Ronald Araujo: Czuję się gotowy i czekam na swoją szansę w pierwszym zespole Barcelony

Radek Koc

24 lutego 2020, 15:00

Mundo Deportivo

7 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Araujo znajduje się obecnie w bardzo dobrej dyspozycji i przyznaje, że jego pewność siebie cały czas wzrasta. Zdaniem latynoamerykańskiego piłkarza, spore zasługi w jego rozwoju można przypisać trenerowi Setienowi.

- Czuję się dobrze. Pracuję, aby rozgrywać dobre mecze w drużynie Barcelony B. Każdego dnia trenuję, aby być w stanie pomóc ekipie. Występy w pierwszej drużynie Barcelony? Czuję się gotowy. Czekam na swoją szansę. Kiedy trener uzna, że mogę wejść do gry, mam nadzieję, że uda mi się odpłacić za jego zaufanie. Postaram się udowodnić, że zasługuję na więcej minut gry w pierwszym zespole. 

- Quique Setien tłumaczy nam, w jaki sposób mamy wychodzić z piłką u nogi z własnej połowy. Dużo pracujemy nad tym elementem gry. Od kiedy dołączyłem do Barcelony, cały czas się rozwijam w tej kwestii. Setien obdarza dużym zaufaniem młodych graczy i myślę, że bardzo w nas wierzy. Kiedy dostanę swoją szansę, mam nadzieję wykorzystać ją w możliwie najlepszy sposób. 

Urugwajski obrońca odniósł się też do swojej roli w Barcelonie B i nawyku przesuwania się do linii ataku w końcowych fragmentach gry: - Cieszę się zaufaniem ze strony trenera i moich kolegów. Wywalczyłem sobie miejsce w tej grupie i czuję coraz większą pewność siebie. W meczu z Herculésem miałem bardzo dobrą okazję do strzelenia gola, ale niestety nie została dobrze wykorzystana. Przed dołączeniem do pierwszej drużyny Barçy pełniłem już ważną rolę w zespole rezerw. Treningi z piłkarzami pierwszego zespołu również bardzo pomagają. 

Przypomnijmy, że Ronald Araujo jest jednym z najważniejszych graczy w układance trenera Garcíi Pimienty. W tym sezonie rozegrał 19 spotkań ligowych i zdobył w nich trzy gole oraz zanotował trzy asysty. Zaliczył też debiut w LaLidze w meczu przeciwko Sevilli. Od tamtej pory był kilkukrotnie powoływany do kadry meczowej przez Valverde i Setiena. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

myśle że byłby z niego topowy obronca tylko że no jego nie wrzucą do składu za pique świetą krowe niestety , hierarhia a nie dobro drużyny

Wierzę w niego, od początku mi się podoba :)

o stary to se poczekasz do 30-tki XDDD

Znając nasz zarząd to sprzedadzą go za grosze a kupią nowego za 30 baniek a i tak nie bedzie grał :) Tak serio to fajnie jak by z czasem dostawał coraz więcej minut

Araujo ma 6 goli i 3 asysty... występując na pozycji ŚO! (za trenera Garcii Piomienty)
Kozak.
Z Todibo, znacznie lepiej wyprowadzającym piłkę, mogli być przyszłością obrony Barcy na lata.