym zawodnikiem i dawać z siebie wszystko na boisku. Pjanić doskonale zdaje sobie sprawę, że ciało jest jego narzędziem pracy, i dba o nie najlepiej, jak tylko się da.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Podobno Bale dalej uczy się Hiszpańskiego

A tu widać pełny profesjonalizm, coś czego u Arthura widać nie było

Pamiętam go z meczów (było ich kilka) z realem w LM. Nic nie grał a Juve za każdym razem odpadało .

Swietnie, ze profesjonalista niemniej oczywistych faktów to nie zaklamie. Oddaliśmy młodego zdolnego Arthura, ktory ma karierę przed soba za starego zawodnika któremu bliżej konca kariery niż początku.

Oby się dobrze zaaklimatyzował i pokazał całe swoje umiejętności na boisku :)

Szkoda że Barcelona nie jest tak profesjonalnie przygotowana do przyjęcia Pianica ;P

Myślę że się szybko wkomponuje w drużynę

Pjanicia kupiono, żeby był lektorem Dembele

Jak dzisiaj prześcieradła punktów nie stracą to już może być po lidze

Sceptycznie jestem nastawiony do tego transferu, ale się nie zdziwie jak jeszcze nie raz nas pozytywnie zaskoczy, pamiętam jak Paulinho przychodził do Barcelony, też wiele się mówiło, że za stary itp.

A do nas przyjdzie o kontuzja na pół roku

CZy Pjanić bedzie mógł zagrać w LM z Barceloną ?

Rok pokopie i żegnamy a może ktoś pójdzie w wymianę

Żebyśmy się nie zdziwili tym co pokaże Panowie!!!!???

pinanic pia nic