El Mundo: Członkowie zarządu spodziewali się po piłkarzach Barcelony większej hojności

Julia Cicha

31 marca 2020, 20:00

El Mundo, Sport

38 komentarzy

Fot. Getty Images

  • El Mundo podaje, że część członków zarządu oczekiwała po piłkarzach Barcelony większej hojności
  • Są oni rozczarowani postawą zawodników, a ci z kolei nie ufają zarządowi
  • Sport informuje, że początkowo czterech graczy nie chciało zgodzić się na obniżenie wynagrodzenia

Uzgodnienie obniżenia wynagrodzeń zajęło Barcelonie dostatecznie dużo czasu, by wywołało to krytykę ze strony mediów. Po osiągnięciu porozumienia i publikacji komunikatu większość źródeł chwali jednak piłkarzy, którzy zdecydowali się na dodatkowe obcięcie pensji w celu wsparcia pracowników klubu. Inaczej sytuację opisuje El Mundo.

Zawodnicy zrezygnowali z 5,75% pensji w skali roku, jeśli stan alarmowy utrzyma się przez miesiąc. Jeśli sytuacja się przedłuży, „straty” graczy bądą proporcjonalnie większe. Warto przypomnieć, że w komunikacie Leo Messiego zawarto pewnego rodzaju krytykę zarządu: „nie przestaje nas dziwić, że wewnątrz klubu pojawiły się osoby starające się wywierać na nas presję, byśmy zrobili coś, co zawsze planowaliśmy zrobić”.

Cytowane przez El Mundo źródła z zarządu miały powiedzieć po tym komunikacie, że „Bartomeu objął złe stanowisko wobec piłkarzy i dalej będzie starał się działać w porozumieniu z nimi. Wszystko opisze jako sukces”. Tak też się stało i w późniejszych wywiadach prezydent zapewnił, że od początku chciał uzgodnić wszystko z zawodnikami, mimo że mógł narzucić obcięcie pensji odgórnie. Część zarządu nie jest jednak zadowolona z działań Bartomeu i Oscara Grau, ale przede wszystkim jest oburzona zachowaniem graczy.

„Bohaterowie? Piłkarze nie dali ani mniej, ani więcej, niż zmusiłoby ich do tego prawo. To tak jakby zaakceptowali opłacenie podatku dochodowego, a my im dziękujemy za hojność. Nie byli hojni. Jedyne, co zrobili, to opłacenie pensji pracownikom klubu, których dotknęło ERTE. To około 300 tysięcy euro miesięcznie do podziału między wszystkich graczy. Oczekiwaliśmy po nich dużo więcej. Nie zdają sobie sprawy, że nie mamy rezerw, by przetrwać ten kryzys. Wpływ ekonomiczny w klubie będzie przeogromny” – miał powiedzieć jeden z członków zarządu.

Warto dodać, że wg Sportu na początku aż czterech członków pierwszego zespołu było przeciwnych obniżeniu pensji o 70%. Nie podobało im się, że zarząd wypuścił informacje o obniżkach przed poinformowaniem ich o tym, a do tego byli oni wciąż dotknięci sprawą Barcagate. Gracze nie rozumieli, dlaczego mieli współpracować z zarządem, który zainicjował kampanię w mediach społecznościowych przeciwko nim. Jeden z piłkarzy miał zapytać: „nasze pieniądze posłużą zapłaceniu miliona euro za Barcagate?”. Ostatecznie ta czwórka została przekonana w trakcie rozmów z kapitanami. Kluczem okazało się wdrożenie pomysłu przekazania części pieniędzy pracownikom klubu. Zrozumieli też, że porozumienie zawsze będzie lepsze niż odgórna obniżka ze strony klubu.

Tymczasem zarząd oczekiwał ponoć więcej niż 70%, którego wymaga prawo. „Chcieliśmy od zawodników dodatkowego wysiłku” – mówią przedstawiciele klubu. „Nie mamy za sobą potentata finansowego, nie mamy też aktywów na giełdzie, nie możemy powiększyć kapitału. Ten kryzys może wpędzić nas do grobu. Będziemy musieli zwrócić się do banków po wszystkie brakujące pieniądze” – dodają. El Mundo kończy wnioskiem, że Bartomeu jest podważany przez niektórych członków zarządu oraz podejrzewany przez niektórych piłkarzy, ale mimo to wciąż podąża swoją drogą.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Kolejny artykuł wyssany z palca i kolejny przetłumaczony przez Julie Cicha. Kolejna bezwartościowa plota. Nie bronie zarządu bo dla mnie to banda nieudaczników ale ten artykuł nie różni się absolutnie niczym od krytyki piłkarzy że rzekomo nie chcieli obniżyć pensji co okazało się nieprawdą. I nie różni się niczym od tych artykułów że piłkarzom Barcy nie podobało się zachowanie Sarabii w meczu z Realem co też okazało się później zwykłą plotką i zostało zdementowane przez piłkarzy.

„Bohaterowie? Piłkarze nie dali ani mniej, ani więcej, niż zmusiłoby ich do tego prawo. To tak jakby zaakceptowali opłacenie podatku dochodowego, a my im dziękujemy za hojność. Nie byli hojni. Jedyne, co zrobili, to opłacenie pensji pracownikom klubu, których dotknęło ERTE. To około 300 tysięcy euro miesięcznie do podziału między wszystkich graczy. Oczekiwaliśmy po nich dużo więcej. Nie zdają sobie sprawy, że nie mamy rezerw, by przetrwać ten kryzys. Wpływ ekonomiczny w klubie będzie przeogromny” – miał powiedzieć jeden z członków zarządu.

Oczywiście nie podali nazwiska członka zarządu. Jak wygodnie. Kolejna plota wyssana z palca. Trujecie użytkowników bezwartościowymi artykułami. Już na stronie Realu jest większy poziom artykułów i to od bardzo dawna, jeśli nie narzekają na sędziów ich strona ma dużo większy poziom. Smutne ale prawdziwe. Jedynymi wartościowymi artykułami na tej stronie jest przegląd prasy, wywiady i felietony. A podsumowanie plotek transferowych, miliony newsów o bezsensownych statystykach, terminarzu i o tym kiedy wznowimy lige, strasznie naciągane newsy takie jak "Sport: Barcelona musi podjąć decyzję, na którego z młodych stoperów będzie stawiać" - gdzie jakiś dziennikarz bawi się w trenerke i pisze jakieś banały o przyszłości z klubu, to strony na strone pudelek.pl

Jeżeli ta hojność okaże się prawdą a jestem skłonny w to uwierzyć (znając pazerność pewnego piłkarza) to oświadczenie Messiego nabiera bardzo cynicznego wydźwięku. Jeżeli dobrze rozumiem, to po niemałych perturbacjach nasi wielkoduszni piłkarze zgodzili się na obniżkę pensji jedynie w zakresie jakim pozwala na to prawo - czyli de facto nie zrobili nikomu żadnej łaski i jeszcze się z tym obnoszą i kreują na wielkich altruistów. Przecież to jest po prosu żenujące.

Barca jest w ciemnej d...e.Najbardziej mnie irytuje Messi i prezes Barcelony.Dlaczego?Ten pierwszy zarabia gigantyczne pieniądze w skali roku i rządzi drużyną a nie trener a ten drugi zgadzał się na jego podwyżki i jego żądania odnośnie zakontraktowania trenerów.Dlaczego Valverde nie stracił stanowiska w tamtym sezonie po porażce na Anfield?Ponieważ nie chciał tego Messi.Dlaczego Barca na przestrzeni ostatnich lat nie zatrudniła trenera z twardą ręką któremu gwiazdki nie podskoczyłyby w szatni?Trenera który nakazałby im ciężko harować w okresie przygotowawczym i nie imprezować?Ponieważ nie chcieli tego Messi z resztą gwiazdek.Takie są fakty.Dla większości kibiców na tej stronie Messi to Bóg który podobno kocha Barcelonę.Powiem wam jedno,jesteście tą miłością zaślepieni.Messi gdyby kochał Barcę to nie podpisywałby krótkich kontraktów z Barcą i nie szachował nimi zarząd odnośnie podwyżek i zarządzania klubem.5,75% w skali roku to skandal odnośnie finansów klubu.Ci gwiazdorzy jeśli kochają Barcelonę to powinni się zgodzić na co najmniej 20-30 % w skali roku.Większości milionów kibiców Barcy zarabia średnie krajowe.Ci ludzie mogą trafić na bruk z powodu braku pracy.Większość gwiazd Barcy i ich dzieci jest finansowo ustawiona na całe swoje życie.

Finansowo Bartomeu i jego klika leżą. Projekt sportowy tak samo. Po co tolerować go u sterów?

Barcelona jak Polska gdy się powodziło wydawali ile się da bez planu na gorsze czasy, a teraz płacz.

Olewam czy te gazety piszą prawdy czy półprawdy. Uważam natomiast, że Barca dryfując na pograniczu chorych finansów ma w tej chwili przesrane. I najgorsze w tym wszystkim jest to, że Mes que un club, poszanowanie dla ikon, jakieś durne puszczanie graczy za darmo, sprzedawanie za bezcen w imię zasług, chore kontrakty na czele z Messim, trzymanie ludzi w wyjściowej jedenastce tylko dlatego, że są zasłużeni dla klubu itd itp wychodzi teraz bokiem bo piłkarze mają te wszystkie wartości w tyłku. Rozpieszczenie widać od kilku lat, klub robił dużo dla piłkarzy, ciekawe ile piłkarze zrobią dla klubu.

Wy jesteście tak zacofani że we wszystko wierzycie czy po prostu macie takie nudne życie?

Jedyne co wiemy na pewno to, że relacje między zarządem a piłkarzami są niemalże wrogie. Strasznie niekorzystna sytuacja która pogarsza sytuację klubu, nie tylko w mediach.

Oho kolejne wiarygodne źródło. Dobra kto z pierwszej drużyny pierwszy na listę transferową? Skąpiec Messi czy inny gagatek? #litości

Ja jestem ciekawy, co tak naprawdę było i kiedy - tym punktem zapalnym w całym konflikcie zarząd - piłkarze, piłkarze - zarząd.

Ten konflikt przecież narasta od wielu miesięcy...

A MD przypadkiem to ni tuba propagandowa zarządu Barcy? :)

Jak coś temu zarządowi nie pasuje to proponuję żeby podali się do dymisji i wszyscy będą szczęśliwi

A „biedny” zarzad dalej jedzie po pilkarzach. Ciekawe ile oni dali, o ile wogole.

No i jakoś nadal nie słyszałem z czego zrezygnuje zarząd dla dobra klubu....

Media już dość w tym temacie namieszały..szkoda zdrowia na kolejne "sensację"

Oni są tak bezczelni,że jest mi jako kibicowi przykro,że takie dzbany rządzą klubem.Proszę niech ten Font wygra najbliższe wybory i zrobi z nimi porządek ;x

No rzesz kur...jak ktoś z tego nie udolnego zarządu może mieć pretensje o hojność piłkarzy?Ich winą jest,że klub nie potrafi inwestować i wyrzuca pieniądze w błoto każdego okienka?Piłkarze również nie do końca dobrze się zachowali,bo powinni wcześniej uciąć te spekulacje.

Ciekawe jest, że najpierw w mediach pojawiło się info, że w szatni jest podzial, jeśli chodzi o obniżkę, a najważniejsi gracze mieli ja już zaakceptować. Potem było jechanie po Leo, bo ceer oddał swoją pensję. Wszystko to wygląda na wielką manipulacje mediów i próbę zdyskredytowania piłkarzy. Niestety, cierpi na tym klub, jak napisał już @pax , dawno taka sytuacja nie miała miejsca. Ktoś w tym klubie, zdaje się, stracił panowanie.
Komentarz usunięty przez użytkownika

Poprostu gierki na lini piłkarze-zarząd. Zarząd wie, że jest już w czarnej du.. po ostatnich aferach i łapią się ostatniej deski ratunku próbując jakoś zwrócić uwagę na piłkarzy, jednocześnie zdejmując z siebie miliony par oczu kibiców.

NIe patrząc już kto ma racje, kto zrobił mniej czy więcej w tej sytuacji, ale takiego syfu i czarnego PR nie pamietam od czasów Gasparta.

Artykuł z dupy jeden z wielu,a wy zaraz będziecie wieszać psy na wszystkich . Przestańcie wierzyć pismakom we wszystko co napiszą...

Bartomeu i cały zarząd OUT!!!

To nie są ludzie honoru. Po prostu. Następnym razem wolałbym dać odejść kilku zawodnikom niż dawać im więcej pieniędzy.