Quique Setien: Chciałbym trenować Neymara

Maciej Łoś

23 maja 2020, 09:30

BeIn Sports, Mundo Deportivo, Sport

33 komentarze

Fot. Getty Images

  • Quique Setien udzielił wywiadu serwisowi BeIn Sports
  • Trener Barcelony zdradził swoje preferencje transferowe
  • Szkoleniowiec chciałby zobaczyć w swoim zespole m.in. Neymara, Miralema Pjanicia i Lautaro Martíneza

Neymar: Chciałbym pewnego dnia go trenować, to byłoby coś wspaniałego. Mam to szczęście, że mogę pracować już teraz z najlepszym piłkarzem na świecie, Leo Messim. To spełnienie marzeń. Co do Brazylijczyka, to zobaczymy, co się stanie. Na pewno byłbym szczęśliwy, gdyby przyszedł.

Pierwsze treningi: Są bardzo pobudzające, cieszymy się z formy zawodników i z tego, że są chętni do gry i wygrywania. Oprócz tego, że przygotowujemy się przede wszystkim pod względem fizycznym, zaczęliśmy też treningi z piłką. 

Powrót ligi: Wierzę, że zostanie dokończona. Wydaje mi się, że obecnie sytuacja jest taka, jak przewidywały władze. Nie ma żadnych zarażonych ani innych problemów, które mogłyby przerwać nasze plany powrotu do gry.

Mistrz w przypadku nierozstrzygnięcia ligi: Nie chciałbym tego. LaLiga wciąż nie została zakończona, a ja nie jestem matematykiem. Mamy dwa punkty przewagi nad Realem i chcemy wygrać ligę na boisku.

Przyjście do Barcelony: To były bardzo pozytywne miesiące. Trenowanie Barcelony to spełnienie marzeń. To jest cel każdego szkoleniowca, a ja byłem zakochany w tej drużynie od dawna. Jestem szczęśliwy z pobytu w klubie, zadowolony z postępu sportowego, ale żałuję odpadnięcia w Pucharze Króla, chciałbym go zdobyć.

Messi i Liga Mistrzów: To jest temat, który wywołał sporo polemiki, ale myślę, że wiedzieliśmy obaj, co chcieliśmy powiedzieć. W rzeczywistości i on, i ja jesteśmy przekonani o tym, że chcemy wygrać Ligę Mistrzów i możemy to zrobić. To oczywiste, że zawsze trzeba się poprawiać, ale nie mam wątpliwości, że ten zespół ma możliwości, by zwyciężyć w tych rozgrywkach.

Luis Suárez: Wciąż nie jest do końca gotowy. Pracuje już z grupą, wykonuje praktycznie wszystkie ćwiczenia, ale są u niego zauważalne braki kondycyjne i brak pewności siebie. Był wyłączony z gry przez dłuższy czas, przeszedł operację, dodatkowo te dwa miesiące spowolniły jego postępy w leczeniu.

Ousmane Dembélé i Samuel Umtiti: Oczywiście wierzę, że mogą się wykurować. To normalne, że przydarzają się urazy, ja sam miałem taki w wieku 20 lat. Najpierw złamanie kości piszczelowej, a potem kontuzja kolana. Myślałem wtedy, że to koniec. Dembélé na pewno wyzdrowieje. Umtiti ma niewielki problem, ale niedługo będzie mógł pomóc drużynie.

Nélson Semedo i Arthur: Tak naprawdę nie mam wiele do powiedzenia w kontekście przyszłości piłkarzy. Koncentruję się na pracy i na tym, co nas czeka w najbliższym czasie, będę potrzebował wszystkich zawodników, ponieważ nie wiadomo, co się stanie po wznowieniu rozgrywek. Nie możemy spekulować, liczę na wszystkich podczas tych jedenastu kolejek do końca.

Miralem Pjanić: Zawsze to powtarzałem, lubię świetnych piłkarzy, którzy są w stanie grać na Camp Nou. Jednym z nich jest właśnie Pjanić. To wielki zawodnik i mógłby grać w Barcelonie.

Ivan Rakitić: Cały czas liczę na niego, dopóki będzie piłkarzem Barçy. Jest tu z nami, nie pamiętam dokładnie, ile zagrał minut, ale to bardzo dobry zawodnik. Wiem, że będę miał problem z wyborem pierwszej jedenastki na mecz z Realem Mallorca. Wszyscy wrócili w świetnej dyspozycji.

Przyszłość Ter Stegena: To taki sam przypadek jak inne. Dopóki są w klubie, będę na nich liczył. Nigdy nie chcę, by ktoś taki jak Marc mógł opuścić drużynę. To znakomity bramkarz, który doskonale rozumie nasz styl gry.

Lautaro Martínez: Wszyscy wiemy, że jest czterech, może pięciu zawodników na tej pozycji, którzy są w stanie grać w Barcelonie. Jeśli chodzi o tego piłkarza, może on wpasować się bardzo dobrze do drużyny, podobnie jak inni gracze o podobnych umiejętnościach.

Arturo Vidal: Nie mogliśmy wczoraj zrobić urodzinowego szpaleru Arturo, ponieważ musimy zachowywać odległość. Jest to piłkarz o wielu walorach. Zawsze wykazuje się pozytywną energią. Jesteśmy z niego zadowoleni, ponieważ to dobry zawodnik, człowiek i przyjaciel.

Liga Mistrzów: Ma w sobie coś wyjątkowego. Dla mnie co prawda ważniejsza jest liga, ponieważ gra się w niej więcej spotkań. Barça zwyciężyła w ośmiu z ostatnich jedenastu edycji. Champions League jest bardziej prestiżowa i wszyscy chcą ją wygrać. Jest to trudniejsze, jeden moment zawahania może cię wyeliminować, ale ja bardzo chcę być w niej najlepszy. To jest moje marzenie, chciałbym dać radość naszym kibicom.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Powiedzcie mi, czy okienko się normalnie otworzy w czerwcu?

heheh - to zapraszamy do Paryża :) 2 pieczenie na jednym ogniu. Dzięki odejściu wzmocnisz Barcelonę i jednocześnie osłabisz P$G - win-win :))))))

Skoro chce trenować N€ymara to czyżby już myślał o zmianie klubu?

Co Ciekawe w tej chwili na canal + sport w t leci wlasnie mecz Barcelony z atletico Madryt jest 68 minuta. I z tego co widzę Tito Vilanova nie miał neymara, nie ma lautaro, nie ma dembele ani griezmana. I nie przypominam sobie żeby ktoś tam narzekał czy miał taka kadrę i jeszcze chciał więcej. Gra Alexis z Pedro i Messim i wyglada to swietnie. Na prawej obronie gra Adriano i tez wyglada on swietnie. Wiec może pora zaczac szukać wartościowych graczy w rezerwach lub zastanowic się nad transferem niż wydawać co okienko po 200mln €.

Tak dla Neymara w Barcelonie, wspaniały klasowy zawodnik. Lepiej zapłacić i mieć zawodnika na kilka lat klasowego niż kupować "talenty" po 100 mln jak Dembele ;)

Jarosław Kaczyński.

Mam przeczucie, którego wcale nie chciałbym mieć, że zaangażowano Setiéna w tę modną kampanię dotyczącą powrotu Neymara. Zauważyliście z pewnością, że wiele ważnych osób ze środowiska Barcelony wypowiada się w podobny sposób. W przypadku obecnego trenera Barcy zadano po prostu tendencyjne pytania. Kto nie chciałby trenować najlepszych zawodników... Tym bardziej trener, który nie będzie miał wielu takich okazji po zakończeniu pracy w Barcelonie.

"Jeśli chodzi o tego piłkarza, może on wpasować się bardzo dobrze do drużyny, podobnie jak inni gracze o podobnych umiejętnościach." Czyli pan Setien podobnie jak większość kibiców nie jest do końca przekonany co do Lautaro. A zapomniałem. Tam rządzi Messi :D

Odchodzisz do PSG?

Jasne... mieć Neymara i Messiego i pewnie same zaczną się puchary wygrywać i staniesz się drugim Guardiolą panie trenerze. Ale obawiam się że to tylko sen.
jak dla mnie to ewidentnie namawia włodarzy na transfer i widzie że na pozycji Neymara mamy braki, to byłby świetny transfer, liczę że jednak się uda.