Martín Lasarte: Trener powinien wspierać Griezmanna i mu pomagać

Dariusz Maruszczak

2 lipca 2020, 10:45

Radio Marca, Onda Cero

19 komentarzy

Fot. Getty Images

Były trener Antoine’a Griezmanna z okresu pracy w Realu Sociedad Martín Lasarte w wywiadzie dla Radio Marca wypowiedział się na temat sytuacji, w jakiej znalazł się ostatnio Francuz.

– To, co się widzi w przypadku Griezmanna, jest jak jego karykatura. Widzę, że jest smutny, ma opuszczoną głowę, biega bez większego sensu… – stwierdził Lasarte.

Były trener Francuza uważa, że nie ma on jednak odpowiedniego wsparcia. – Trener ma pełne prawo robić zmiany, kiedy zechce, ale nie mam wrażenia, żeby to, co stało się w ostatnim meczu, pomogło sytuacji psychologicznej Griezmanna. Gdy jakiemuś graczowi nie wychodzi, trener powinien być przy nim, aby go wspierać i mu pomagać. Oczywiście Antoine musi wziąć na siebie odpowiedzialność, ale otoczenie nie pomaga mu w odniesieniu sukcesu.

Lasarte uważa, że wiele rzeczy potoczyło się źle dla Griezmanna. – Byłoby lepiej, gdyby przeszedł do Barcelony rok wcześniej. Mam wrażenie, że w momencie, gdy powiedział, że zostaje w Atlético, coś się zepsuło z szatnią Blaugrany. Być może Griezmann miał na początku pewne trudności z przystosowaniem się, ale później, w grudniu czy styczniu, był już moim zdaniem lepszy. Teraz sprawia wrażenie smutnego i przygnębionego. Prawda jest taka, że nie wiem, czy zmiana trenera w Barcelonie była najbardziej udana, nie wygląda na to, żeby drużyna bardzo się poprawiła. To z pewnością również wpływa na sytuację Griezmanna.  

Na temat Griezmanna wypowiedział się też prezes Atlético Enrique Cerezo w rozmowie z Onda Cero. – Przyjaźniłem się z nim. Był dobrym chłopakiem i wspaniałym piłkarzem. Wszyscy przeżywamy wzloty i upadki. Wyobrażam sobie, że nie przechodzi tego dobrze, ale wyjdzie z tego i odniesie sukces, ponieważ jest wielkim zawodnikiem.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ciekawe jakby wyglądała Barca z Ansu, Cou i Griezmanem w ataku a w pomocy Frankie z Riquim. Z dobrym trenerem wszyscy by odżyli.

Griezmann tula sie po boisku bo nie ma dla niego miejsca. Mam wrazenie ze podobnie bylo z Coutinho i (moze nie do konca) z Dembele z ktorego chcieli zrobic Neymara. Terner nie wiele zmieni. Klub musi zmienic filozofie i sposob postrzegania nowoczesnego futbolu niz kurczowego trzymania sie tiki taki. Na dzis nie ma wykonawcow tej filozofi i chyba juz nie bedzie.

To nie Griezmann nie pasuje do Barcy tylko Barca nie pasuje do współczesnej piłki nożnej.
Zasłaniamy się jakimś DNA i próbujemy być bardziej Cruyffowi od Cruyffa.
Wy zwalacie winę na poszczególnych piłkarzy - nie, to nie jest problem. Nie chce nawet słuchać, że Griezmann do nas nie pasuje bo tyle samo można powiedzieć o De Jongu który też przyszedł jako gwiazda i nasza przyszłość a dziś jest cieniem samego siebie i nie ma większej różnicy czy gra czy jest kontuzjowany.
To też słaby piłkarz albo nie pasuje do Barcelony? Czy może po prostu mamy gościa z kompletem umiejętności a próbujemy robić z nim rzeczy z którymi obecnie nawet Messi ma problemy?
Już pomijam niekompetencje tego trenera (i naiwny ten kto sądzi, że to się kiedykolwiek zmieni bo to że on taki jest wiadomo było zanim przyszedł, syn jednej taktyki, bez łamania schematów, bez planu awaryjnego), to dobija nas usilne dążenie do naszego DNA. Nie, nasze DNA to rzecz żywa, obecnie przestarzała i czytelna, jak chcemy ją kontynuować to nie potrzebujemy trenera który gra w podobnym stylu, potrzebujemy wizjonera z jajami który poukłada wszystko od nowa jak zrobił to Guardiola.
Bez remontu drużyny, rozwalenia kółek wzajemnej adoracji, przebudowania taktyki i odważnych decyzji to my już nigdzie nie dojdziemy, i jak idealnie skrojonego piłkarza pod nas byśmy nie ściągnęli to nic to nie zmieni czego żywym przykładem De Jong właśnie, który urodził się do grania w Barcelonie, miał świetny sezon w Ajaxie i raptem kilka miesięcy później nie jesteśmy w stanie wymienić 3 spotkań w których byłby istotny.

sprzedać za to 150 mln jak Manchester chce dać tyle i po problemie

Griezmann jest piłkarzem 100 razy bardziej kompletnym od Suareza, którego szybkość i technika zwodu są na poziomie 1 ligi.. Ten facet nie potrafi przejść jednego zawodnika, a każdy jego zwód polega na wzięciu rywala na plecy... Non stop to samo... ALE.... no właśnie... zawsze jest ALE.... Gruby ma ziomala Leo i jest pozamiatane... Nigdy nie byłem fanem tego zawodnika, gdyż nigdy nie zrobił NIC w ważnych meczach i irytuje mnie jego stateczność...

Od początku było wiadomo, ze gosciu tutaj w ogole nie pasuje, nie ma nawet dla niego pozycji. Nawet przeciętny nastolatek-kibic Barcy to wiedział.
Teraz nagle wszyscy zdziwieni, że Griezmann się na lewym skrzydle nie odnajduje.
Ten klub się robi tak żałosny, że brak słów.

Przykro się patrzy na tego gościa. Życzę mu powrotu do formy.

To jest facet, który jeszcze troche i ma 30 lat. Sam sie powinien wspierać