Quique Setién: Piłkarze nie zrozumieli założeń taktycznych, być może źle coś wytłumaczyliśmy

Julia Cicha

25 stycznia 2020, 18:40

AS

135 komentarzy

Fot. Getty Images

Quique Setien odpowiedział na pytania dziennikarzy po porażce z Valencią na Mestalla.

Przegrana 0:2 to za wysoka kara?

W pierwszej połowie zagraliśmy naprawdę źle. Nie ustawialiśmy się dobrze, nie byliśmy precyzyjni. Pozwoliliśmy na 4-5 kontr, jest wiele rzeczy do oceny z tej pierwszej połowy. Zawodnicy nie zrozumieli niektórych rzeczy, być może nie wyjaśniliśmy ich odpowiednio. W drugiej połowie było już lepiej, mieliśmy dobre okazje, ale niestety nie strzeliliśmy gola, a rywale po raz drugi trafili do siatki. Prawdę mówiąc, w pierwszej odsłonie Valencia zasługiwała na więcej. Nie graliśmy dobrze, mamy wiele do poprawy i do omówienia. Rywale byli mocno cofnięci i gdyby strzał Ansu albo któreś z uderzeń Leo weszło, wyrównałoby to grę. To bolesna porażka, postaramy się jak najszybciej ją przetrawić.

Co najbardziej cię martwi? Zawiodło to, o co prosiłeś zawodników?

Niektóre rzeczy zostały źle zinterpretowane albo źle je wytłumaczyliśmy. Widzieliśmy to. Podania nie było głębokie, nie nad taką grą pracujemy. Najlepsze było to, że do przerwy utrzymał się remis. W drugiej połowie graliśmy lepiej, ale to nie wystarczy. Valencia to świetna drużyna, dobrze wychodziła spod pressingu i skrzywdziła nas.

Czy Arturo Vidal może odejść?

Mówiłem już, że nie będę rozmawiał o transferach. Nie mam do powiedzenia nic, czego nie powiedziałbym wcześniej.

Zespół gra gorzej, niż się spodziewałeś?

Oceniamy ustawienie oraz zrozumienie tego, czego oczekujemy. Czym innym jest rozumienie schematu rozrysowanego na tablicy, a czym innym rozwinięcie go na boisku. W przerwie poprawiliśmy kilka rzeczy, by gracze lepiej rozumieli taktykę, i było to widoczne, zyskaliśmy przestrzeń.

Co stało się z Carlesem Pérezem?

Zapewne to zrozumiesz, nie wypowiadam się na temat prywatnych rozmów z piłkarzami.

Rozumiesz, dlaczego można chcieć wypożyczyć Rodrigo?

Rodrigo jest świetnym zawodnikiem i powiedziałem, że wolałbym, by dziś nie zagrał. O innych sprawach nie mam nic do powiedzenia.

Dlaczego forma De Jonga tak spadła?

To twoja opinia, dziś nie tylko on, ale cały zespół miał problem ze zrozumieniem gry. Frenkie grał w ostatnich miesiącach w określony sposób, a teraz prosimy go o coś innego.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Moje zdanie jest następujące:
1. Kiedy Valverde brakowało trzeciego napastnika, ustawił drużynę 442. Nie grali od razu świetnie, ale nie grali takiej padaczki jak teraz.
2. Jestem ciekaw jakie to taktyczne przeładowanie otrzymały mózgi piłkarzy Barcelony, których nie zrozumieli. „Podawajcie sobie w nieskończoność”, „nie stwarzajcie zagrożenia, tylko podawajcie, może rywal się zmęczy?”. Barca przechodziła już Enrique, Pepa, Martino a nawet Valverde - to są goście którzy wydawać by się mogło, ze umieją ogarnąć założenia taktyczne na dany mecz. Nie grają z Valencia pierwszy raz.
3. Nie mogę patrzec na to, ze w zasadzie zarząd robi sobie co chce ze składem i trenerem. Liczyłem ze Valverde będzie trenerem na lata - w innych drużynach trenerzy maja wsparcie. Tutaj jest jakaś dziwaczna tęsknota za tikitaka która obecnie nie ma całkowicie żadnej racji bytu.
4. Tak, wiem ze to tylko trzeci mecz Setiena. Oczywiście. Jest to jednak trzeci mecz, w którym wychodzimy takim samym ustawieniem, zaś rywale dokładnie w taki sam sposób idealnie rozczytują jak sobie z nami radzić. To mnie wkurza. Tym bardziej ze do tej pory była to grająca w 10 granada, Ibiza i teraz Valencia. Pewnie cześć z Was uważa ze już są pozytywne rzeczy bo jest pressing - to spytam - gdzie ten pressing jest po jednej dokładnej akcji rywali? Albo w drugiej połowie ?
5. Każdy ma prawo do swoich ocen, moim zdaniem sposób w jaki pożegnali Valverde był słaby. W momencie kiedy tak naprawdę zarząd i kibice bardziej maja wołowy na grę niż trener - to teraz zobaczymy jak super będzie bać się meczy z leganes czy valladolid. Za to będzie 1500 podań i 99,9% posiadania piłki - typowy barceloński styl dostawania wpier. Od drużyn które umieją więcej niż tylko bronić. Przypomnę choćby 7 z Bayernem. Piękna tikitaka.

#setienout :D

Taktyka Pepa też nie wypaliła od razu. Śmieszne jest to że niektórzy Setiena po trzech meczach by zwolnić chcieli. Jak niektórzy powiedzieli piłkarze jeszcze w głowie mają schematy gry Valdka i potrzeba czasu żeby się przestawili.

Ja myśle ze ta porażka wyjdzie nam tylko na dobre . Tu widać powiew świeżości . Jest chęć do gry , jest coś czego brakowało za Valverde . Ja uważam ze będziemy się cieszyć z 3 trofeów na koniec roku :)

Gosc przynajmniej mowi prawde i w miare merytorycznie. Dla mnie ma czas do marca. Nie od razu krakow zbudowano, ciezko odwrocic myslenie pilkarzy gdy przez ponad 2lata grali w jednym stylu. Tak samo motoryka. Nie poprawisz jej od razu jak została olana wczesniej.

On przynajmniej nazywa rzeczy po imieniu i mówi, że zagrali źle.

Wbrew pozorom retoryka jest ważna, bo gdy piłkarze słyszą w mediach, że zagrali źle, to mają dodatkową motywację do przemyślenia tego.

Setien ma u mnie dwa miesiące luzu... Guardiola musiał prawie łopatą tym gamoniom do głów swoje idee nakładać. Lucho też pierwsze 6 kolejek to był dramat.

Cieszy mnie fakt, że przynajmniej nie szuka tutaj jakichkolwiek wymówek i idiotycznych wytłumaczeń jak to miał w zwyczaju robić Valverde. Czy mam do niego żal? Raczej nie bo dopiero co zaczął swoją przygodę z Barceloną i trzeba jeszcze trochę poczekać na jakieś pozytywy. Tak mi się na tą chwilę wydaje. Trochę mnie martwi brak żywiołowości u Setiena na, który tak bardzo liczyłem bo oglądaniu biernego Valverde.

Oni od dawna wszelkie założenia poza zakładaniem nogi na nogę mają gdzieś Mike...relax....

Nie można od razu skreślać Setiena jak niektórzy to robią, to dopiero jego 3 mecz. Ciężko w tak krótkim czasie zmienić grę zespołu, który przez wiele miesięcy grali innym stylem, tragicznym stylem Valverde.
Dajmy mu czas, niewypali to w jego miejsce wejdzie ktoś inny. Inna prawda jest taka, że potrzebujemy topowych środkowych obrońców, szczególnie wymiany Pique, który na siłe jest pchany do pierwszego składu.

Po takich wypowiedziach niestety szybko zacznie się robić kwas.

Zespół przyzwyczajony do myśli Valverde nie realizuje taktyki Setiena.
Myślę, że ciężko jest rozpędzić te maszynę, która już dawno ledwo się toczy.

#valverdecomeback ;-D

A tak na serio, spokojnie - Dream Team Guardioli tez nie od razu wystrzlil

Hehe jedziemy jedziemy xd

Z takim tekstami to daję mu jakieś 5-7 meczów i Setien wyleci na zbity pysk. Bez mojego żalu.

Dziadek nie filozofuj. Widac ze pilkarze nie maja mocy. Wygladamy jak klub emeryta przy zmotywowanym rywalu. Wolno biegamy wolno myslimy na boisku. Trzeba duzo pracy zeby to funkcjonowalo i zeby Barca znowu wygladala jak Barca w kazdym meczu

Myślę że trener jest nie winny, ale oni przesiakli stylem Valverde i potrzeba czasu

Padam na cycki! Nie wiem czy kiedykolwiek słyszałem takie wytłumaczenie beznadziejnej gry i wyniku na takim poziomie. Śmiechy śmiechami, opowieści o krowach i opowiadanie jak to ciężko było uwierzyć, że może prowadzić Barcę trzeba zakończyć i wziąć się na 100% do koncentracji przy wyjaśnianiu założeń itd. Przy takiej amatorce i słabej postawie ten sen może trwać do wakacji.

Czemu nikt nie pisze o taktyce! 3 5 2 to beznadziejne ustawienie, ograniczające możliwości rozegrania piłki. A już wprowadzanie jej w Blaugranie, gdzie dzieciakom od najmłodszych lat wpaja się 4 3 3, powinno być zabronione.

Czekam na dzień, w którym przeczytam że Messi odchodzi z Barcelony. To jest przekleństwo tego klubu.
Wtedy wszystkim spadnie kamień serca. Wystarczyło, że nie zagrał z Pucharze Króla i Antek strzelił dwie bramki.

Buhaha. Co za tytuł?!

Boli, tak bardzo boli. Przez chwilę pomyślałem, że przecież kiedyś był temat kupna Maxiego Gomeza. Dzisiaj byłoby jak znalazł. Wysoki, silny i w bramkę trafi. Ścianę zrobi, głowa uderzy. Mozna by pieknie od czasu do czasu kontry wyprowadzac z dośrodkowaniem na głowę. No ale cóż nie kupiliśmy...

Prawda jest taka że wszystko to jest wina geniuszu Messiego!przyzwyczaił wszystkich ze z niczego zrobi coś i to praktycznie zawsze...i reszta mysli...zaraz coś zrobi...a czas leci i on też potrzebuje pomocy...kreatywności od innych a nie tylko do boku i tyłu...ile może jeden piłkarz ciągnąć cały zespół...ile!

Trzeba dać mu czas i potem zobaczymy co się wydarzy

Dobrze że przyznaje się do błędu co zrobił źle i nie ukrywa tego. Porażka boli ale czegoś uczy i wyciąga się z niej wnioski. Fakt że Grenadą nie przegrali ale wniosków z tego meczu Setien chyba nie wyciągnął. Dążę do tego że w meczu z Grenadą jak z Valencią nie widziałem strzałów z dystansu, jak były to sporadyczne.

Paradoksalnie 2 połowa chyba była najlepsza w naszym wykonaniu, grając na wyjeździe. Brakowało trochę zrozumienia i Suareza, który robi miejsce i się przepycha z obrońcami. Razi to, że na siłę szukają Messiego.To co zrobił Arthur w 1 połowie, to jakiś kryminał!!! Ogólnie Valencia wygrała zasłużenie

Spokojnie, trzeba dać mu czasu, wierzę że poukłada wszystko fajnie. Tego smrodu po Valverde tak łatwo i szybko się nie pozbędzie.

O co chodzi z Carlosem Perezem?
I jak to On, trener Barcy, decyduje czy Rodrigo, zawodnik Valenci zagra?

Czasem tak myślę, czy Messi przypadkiem nie jest przekleństwem Barcelony? Na chwilę obecną drużyna nie funkcjonuje. A to drużyna zwycięża, nie jeden zawodnik, pamietamy doskonale tiki-take gdzie każdy zawodnik. był tak samo potzebny, gdzie drużynowość była ponad nazwiskami. Teraz Messi rozgrywający, pomocnik, napastnik i egzekutor. Przeciwnicy nauczyli się odcinać Leo od piłki, tym samym neutralizują siłę calej ekipy i efekty widzimy. Messi nigdy nie będzie Ronaldinio, i przy Messim nie może sie nikt wybić ponad stan. Pamietam jak Messi doskonale rozwijał się u boku Brazylijczyka i jaka radość gry zespołowej wtedy istniała. Nie wiem czy to przypadek, że żaden zawodnik nie potrafi się zaadaptować w Barcelonie czy to Messi nie potrafi zaakceptować geniusza innego zawodnika, Dembele, Antek, Couhtinio, semedo czy chociażby Fati są tacy słabi że, Messi pomija ich na boisku. Chyba istnieje drugie DNO, to samo przez które Neymar, zamiast kosić tytuły w Barcelonie zdecydował się odejść!

Co raz bardziej mnie zastanawia czy problemem Barcy był Valverde czy może sama drużyna Setien niby wie co trzeba zmienić jakoś to słabo wygląda.. Żeby nie było że trenera znowu zmienimy za jakiś czas a Barca jak grała słabo to będzie tak grać dalej

Nie gryzie się w język i mówi jak jest, wole takie podejście niż Valvede dla którego zawsze wszystko było idealnie. Mecz jaki był każdy widział ale mam nadzieję że będzie tylko lepiej.

Cieszę się z takiej wypowiedzi, bo zakłamywanie rzeczywistości już wszystkim wychodziło bokiem. I tak myślę, że ujął to łagodnie, bo tu brakowało przede wszystkim dynamiki. Kiedy grasz z przeciwnikiem, który nie daje ci miejsca i gra tak intensywnie w pressingu, to musi być więcej ruchu bez piłki, widać to było wielokrotnie po rozkładającym ręce Umtitim, który podchodził wyżej i nie miał komu podać, bo wszyscy stali w miejscu i grzecznie dawali się pokryć. Jak dodać do tego jeszcze regularne problemy z przyjęciem piłki i bojaźliwość to mamy co mamy, dziś tiki taka nie zadziała jeśli jest statyczna. Jeszcze wiele pracy przed nimi, pytanie tylko czy starczy na to czasu.

Setien widzi błędy, opisuje je i wyciąga wnioski. To pozwala mu iść do przodu.
Valverde był przeciwieństwem tego.

Może tłumaczył tak zawile, jak Jacek Gmoch polskiej reprezentacji na MŚ w Argentynie w 1978 roku? Jacek miał rozrysowane pozycje zawodników w każdej minucie jak trener koszykówki. I mimo iż mieliśmy kadrę lepszą niż 4 lata wcześniej miał Górski w Niemczech (w 1978 grali Lubański i Boniek) to odpadliśmy po drugiej rundzie grupowej, a Tomaszewski doznał kontuzji ręki, gdy jego pięść zderzyła się z twarzą Deyny, jak rozliczali w szatni nie wykorzystany rzut karny.

wg mnie brakuje tez kapitana ktory nimi potrzasnie, byl Puyol i kazdego potrafil ustawic do pionu, nie szla gra to wydarl sie na nich i chociaz motywacje mieli, a z Messiego kapitana nie bylo, nie ma i nie bedzie, taka prawda

Problemem tej Barcy nie był Valverde... tylko piłkarze którym nie chce się biegać i gdy trafiamy na drużyne która wyjdzie agresywniej i sie nie boi wielkiej Barcy nagle mamy problem... żaden trener tego nie poukłada tymi piłkarzami.

Kiedy ostatnio Barca rozegrała dobrą 1 połowę? Oni się potrafią motywować na mecze w ogóle? czy dopiero przy stracie bramki przypominają sobie, że kurczę, to już mecz jest, trzeba grać?

oni bez 9 nie potrafią grać.
Suarez duzo dla nich znaczył w grze.

Brak kupna Harland za 20 mln to zbrodnia i tyle.
Teraz za byle dziada damy 60-70 mln - jakaś masakra.

Piątka brać za 30 mln

Jak ktoś cale zycie klepie to trudno w tydzień nauczyć go gry szybkiej z kontry i długimi podaniami. Wszyscy lubili Valverde bo mieli grać jak lubią czyli tiki ...

Nie wszystko złote co się świeci,
póki co z taką grą to trener,
Quique Setien może usypiać dzieci,
ale na pewno nie Nietoperzy.

Tak podejrzewałem, że to nie wina trenera tylko zawodników. Ekipa wzajemnej adoracji.

Czego nie zeozumieli? ze trzeba strzelac? Ze mozna wrzucic w pole karne? Czego dorosły chłop ktory gra cale zycie moze nie zrozumiec? Mowi im zeby posyłali dalekie piłki ale zapomniał dodać że do przodu i wszyscy grali krosy do obrony? Czy powiedział Arthurowi ze moze podac do Messiego to ten strzeli ale nie określił że jak bedzie sam na sam to też może uderzyć?

Mamy konsekwencje przygotowania zespołu przez Valverde, wszyscy piłkę do Leo i niech on coś zrobi... Gdyby Setien przyszedł wcześniej może jeszcze nie było by tak źle. Wystarczyło kolejne kilka miesięcy aby Valverde spuścił zespół na dno. Oni tak grają od początku sezonu. Nie jest to nic nowego. Mam nadzieję, że Setien zrobi porządek, bo Pique czy Busquets zamiast zasuwać i odrabiać 2-bramkową stratę, tracą czas na kompletnie bezsensowne dyskusje z arbitrem, jakby się im już kompletnie nie chciało grać !!

Może to będzie śmiała opinia, ale minie trochę czasu zanim znowu Barca będzie grała taką piłkę jak kochamy. Setien w dzisiejszym meczu stanął oko w oko z rzeczywistością, przekonał się jak dużo jest do poprawy, co było widać podczas meczu. Dla mnie największym plusem tego meczu poza paradami Marca jest to, że Setien zapoczątkował zmiany w taktyce co już można było zauważyć podczas poprzednich meczów, a to, że wyniki są takie jakie są świadczy tylko o tym jak dużo piłkarze Barcy mają do poprawy

Nie gra sie na 3 stoperow jak sie nie ma 3 dobrych i zgranych stoperow. Roberto sie dzisiaj dawal robic jak przedszkolak.

Ansu fajnie że młody ale już swoje 5min mial. Teraz jedyne co to ogrywa do Roberto.

Chec szukania Messiego zawsze i wszedzie jest przeolbrzymia i az glupia.

I juz wiele razy mowilem. Sens Messiego na 9 jest tylko i wylacznie jesli gra Vidal. I bylo to widac w drugiej polowie. Messi potrzebuje silnego zawodnika ktory jest na szpicy i sie przepycha i robi mu miejsce

Dużo czasu minie zanim nastawienie piłkarskarzy sie zmieni...o ile zmieni...ciągle czekanie az Leo coś wykreuje...coś strzeli...a tam gra 11stu piłkarzy...brak pomocników którzy graja do przodu, którzy asystują...i tak to wygląda....w bok i do tyłu choć trzeba gonić wynik

Mimo porażki szanuje goscia, gość mówi co myśli i się tego nie boi, szacunek wielki. Wystarczy dac mu trochę czasu i coś z tego bedzie

O kurdebele, Setien zaimponowałeś mi w tej chwili! Podoba mi się to, że ten trener nie owija w bawełnę i jak grają źle, to mówi o tym głośno. Całkowite przeciwieństwo Valverde. A nawet jeszcze ten skurczybyk podaje szczegóły, co konkretnie mu nie zagrało w tym meczu xD

Jak dla mnie nie ma co panikować, trzeba dać mu czas, bo zespół objął w trudnym momencie, po 2 latach monotonnej i nudnej gry.

No w końcu nie ma pitolenia tylko mówienie prosto z mostu jak jest, a jest źle. Mówi ciągle o poprawie i oby znaleźli rozwiązanie.

Przynajmniej mówi prawdę , że zagraliśmy ujowo , a Valverde by powiedział , że jest jak jest xD

W końcu nie czytam tych durnych wypowiedzi "cierpieliśmy na boisku".

Nie zrozumieli bo cały czas w głowie mają taktykę Valverde. Czyli totalna wyj...

Bardzo fajne i bezpośrednie wypowiedzi, nie oczekujcie cudów po paru tygogodniach, oceniać pracę Setiena możemy po wakacjach nie jest łatwo pozbyć się starych nawyków i założeń taktycznych po trzech meczach.

Tydzień temu ci sami piłkarze byli "inteligentnymi ludźmi" a dziś nie zrozumieli założeń taktycznych. 2 tygodnie i bańka pękła? Ciekawe czy chłopaki strzelą focha czy wezmą się w garść.

Mój komentarz po I połowie:

- Ter Stegen jest najpiękniejszy na świecie
- przepaść kondycyjna, Valencia spuchnie.. Szkoda że z Realem puchnie.
- mam wrażenie że jesteśmy źle ustawieni Valencia swobodnie rozgrywa
- nie możemy wyjść z pod pressingu
- kompletnie nie ma skrzydeł, niestety Fati do zmiany, Leo również rozgrywa średnie zawody
- Arthur kryminał, jeszcze jak się przypomni gol z początku sezonu
- Arthur za dużo holuje musi się zamienić z De Jongiem

Szkoda, bo Kike to bardzo mądry facet ale chyba on ,,zapłaci rachunek" za epokę Valverde..

Ostatnie pytanie najlepsze. Kolejny zawodnik prezentuje cień samego siebie

W drugiej połowie było lepiej, bo Valencia po zdobyciu bramki się cofnęła. Warto to podkreślić, graliśmy tak na ile nam pozwalali. I widać opłaciło się to im - bronili dobrze i kontrowali skutecznie.

Wyniki są słabe. Nie rozumiem takiego oburzenia już na Setiena. Ja widzę że on się stara ułożyć tą drużynę. Nie wychodzi mu jeszcze żeby przełożyło się to na wyniki. Tyle komentarzy że posiadanie piłki jest ale nic z tego nie wynika. Setien też to widzi. Nawet nie liczę na to że do końca sezonu będą gromic wielu przeciwników duża ilością bramek ale jest szansa że powoli odbuduje ta drużynę, albo chociaż przygotuję grunt ewentualnemu następcy

Jeśli tak dalej będzie twierdził, że to wina zawodników itp,to długo nie porobi w klubie.

Niech ich zruga tam może sie obudzą.
Nie zwala na trawe ani warunki pogodowe tylko mówi jak jest bardzo dobrze
koniec zasłony dymnej.
Piłkarze odpowiadają za to jak grają.

Musi być gorzej żeby było lepiej.