Marca: Quique Setien może dzisiaj wykorzystać lekcję Pepa Guardioli

Radek Koc

1 marca 2020, 17:00

Marca

8 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Quique Setien oglądał spotkanie Realu Madryt z Manchesterem City i wyciągnął wiele wniosków
  • Trener Barçy może wykorzystać kilka pomysłów Guardioli w dzisiejszym Klasyku rozgrywanym w Madrycie
  • Jak zawsze główną postacią Barçy będzie zmotywowany Leo Messi, który nie zdołał strzelić bramki Realowi w kilku ostatnich meczach

Niedawny pojedynek Realu Madryt z Manchesterem City może i powinien posłużyć Quique Setienowi do wyciągnięcia odpowiednich wniosków. Szkoleniowiec Barcelony wybrał się na Santiago Bernabéu, aby na własne oczy zobaczyć taktyczną propozycję Guardioli, która doprowadziła angielski zespół do niezwykle cennego triumfu na wyjeździe. Setien wykorzystał również okazję i spotkał się z Guardiolą. Na sobotniej konferencji prasowej kantabryjski trener przyznał wprost, że kilka zaprezentowanych przez City rozwiązań może posłużyć Barcelonie w dzisiejszym El Clásico. 

Zablokowanie Carvajala

Guardiola zaskoczył wszystkich, pozostawiając w środowym spotkaniu Agüero na ławce rezerwowych i posyłając do boju Gabriela Jesúsa. Kiedy City musiało się bronić, Brazylijczyk rezygnował z gry pressingiem w środkowej strefie boiska i wspomagał prawe skrzydło. W ten sposób uniemożliwiał swobodną grę Daniemu Carvajalowi. Jesús wykonał swoją pracę bardzo dobrze i podobne zadanie może dzisiaj otrzymać Antoine Griezmann. Niewykluczone, że w takiej roli odnalazłby się również Martín Braithwaite. Guardiola w trakcie meczu wprowadził Sterlinga, który swoimi dynamicznymi rajdami dawał się we znaki podmęczonemu Hiszpanowi. 

Energia Ansu Fatiego

Najbardziej agresywnym i energicznym piłkarzem w kadrze Barcelony jest obecnie Ansu Fati. Wchodząc z ławki rezerwowych, dodaje on grze dynamizmu i nieprzewidywalności. Wydaje się, że w dzisiejszym El Clásico Fati może w końcowej fazie meczu pełnić podobną funkcję do tej, jaką spełnił Sterling kilka dni temu. W wyjściowym składzie kibice zobaczą najprawdopodobniej Arturo Vidala. 

De Jong jako motor napędowy 

Frenkie de Jong będzie miał do odegrania fundamentalną rolę. Wszyscy liczą na to, że da pokaz znakomitej gry na tym samym stadionie, na którym zaprezentował się tak dobrze w zeszłym sezonie w spotkaniu Ligi Mistrzów. De Jong otrzymywał wówczas piłkę i rozpoczynał akcje Ajaksu. Wraz z upływem czasu coraz chętniej brał udział również w ofensywnych sytuacjach stwarzanych przez holenderski zespół. W dzisiejszym meczu, przy asyście Busquetsa w środku pola i pressingu ze strony podopiecznych Zidane'a, zadanie De Jonga będzie podobne do tego, jakie musiał zrealizować ostatnio Kevin De Bruyne. Belg łamał czteroosobowy blok linii pomocy i szukał ofensywnych rozwiązań. Ofensywne zapędy Frenkiego de Jonga mogą być dzisiaj kluczowe. 

Długie piłki od bramkarza

Ter Stegen będzie się musiał wykazać nie tylko pewnością na linii bramkowej. Niemiecki bramkarz posiada umiejętność znakomitego rozpoczynania akcji od własnej bramki. W tym sezonie ma już na swoim koncie dwie asysty przy bramkach Suáreza i Griezmanna. Bramkarz Manchesteru City Ederson kilkukrotnie zagrywał długie piłki swoich kolegów i zaskakiwał w ten sposób całą obronę Królewskich. Piłkarze Realu nie spodziewali się piłek, które łamałyby jednocześnie dwie pierwsze linie pressingu. Ten element może zadziałać na korzyść katalońskiej ekipy, szczególnie przy wysokim pressingu rywala. Widać to było w ostatnich meczach, kiedy Ter Stegen szukał długim podaniem napastników. 

Leo Messi

Jeśli chodzi o poczynania Barcelony, ostatecznie wszystko opiera się na genialnym Argentyńczyku. Jak pokazuje historia, Messi czuje się znakomicie na Bernabéu i w meczach ligowych z Realem zdobył na tym stadionie już jedenaście bramek. Kapitan Barçy zdaje sobie sprawę, że dzisiejszy pojedynek może w dużej mierze zadecydować o ligowych rozstrzygnięciach w tym sezonie. Messiemu nie udało się pokonać bramkarza Realu w żadnym z czterech spotkań rozegranych w zeszłym sezonie (LaLiga i Puchar Króla), więc wyjdzie na murawę Bernabéu dodatkowo zmotywowany. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

"Najbardziej agresywnym i energicznym piłkarzem w kadrze Barcelony jest obecnie Ansu Fati." ?? Żadnej agresji nigdy nie dostrzegłem, sorry... :-)
PS. Może chodziło o Vidala? :)
« Powrót do wszystkich komentarzy