AS: Barcelona podkręca tempo podczas przygotowań do wznowienia sezonu

Dariusz Maruszczak

27 maja 2020, 14:15

AS

5 komentarzy

Fot. Getty Images

Jak podaje dziennik AS, Barcelona przyspiesza rytm przygotowań do wznowienia sezonu. Prym wiedzie w tym asystent Quique Setiena Eder Sarabia, który zachęca zawodników do demonstrowania większej intensywności.

Zdaniem madryckiej gazety trenerzy podczas wczorajszej sesji treningowej byli dużo bardziej wymagający niż wcześniej. Sztab musi zdawać sobie sprawę, że piłkarze wciąż nie są w 100% gotowi do gry, a powrót LaLigi jest coraz bliższy. Javier Tebas ogłosił wczoraj, że jego organizacja chce wznowić sezon już 11 czerwca. Jeżeli ten plan dojdzie do skutku, Barcelona zmierzy się z Mallorcą 14 czerwca. Pozostało więc niewiele czasu na wypracowanie jak najlepszej dyspozycji. Barça wolałaby mieć tydzień więcej na przygotowania, ale terminy są nieubłagane, więc sztab szkoleniowy musi dostosować się do okoliczności.

AS uważa, że podczas wczorajszych zajęć szczególnie aktywny był Eder Sarabia, znany ze swojej werwy. Asystent Quique Setiena w różnych momentach motywował piłkarzy do większej intensywności. „Bardziej agresywnie, uderz ją agresywnie, przyjmij i strzelaj szybko” – miał przekazywać zawodnikom ćwiczącym akcje z opanowaniem piłki i oddaniem strzału. Z kolei podczas minigierki pięciu na pięciu zachęcał do odważniejszej gry: „dalej, dalej, tu nie ma fauli”. Być może jego przesłanie trafiło do Leo Messiego, który podczas jednej z akcji wykazał się wielką aktywnością.

Barcelona powinna podkręcać tempo w najbliższych dniach, żeby jak najlepiej przygotować się do sezonu i zabezpieczyć piłkarzy przed możliwością odniesienia kontuzji podczas intensywnej końcówki rozgrywek. Pierwszy trening całego zespołu po połączeniu grup prawdopodobnie odbędzie się 1 czerwca. Według ASa celem jest rozpoczęcie tego etapu przygotowań przy dotarciu do 60-65% sprawności zawodników.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Treningi treningami, zobaczymy czy na boisku podczas meczu też będzie taki zapał.

Może taki "presezon" pod wodzą Setiena dobrze im zrobi.

Messi lata jakby "zażył' podwójną dawkę Duracell :-)

Messi naładował bateryjki podczas tej kwarantanny. Dobry znak - oby tylko reszta „świętych krów” miała taki zapał po wznowieniu rozgrywek.