Gerard Piqué: Mój gest po anulowaniu gola? Nie wiem, o czym mówisz

Julia Cicha

6 lipca 2020, 00:13

Movistar

6 komentarzy

Fot. Getty Images

Gerard Piqué skomentował wygraną z Villarrealem oraz poprawę w grze Barcelony w porównaniu do poprzednich spotkań.

Co było dziś ważniejsze – trzy punkty czy odzyskanie dobrych wrażeń?

Obie te rzeczy. Gra jest dla nas ważna, to część naszej tożsamości, a w przeszłości być może nie spisywaliśmy się tak dobrze jak dziś. Teraz trzeba starać się utrzymać to do końca sezonu.

Jakie są przyczyny tej poprawy? Może zmiana pozycji Messiego i Griezmanna?

Tak, jest wiele czynników. Dzięki tej zmianie byliśmy bliżej pola karnego, a tego chcemy. Czujemy się też bardziej chronieni. Gol Antoine’a jest ważny, by dzięki niemu nabrał pewności siebie.

Czy ta końcówka sezonu jest trudniejsza, niż oczekiwaliście?

Oczywiście nie lubimy być za Realem i będziemy walczyć, by to zmienić. Wiemy, że będzie ciężko, ale w tym klubie walczy się do końca.

Co oznaczał twój gest po anulowaniu gola Leo?

Nie pamiętam, nie wiem.

Nie było to tak dawno temu.

Na boisku, z pełną adrenaliną… Nie wiem, o czym mówisz. [cała wypowiedź z ironicznym uśmiechem – przyp. red.]

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Podobno pokazał linię i to jak daleko za nią ma wypier**ać Bartomeu!

Już widzę jego lico, jak on to mówił :D Sarkazm jak najbardziej trafiony ;)

"Nigdy do niczego się nie przyznawaj, złapią cię pijanego w samochodzie, to mów, że nie piłeś, znajdą ci dolary w kieszeni, to mów, że to pożyczone spodnie, a jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka. Nigdy się nie przyznawaj." - jakoś tak mi się skojarzył ten klasyk polskiego kina :D

Ja tam Pique uwielbiam. Śmieszek nasz.

Hahahaha ale będzie pisane xD