Quique Setien: Jordi Alba i Sergi Roberto wrócą na rewanż

Julia Cicha

26 lutego 2020, 00:11

50 komentarzy

Fot. Getty Images

Quique Setien przeanalizował grę Barcelony w meczu z Napoli na konferencji prasowej. Trener opowiedział też o trudnościach kadrowych zespołu.

Pierwsza połowa bez strzału na bramkę: Rywale bronili dziesiątką blisko pola karnego. To prawda, że nie mieliśmy okazji, ale to była kwestia cierpliwości. Naciskaliśmy i w końcu znaleźliśmy wolną przestrzeń.

Końcówka: Busquets otrzymał żółtą kartkę, nie będziemy mogli liczyć też na Vidala. Poszukamy rozwiązań. Piqué ma problem z kostką.

Arturo Vidal: Musi zachowywać się inteligentnie, otwierać grę, zamykać, dobrze czytać ruchy Semedo… W ofensywie trudno było nam znaleźć miejsce, szczególnie w pierwszej połowie. W obronie Vidal musiał również nam pomagać, bo lewy obrońca dobrze podchodził do gry w ataku.

Wynik: Uważam, że jest dobry, trudno było nam stworzyć sobie okazje. Mecz był wyrównany, a rezultat sprawiedliwy. Kontrolowaliśmy grę, ale w pierwszej połowie przeciwnicy dobrze bronili i wykorzystali jedyną szansę, jaką mieli. Brakowało nam trochę konkretów, by przejść przez zorganizowaną obronę Napoli. Druga połowa była inna, bardziej skrzywdziliśmy rywali.

Liga Mistrzów: Nie zgadzam się z tym, co się mówi. Graliśmy przeciwko trudnemu rywalowi. Czasem to kwestia cierpliwości. Kontrolowaliśmy niemal cały mecz, u siebie będziemy mieli większe szanse. Napoli dobrze broniło, ale będzie trudno, żeby zrobiło to też na naszym stadionie. Dziś bałem się kontr, ale dobrze sobie z tym poradziliśmy, szybko odzyskiwaliśmy piłkę.

Nieobecności: Można wygrać Ligę Mistrzów mimo tylu nieobecnych. Straciliśmy ważnych piłkarzy, ale odzyskamy Jordiego Albę i Sergiego Roberto. Trzeba być optymistami. Nie ma co narzekać.

Piqué: Zobaczymy, co mu dolega. Jeszcze nie wiemy, jak poważny jest uraz.

Czerwona kartka: Nie widziałem dobrze, co się stało. Sędzia był nieco surowy. Takich sytuacji jest wiele, druga kartka była nieco przesadzona. To nerwowe chwile, szczególnie dla temperamentnych graczy.

Ansu Fati: Rozważaliśmy wystawienie go, ale Griezmann grał dobrze i pomagał w wielu aspektach gry. Wcześniej nie znaleźliśmy odpowiedniego momentu na wprowadzenie Ansu. Griezmann pomagał nam w obronie.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gadka że Barca by przegrała z Bayernem, Liverpolem czy innym klubem to jest śmiech na sali. Przecież Bayern w lidze czasem przegra z drużyną z ogona, Juventus podobnie, a Liverpool przegrał z Borussia która w Niemczech jest chyba na 4 miejscu aktualnie. Taka gadka jest jałowa. Prawda jest taka że każdy mecz jest inny, każdy może przegrać z każdym, wszystko zależy od dyspozycji dnia, motywacji, nawet od sędziowania. Ale Barcelona może wygrać z każdym, jak i z każdym na ten moment może przegrać. Napoli wygrywało z Juve czy z Interem w tym sezonie. Jeśli się kibicuję klubowi to się go powinno wspierać a nie dupczyć smutki jak my to z każdym nie przegramy.
Wczorajszy mecz był dobry, Napoli broniło całą drużyną a jednak udało się strzelić gola na wyjeździe. Na Camp Nou będą musieli się otworzyć jeśli chcą awansować, a to woda na młyn dla Naszych.
Prosiłbym tylko o trochę wiary, takiego zwykłego kibicowskiego wsparcia. Mecze jak z Eibarem nie zdarzają się codziennie;p VeB!! Walczymy o LM!

@dunkelritter69 " Jeśli się kibicuję klubowi to się go powinno wspierać a nie dupczyć smutki jak my to z każdym nie przegramy." O! To to to!

@dunkelritter69 Faktem jest że musimy zrobić zmiany Kadrowe i w zarządzie Ale zgadzam się że musimy Kibicować Naszym do końca A nie tylko psioczyc..
Dodam jeszcze że Liverpool też przegrał ostatnio z naszym Ligowym rywalem jakim jest Atletico które nie prezentuje Bóg wie jakiej formy w tym sezonie;)

@kaamil1910 dokładnie Kamil :)
« Powrót do wszystkich komentarzy