Quique Setien: Zespół zaakceptował wyjaśnienia prezydenta Bartomeu

Julia Cicha

21 lutego 2020, 14:46

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Quique Setien opowiedział na dzisiejszej konferencji prasowej, że na razie skupia się na Eibarze, a dopiero później na Napoli i Realu Madryt. Trener wyjaśnił też, co Barcelonie może dać Martín Braithwaite.

[David Puig, Barça TV] Eibar tak jak Getafe będzie grał wysoko i agresywnie, niemal kryjąc indywidualnie. Jakie różnice widzisz między tymi drużynami? Czy starcie z Getafe może posłużyć ci za wzór?

Każdy mecz to nowe doświadczenie i nowa analiza. Niektóre drużyny grają intensywnie pressingiem i próbują sprawić, żebyśmy nie mogli wychodzić z piłką. To sprawia, że musimy szukać innych opcji i zmieniać plany. Trzeba stale analizować, jak można przeciwstawić się rywalom. Zakładamy, że Eibar zagra wysokim pressingiem, bo lubi to robić. W tym tygodniu pracowaliśmy nad różnymi rozwiązaniami.

[Anais Marti, Catalunya Radio] Messi powiedział, że w tej chwili Barcelona nie gra na tyle dobrze, by wygrać Ligę Mistrzów. Zgadzasz się z nim?

Z niektórymi rzeczami na pewno się zgadzam, a z innymi… W ciągu ostatnich 20 lat widziałem, jak wygrywano wiele edycji. Myślę, że mamy takie same szanse jak inni, choć to prawda, że musimy poprawić pewne rzeczy. To jasne, nie jesteśmy zadowoleni ze wszystkiego. Uważam jednak, że rozwijamy się i wchodzimy na poziom, który pozwoli nam rywalizować.

[Marta Ramon, RAC1] Barcelona przeżywa kryzys instytucjonalny. Uważasz, że teraz jeszcze bardziej stabilizacja klubu zależy od waszych wyników?

Możecie myśleć, że wiele rzeczy na nas wpływa, ale w rzeczywistości tak nie jest. Jesteśmy skupieni na tym, na czym powinniśmy, mamy wiele zmartwień. Wiemy, co się dzieje, ale staramy się, by nie miało to wpływu na zespół. Mogę was zapewnić, że tak jest. Jesteśmy całkowicie skupieni na wygrywaniu, dobrej grze i dawaniu radości kibicom.

[Santi Valles, Cadena SER] Prezydent spotkał się z tobą oraz z kapitanami. Jakich wyjaśnień wam udzielił? Czy zespół je zaakceptował?

Oczywiście, że je zaakceptował. Bartomeu powiedział nam to co wszystkim i nie wracamy już do sprawy. Ten temat nie pomaga nam w skupieniu się na piłce, więc zostawiamy go. Udzielono nam wyjaśnień i tyle.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Martín Braithwaite został powołany na mecz z Eibarem. W jakiej jest formie? Czy może zagrać od pierwszej minuty?

W jakimś spotkaniu na pewno zagra w podstawowym składzie. Teraz być może jest nieco za wcześnie. Nie mam wątpliwości, że jest w odpowiedniej, ale musimy wyjaśnić mu wiele koncepcji. Jesteśmy pewni, że bardzo nam pomoże, widać, że ma wielkie chęci.

[Helena Condis, Cadena COPE] Messi powiedział w wywiadzie, że odpowiedział Abidalowi, ponieważ poczuł się zaatakowany. Przeszkadza ci rozwiązywanie takich spraw publicznie?

Panuję nad tym, co sam robię i co sam mówię. Reszta… Pojawiają się różnice i idealnie byłoby wyjaśniać je prywatnie. Nie mieszam się jednak do tego, bo nie ma to na mnie wpływu.

[Carles Escolan, Radio Marca] Messi dodał też, że w poprzednich latach zespół za łatwo się rozkojarzał, co było dużym problemem. Czy martwi cię, że to samo może zdarzyć się teraz w starciu z Eibarem, przed pojedynkami z Napoli i Realem?

Pierwszy jest Eibar, to na niego staramy się nastawić. Podchodzimy do tego meczu jak do finału, zdobycie trzech punktów jest niezwykle ważne. Pozwoli nam wywrzeć presję na rywalach oraz wzmocni nas na przyszłość. Choć może się wydawać, że będzie to łatwe spotkanie, to tak nie będzie. Żadne takie nie jest. Będziemy musieli dać z siebie wszystko, żeby wygrać.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Miałeś teraz dwa luźniejsze tygodnie na pracę z zespołem. Czy czujesz, że teraz, w momencie mierzenia się z Napoli i Realem, jest już moment, by były widoczne jej efekty?

Te dwa tygodnie dobrze nam zrobiły, bo mogliśmy spokojniej pracować. Znam jednak wymagania, od pierwszego dnia wiem, że muszę wygrywać, a do tego grać dobrze. Ten proces może zająć nam trochę więcej lub trochę mniej czasu. Myślę, że w wielu momentach graliśmy już dobrze, choć to prawda, że poza meczem z Leganés nie odnieśliśmy wysokiego zwycięstwa. Mieliśmy jednak możliwość strzelić dużo więcej bramek, niż strzeliliśmy. Posiadamy również dane, że rywale z każdym spotkaniem stwarzają sobie mniej okazji. Wrażenia mogą być nieco inne, ale prawda jest taka, że przeciwnicy dość mało uderzają na naszą bramkę.

[Achraf Ben Ayad, BeIN Sports] Jak zamierzasz rozwiązać sprawę środkowych obrońców? Umtiti i Lenglet są zagrożeni zawieszeniem, a dodatkowo drugi z nich nie grał od meczu z Betisem.

Ktokolwiek nie zostałby zawieszony na El Clásico, na pewno byłby dla nas dużą stratą. Na szczęście mamy jeszcze drugiego z nich. Nie będziemy ryzykować z nimi dwoma naraz. Ufam obu, obaj mogą radzić sobie bardzo dobrze. To prawda, że kiedyś będą musieli pauzować z tego powodu, to samo dotyczy innych graczy.

[Nacional.cat] Kiedy przyszedłeś do Barcelony, oczekiwałeś aż tak wielkiej polemiki na wiele tematów?

Przyszedłem do najlepszego lub jednego z najlepszych zespołów na świecie. Pytajcie mnie o konstruktywne rzeczy. Nie zastanawiam się nad takimi sprawami, nic mi one nie dają. Muszę skupić się na moich piłkarzach, na tym, by nasza praca była widoczna na boisku. Widzę, że na zawodników te wszystkie polemiki też nie mają wpływu.

[Marc Marba, „La porteria” na BTV] Czy wybrałeś już jakiegoś stopera, którego szykujesz z myślą o El Clásico?

Nie, ten, kto zagra jutro, może zagrać też z Napoli i z Realem. Powiem wam, że często zdarza się, że nie śpię i zastanawiam się, kogo wystawić. Nie tylko na tej pozycji. Często nie wiadomo, który z dwójki piłkarzy będzie najlepszy do konkretnego meczu. Potem można myśleć, że gdybym wystawił kogoś innego, zapewne poszłoby nam lepiej. Często decyduję, może nie na pięć minut przed, ale prawie.

[Gol] Mówiło się, że to ty prosiłeś o transfer Braithwaite’a. To prawda? Co takiego może on dać drużynie?

Obserwowaliśmy Martína od jakiegoś czasu, ma umiejętności, które nam pomogą. Może grać na różnych pozycjach i dobrze dostosowuje się do naszych potrzeb. Wierzymy, że nam pomoże. Nie tylko jest dobrym piłkarzem, ale ma też dobrze poukładane w głowie.

[Jamie Easton, BeIN Sports USA] Powiedziałeś, że nie jesteś zadowolony ze wszystkiego. Z czego konkretnie? Co najpilniej trzeba poprawić?

To kwestia całości. W tym tygodniu analizowaliśmy dokładnie pressing Getafe przy wyprowadzaniu piłki. Wiemy, że pewnie skopiują to inne ekipy, więc szukamy rozwiązań. Teraz pracowaliśmy akurat nad tym. W innych tygodniach rozmawiamy o innych aspektach gry. Staramy się współpracować, wiedzieć, kiedy zejść do środka, a kiedy na zewnątrz, albo jak wysoko mają podejść stoperzy. Wiele rzeczy zależy od decyzji piłkarzy, a pracuje się po trochu nad wszystkim. Być może czasem tego nie widać, ale staramy się wprowadzić w życie wiele rzeczy.

[Ángel Pérez, Mundo Deportivo] Czy jutro może być dobry dzień, żeby dać szansę Akieme na wypadek potencjalnych problemów Juniora? Rozważasz wystawianie też innych zawodników na lewej obronie?

Szkółka po coś jest, jeśli z jakiegoś powodu Junior nie mógłby zagrać, Akieme jest dość dobrze przygotowany. Może nam pomóc w odpowiednim momencie.

[pytanie z Danii] Czy jest możliwe, że Braithwaite jutro zagra?

Jest możliwe.

[Diari Ara] Na jakiej pozycji widzisz Braithwaite’a? Będzie to zależało od meczu?

Martín może się zaadaptować do gry na różnych pozycjach. Zobaczymy. Może nam pomóc i na środku, i na skrzydle.

[Xavi Lemus, TV3] W jaki sposób mecz z Napoli może wpłynąć na jutrzejsze starcie?

Trzeba brać go pod uwagę, ale staram się wygrać jutrzejsze spotkanie. W kwestii niektórych zawodników będę musiał brać to pod uwagę, ale nie będziemy nikogo oszczędzać.

[Javier Giraldo, Sport] Riqui Puig pojawiał się w twoich pierwszych meczach, ale teraz zniknął z list. Dlaczego tak jest? Rozumiesz, że kibice pytają się, co się z nim dzieje?

Mówiłem wiele razy, że nie lubię wypowiadać się na temat konkretnych nazwisk. W Barcelonie B jest wielu piłkarzy w takiej samej sytuacji jak Riqui. Trenują z nami, mają szansę i mogą wywalczyć sobie miejsce, ale nie jest to łatwe. Riqui ma dużo chęci i entuzjazmu, tak jak Collado, Ronald czy Akieme. Mam nadzieję, że będę miał margines, by w pewnym momencie dawać im minuty na boisku. Poza tym jeśli tylko ktoś z pierwszego zespołu za bardzo się rozluźni, zagrają młodzi.

[pytanie z Francji] Czujesz już powoli atmosferę Ligi Mistrzów?

Tak, oczywiście. Bardzo się cieszę na mecz z Napoli. Najpierw czeka nas jednak inny silny rywal, który utrudni nam życie.

[Sin Concesiones] Wolisz, kiedy rywale zamykają się na własnej połowie czy kiedy grają wysokim pressingiem?

Szczerze mówiąc jest mi wszystko jedno. Być może któraś z tych opcji jest lepsza. W obu przypadkach potrafiliśmy stwarzać sobie okazje, ale oba wiążą się z różnymi trudnościami.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Kim Dzong Un też się cieszy pełną akceptacją swoich podwładnych.

Dobra niech zaakceptują ale w przyszłym roku ma on iść w ch*j!

a ja widzialem jak w ciagu ostatnich 20 lat wygrywan wsztskie edycje LM :D:D:D

No Messi chyba nie zaakceptował...

W Barcelonie B jest wielu graczy którzy czekają na swoją szansę...tylko że jak się ta okazja nadarzy by skorzystać ze szkółki to kupuje się 28 latka za 28 mln euro

No a co mieli zrobić ? Na razie jeszcze nie ma nic takiego dużego żeby móc ostatecznie potwierdzić jedna z wersji to zaakceptowali ta podana przez zarząd ale jak wyjdą jeszcze jakieś grubsze kwiatki to szybko się od niego odwrócą imo

"jeśli ktoś z pierwszego zespolu za bardzo sid rozluźni zagraja mlodzi" szkoda ze Suarez jest kontuzjowany.
Eibar zmiazdzymy

Może i zaakceptował ale na pewno nie uwierzył. Setien dyplomatycznie i czerstwo.

" Quique Setien: Zespół zaakceptował wyjaśnienia prezydenta Bartomeu "

Skończyłem czytać xD