Clement Lenglet: Nikt nie jest bezpieczny, ale mam nadzieję, że zostanę w Barcelonie

Julia Cicha

22 maja 2020, 11:40

Mundo Deportivo

4 komentarze

Fot. Getty Images

Clement Lenglet był gościem programu „Duga” na antenie RMC. Obrońca wyraził chęć pozostania w Barcelonie przez wiele lat, ale rozumie, że może być to trudne.

- Nigdy nie wiadomo, jaka będzie przyszłość piłkarza, ale mam nadzieję, że zostanę w Barcelonie na kolejny sezon. Będzie to zależało od okienka transferowego, to wyjątkowy okres dla klubów. Nikt nie jest bezpieczny, ale mam nadzieję, że zostanę – zapewnił Francuz.

Zawodnika zapytano również o jego sytuację w zespole, ponieważ od przybycia Quique Setiena więcej szans na grę otrzymywał Samuel Umtiti: - jest wiele przyczyn. Przyszedł nowy trener, a Samuel dobrze sobie radził, kiedy grał. Role zostały podzielone, ale obaj graliśmy mniej więcej w takiej samej liczbie meczów. Ja jednak nie wystąpiłem w El Clásico, byłem tym nieco rozczarowany, ale takie jest życie piłkarza. Przygotowuję się i mam nadzieję na regularne występy.

- Miałem szczęście doświadczyć wielu dość szalonych rzeczy w krótkim czasie, mam nadzieję, że dalej tak będzie. W trakcie sezonu były wyjątkowe momenty, to wciąż dobra kampania. Zadebiutowałem w reprezentacji, zbierałem tam mecze, to był dla mnie dobry rok – zapewnił Lenglet.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie ma żadnego powodu żeby się go pozbywać. Jest bardzo dobry i profesjonalny w tym co robi.

Gość wszedł z buta do Barcy w miejsce Umtitiego i świetnie sobie radzi. Jak przychodził nie sądziłem że tak szybko się zaaklimatyzuje

Chłop ma dopiero 24 lata i może się jeszcze bardzo rozwinąć, a już teraz gra na dobrym poziomie. Przydałoby się pogonić Umtitiego za jakąś dobrą kasę i poszukać wzmocnienia na pozycji prawego stopera.

Dla mnie Lenglet jest tak samo nie do ruszenia jak De jong.