Wyższa Rada ds. Sportu nie wyklucza, że w przyszłym sezonie kibice będą mogli pojawić się na stadionach

Dariusz Maruszczak

27 maja 2020, 12:45

Marca, COPE

2 komentarze

Fot. Getty Images

Prezes Wyższej Rady ds. Sportu (CSD) Irene Lozano w wywiadzie dla hiszpańskich mediów wyznała, że nie można wykluczyć powrotu kibiców na trybuny na początku przyszłego sezonu. Ponadto potwierdziła, że jeszcze w obecnych rozgrywkach na obiektach mogą pojawić się dziennikarze.

Kibice na trybunach: Na jednym meczu bez publiczności już jest 200-300 osób, w wielu teatrach nie ma tyle miejsca. W tym sezonie priorytetem jest dokończenie rozgrywek i było jasne, że najlepszą opcją jest praca nad zrobieniem tego za zamkniętymi drzwiami. Jeśli jednak w przyszłym sezonie będzie można rozważyć rozwiązanie z udziałem fanów, zrobimy to. Nie jest wykluczone, że na początku następnych rozgrywek kibice będą mogli zasiąść na trybunach chociaż w kilku procentach, w zależności od rozwoju pandemii. Trzeba mieć na uwadze, że gwarancje sanitarne zależą od zachowania dystansu społecznego, noszenia takich elementów ochronnych jak maseczki, ale jeśli znajdziemy sposób na zagwarantowanie tego… Nie będzie to tak trudne, ponieważ w Hiszpanii jesteśmy liderami na poziomie międzynarodowym w organizacji wydarzeń sportowych o dużym bezpieczeństwie. Pracujemy nad sposobami eksportowania bezpiecznego sportu.

Mecze w poniedziałki: Prosiliśmy i przyczynialiśmy się do tego, żeby była nowa dynamika w relacjach między organizacjami. Kolejną kwestią jest znalezienie rozwiązań na zakończenie sezonu. LaLiga ma terminarze z poniedziałkami i bez nich, ale to zależy od porozumienia między nią i RFEF.

Dziennikarze podczas meczów: Pochylamy się nad tą kwestią. Wiemy, jakie znaczenia ma LaLiga, i zdajemy sobie sprawę, że muszą ją relacjonować wszystkie media. Jednocześnie kryzys uderzył również w sektor dziennikarski. Biorąc pod uwagę te kwestie oraz dobry rozwój pandemii rozważamy, żeby dziennikarze mogli wejść na mecze LaLigi. Jeśli będziemy mogli otworzyć dla nich stadiony, zrobimy to. Pod względem technicznym można to zrobić, zachowując odpowiednią odległość. Jesteśmy świadomi potrzeby ułatwienia pracy mediom.

Treningi: Wszystkie drużyny mogą trenować w tych samych warunkach, niezależnie od fazy, w której znajdują się ich miasta.

Grill piłkarzy Sevilli: Zdjęcie zawodników Sevilli wydało mi się złe, ale to dobrze, że przeprosili. Gracze mają wielki wpływ społeczny i muszą dawać przykład. Ta sprawa jest już zamknięta, piłkarze wiedzą, że popełnili błąd. Protokół CSD przewiduje system sankcji, a LaLiga również ma swój system.

Bundesliga: Widziałam pierwszy mecz i dziwnie było słyszeć tak wyraźnie kopnięcia piłki. W Hiszpanii też będzie to trochę dziwne, ale trzeba zmierzać do tej nowej normalności.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ile czasu będą jeszcze mamić ludzi tą niby pandemią. Statystyki zgonów i zarażeń powoli przebijają się do świadomości społecznej. Wiemy też, jakie były prognozy i jak wielka jest rozbieżność między nimi, a rzeczywistą sytuacja. Czas najwyższy wrócić do normalności, a więc i spotkań z kibicami na trybunach.

Musza wrócić piłka bez kibiców to nie piłka.