Sport: Sergi Roberto pierwszą ofiarą nowego ustawienia Barcelony pod wodzą Setiena

Julia Cicha

26 stycznia 2020, 10:30

Sport

46 komentarzy

Fot. Getty Images

Quique Setien od momentu przyjścia do Barcelony testuje różne ustawienia taktyczne, które na razie nie działają tak, jak by sobie tego życzył. Dziennik Sport zwraca dziś uwagę, że zatrudnienie nowego trenera miało duży wpływ na Sergiego Roberto, który został wybrany do zajęcia pozycji prawego stopera. Wynika to z ofensywnego nastawienia drużyny, ale w rzeczywistości, wg dziennikarzy, uwięziło wychowanka Barçy w jednym miejscu.

Szkoleniowiec postawił na Roberto w linii obrony, by zapewnić zespołowi dobre wyprowadzanie piłki. Tutaj Sergi spisuje się bez zarzutu, dostarczając futbolówkę pomocnikom lub Leo Messiemu i Ansu Fatiemu. Później jednak wszechstronność Roberto jest marnowana, ponieważ nie może on bardziej kreować gry, gdyż jest uwiązany do swojej pozycji. Sport podkreśla, że przy takim ustawieniu drużyny prawy obrońca nie ma wielkiego pola do manewru i nie może minąć linii środkowej boiska, pokazując się w grze między liniami. Właśnie tę cechę wykorzystywał Ernesto Valverde w tym sezonie, choć wobec słabej postawy Semedo Roberto powrócił na prawą stronę defensywy.

W obecnej sytuacji wychowanek ani nie uczestniczy w kreowaniu gry, ani nie pokazuje swoich pełnych umiejętności z prawej strony. Nie ma możliwości wspomagania kolegów w ataku, a do tej pory umiał dobrze porozumieć się z Leo Messim. Nie może też dośrodkowywać. Sport dodaje, że Roberto przyjmuje nową rolę w zespole ze spokojem, choć przyzwyczajenie się do nowej pozycji nie jest łatwe, w szczególności w tak trudnych meczach jak ten na Mestalla. Katalończyk musiał m.in. kryć Maxiego Gómeza, co było bardzo dużą odpowiedzialnością, być może zbyt dużą jak na jego warunki fizyczne i charakterystykę taktyczną.

Należy dodać, że Sergi prawdopodobnie pozostanie na swojej pozycji, ponieważ Barcelona nie ma wielu innych opcji na grę z trzema stoperami. Jean-Clair Todibo został wypożyczony do Schalke, więc z prawej strony może grać Roberto lub Piqué. W tym drugim wariancie pozostałe miejsca musieliby zająć Lenglet i Umtiti.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Może by tak w miejsce Roberto postawić De Jonga na stoperze. W Ajaxie dość często Ten Hag ustawiał go właśnie na stoperze.

Ciężki żywot ma Roberto. Chłopak miał być pomocnikiem, a na koniec zostanie bramkarzem.

No najwyższa pora, żeby i jego obrońcy na oczy przejrzeli. Niemal 30-letni półdrewniany chłopina, który ani do przodu ani do tyłu. Sam nie wie czego chce. Totalnie bezpłciowa postać w zespole. Taka nadająca się na jakieś Villarreale i inne West Hamy

Pozycja na jakiej wystawia go setien to środkowy obrońca. Jeśli ktoś potrafi patrzeć to wystarczy zobaczyć gdzie był jak szła kontra przy karnym dla Valenci

Roberto, tak naprawdę, gdyby Barca miała w okolicy jego rocznika prawdziwe talenty, nie powąchałby nawet boiska w La Lidze, no może jakieś ogony przy manicie. Miał co prawda kilka spektakularnych wejść, ale ogólnie oceniając to nie jest klasa na Barcę. Ani jako pomocnik - zbyt asekuratywny i mało kreatywny, ani jako obrońca, zbyt wolny i bardzo przewidywalny. Tak na marginesie od czasu odejścia Alvesa, pozycja prawego obrońcy to jedna z pięt achillesowych Barcy... I nie zanosi się na lepsze...

Ofiarą ?
Niech on się cieszy, że w ogóle gra.
Wieczny talent, który jest za słaby na Barcelonę.

To trzeba w koncu kupowac lub wystawiac zawodnikow na swoje pozycje, a nie ludzic sie, ze srodkowy pomocnik bedzie dobrym obronca itp. Swoja droga smieszne w Barcelonie jest to, ze od lat kupujemy obroncow ktorzy dobrze wyprowadzaja pilke, w ogole nie patrzac na ich gre w destrukcji.

W Betisie ustawienie z trojka obroncow moze dzialalo , ale to nie jest formacja dla Barcy. Po za tym jednym, pamietnym meczem z P$G 6:1, gdzie wtedy Lucho sprobowal tego ustawienia z trojka z tylu i to wypalilo, ale pozniej gdy tego znowu probowalismy juz to nie wychodzilo. Mozna tu chociazby przypomniec rewanzowy mecz z Realem w superpucharze w pierwszym sezonie EV gdy juz wtedy nie udalo sie odrobic strat i przegralismy

Czasami Todibo nie pasowalby w miejsce Roberto przynajmniej swoim profilem?

On za wyjatkiem pierwszego sezonu na PO to w ogole jest ofiara... losu.

Ja wiem,że wychowanek, elastyczny i do tego słynna bramka na 6:1... Ale dla mnie Sergi jest odrobinę drewniany jak na Barcelonę.

@Gregor 1899 @kuczyniak @yaki @baby_face_killer
A co ja wczoraj pisałem

Jedyne o co się martwiłem przy przyjściu Kike poza oczywistymi wątpliwościami związanymi ze zmianą trenera i to szczególnie po prawie trzech latach niczego było to, że on wymyśli sobie gre trójka w obronie. Widać że oni w ogóle nie rozumieją tego systemu, nie wiedza jak zagrać jak się ustawiać. Właściwie nic nie wiedza i nie jestem pewny czy nie lepiej było by gdyby to trener postarał się dostosować do tego co znają piłkarze niż teraz uczyć ich całkowicie czegoś innego. Ja osobiście nie jestem przekonany do grą trójka w obronie właściwie w żadnym zespole. To ustawienie zawsze wydaje się jakieś nie naturalne-takie odnoszę wrażenie. Mam nadzieję , że od następnego spotkania spróbujemy z 4-3-3 wersja Setien i tyle. Nie ma co wymyślać koła na nowo.

Szczerze mówiąc Sergi Roberto, to nie jest zawodnik na miarę Barcelony . Nie sprawdza się jako pomocnik, i nie sprawdza się jako obrońca . Nie jestem pierwszą osobą, która by go sprzedała . Nie oszukujmy się, Sergi jest przeciętnym zawodnikiem i jedyny powód jaki jest, że on nadal gra dla Barcy jest mecz z PSG, Realem i to, że jest wychowankiem . Przy dobrej ofercie powinnismy go sprzedać i kupić LO z górnej półki .

Roberto ma świetną wydolność, idealną do biegania po linii ale jako wahadłowy. Robią z niego kozła ofiarnego, non stop przestawianie go na inna pozycję na pewno go nie rozwinie, a "kibice" tym bardziej będą go jechać.

Roberto pewnej bariery nie przeskoczy. Konieczny jest prawdziwy PO, a Roberto jako rezerwowy. Niestety, ale Roberto ma duże braki, które często widać. O ile w ofensywie jest dobry, to w defensywie popełnia za dużo błędów i jest bardzo nieregularny. Może zagrać dobry mecz z bardzo dobrą ekipą, po czym nadchodzi okres, kiedy jego gra jest niepoważna i wygląda jak ktoś kto dopiero wchodzi do pierwszej drużyny.

Roberto gra podobnie jak Abidal u Guardioli na lewrj obronie a Alba jak Alves na prawej.
Wtedy nikt nie mowil ze gramy 352

Czekam kiedy nim będą chcieli zastapic Lusia S ew Matsa.

Może to głupie ale dałbym Vidala na tego napastnika bo jak wczoraj wszedł to Messi miał chociaż z kim grać

To ustawienie z 3 obrońcami jakoś do mnie nie przemawia, jak Dembele wróci to mam nadzieję że wrócimy do ustawienia z 4 stoperów

Taki Todibo by się przydał. W meczu z Interem gdzie graliśmy w eksperymentalnym składzie prezentował się bardzo dobrze w grze trójką obrońcow. Trochę głupie zachowanie trenera jak chciał tak grać to mógł zablokować transfer. Szkoda, bo gramy trójką, a Roberto tam nie pasuje. Lepiej grać 3 ŚO i Roberto dać za Fatiego na wahadło.

Roberto na PŚO to jest dramat. Gość może grać tylko w pomocy, gdyż jego umiejętności bronienia są na niskim poziomie, co można było zauważyć kiedy grywał na PO. Także stawianie go na tej pozycji jeszcze bardziej osłabia nasz blok defensywny. Dodam jeszcze że bardzo często gubi krycie.

Ja tam bym odstawił do rezerw Ansu Fatiego i tam niech chłopak sobie bez presji gra i się rozwija, bo na pierwszą drużynę jest chwilowo za słaby. On ma dopiero 17 lat. Nie wnosi obecnie wiele do gry, jak tylko dostaje piłkę to zaraz ją traci.

Jakie dobre wyprowadzenie piłki ?jak on dobiega do połowy boiska i pomysły mu sie kończą

Ale na środku jest jeszcze Puig poprostu są nowe warianty ofensywne tylko musi więcej grać przyswoić pewne rzeczy.

Jak mamy grać 3-5-2 to najlepiej z Umtitim, Lengletem i Pique. Na wahadle Roberto zamiast Ansu do czasu powrotu Dembele.