Paco Alcácer: Aklimatyzacja Griezmanna? Każdy zawodnik musi jak najszybciej wpasować się do grupy

Radek Koc

14 listopada 2019, 21:00

Catalunya Rádio

4 komentarze

Fot. Getty Images

Napastnik Borussii Dortmund i były gracz FC Barcelony Paco Alcácer odpowiedział na pytania dziennikarzy Catalunya Rádio. Hiszpan opowiada m.in. o pojedynku z Barçą w Lidze Mistrzów. 

Pozostały jeszcze dwa tygodnie do wizyty Borussii Dortmund na Camp Nou. Po tym, co stało się w pierwszym meczu z Barceloną w Niemeczech, uważasz, że można pokonać Barçę na jej obiekcie? 

Każdy mecz jest zupełnie inny i może się wydarzyć wszystko. Na razie nie skupiamy się na tym meczu. Teraz jest czas na reprezentację, a potem, jeszcze przed meczem z Barçą, mamy dość ważny pojedynek domowy z Paderbornem w lidze. Musimy zdobyć w nim trzy punkty i złapać pozytywnę dynamikę. 

Wyjęliście w szatni kalkulatory i policzyliście, ile punktów musicie zdobyć, aby przejść do kolejnej fazy Ligi Mistrzów? Remis może wystarczyć do awansu. 

No tak, a jeśli wygramy na Camp Nou, awansujemy tym bardziej. My zawsze wychodzimy na boisko z zamiarem odniesienia zwycięstwa. Tak jak mówiłem wcześniej - każdy mecz jest inny. My jednak w głowie mamy zawsze ten sam zamiar, jakim jest wygranie spotkania.

Wrócę jeszcze do spotkania z Barceloną w Dortmundzie. Zaskoczył was brak pokazu siły ze strony Barçy? A może wcale nie miałeś takiego wrażenia tam na boisku? 

Ciężko mi było odnieść jakiekolwiek wrażenia, ponieważ miałem wystarczająco dużo pracy, biegając za piłką. Barcelona na ogół nie charakteryzuje się tym, o co pytasz. Każdy piłkarz chce wypaść jak najlepiej i widać to w lidze, gdzie Barça jest liderem klasyfikacji.  

Przed tamtym meczem z Barçą powiedziałeś, że dzięki grze w katalońskim klubie teraz szybciej podejmujesz decyzje na boisku. 

To oczywiste, że kiedy przychodzisz do zespołu, który przez 80% czasu znajduje się w posiadaniu piłki, a przeciwnik zamyka się przed swoim polem karnym, jest bardzo mało miejsca, trzeba myśleć bardzo szybko i podejmować właściwe decyzje. Barça to najlepsze miejsce, żeby się tego nauczyć. 

Dla napastnika, który nie został uformowany w kulturze gry Barcelony, jest ciężko dopasować się do jej stylu i zrozumieć dynamikę gry? Mam na myśli Griezmanna. 

Każdy zawodnik jest zupełnie inny i musi dać z siebie wszystko, aby jak najszybciej wpasować się do grupy. Jeśli się nie dopasuje do klubu i drużyny w której występuje, nie pójdzie mu tam dobrze. 

Porównując do Barcelony, czerpiesz większą przyjemność z gry w rytmie preferowanym przez Borussię?

W trakcie każdego meczu jest wiele akcji pod naszą bramką i pod bramką przeciwnika. Jest dużo więcej okazji do zdobycia bramki. 

David Villa właśnie ogłosił decyzję o zakończeniu kariery. Wiem, że jest jednym z twoich idoli. Co znaczy dla ciebie postać Davida Villi? 

Z Davidem spotkałem się na zaledwie dwóch treningach pierwszej drużyny Valencii. Nie miałem szczęścia i nie mogłem cieszyć się z gry u jego boku. To kompletny i topowy napastnik. Był dobrym punktem odniesienia dla mnie samego. Życzę mu wszystkiego najlepszego i dziękuję za to, co dał Hiszpanii. 

Zapytam jeszcze o napastnika, którego znasz z niemieckich boisk. Czy w tej chwili Lewandowski jest napastnikiem znajdującym się w najlepszej formie w Europie? 

Statystyki mówią, że tak. Jego liczby są niesamowite. Strzelał we wszystkich meczach, jakie Bayern rozegrał w lidze. To niezwykły napastnik. 

Mówiłeś niedawno, że chciałbyś kiedyś wrócić do Valencii. To się może stać już wkrótce czy raczej jeszcze trzeba będzie poczekać? 

Kiedy nadarzy się okazja. Zawsze mówiłem, że niezależnie od tego, co mówią inni, jestem kibicem Valencii. To tam się wychowałem i jestem zobowiązany wobec tego klubu. Pewnego dnia chciałbym tam wrócić. 

Oczywiście łączy cię dużo więcej z Valencią niż z Barceloną, w której byłeś tylko przez jakiś czas. Zaskoczyło mnie jednak, kiedy usłyszałem od ciebie, że w Barcelonie były takie osoby, które nie zachowały się dobrze w stosunku do ciebie. Mam wątpliwości i nie wiem, czy chodziło ci o osoby znajdujące się wewnątrz klubu, czy poza nim? Chodzi o włodarzy, piłkarzy czy może trenerów? Do kogo nawiązałeś tamtymi słowami? 

To, o czym myślisz, jest kwestią twoich wyobrażeń. Resztę zachowam dla siebie. Ludzie, którzy zrozumieli aluzję w ich stronę, dobrze o tym wiedzą. 

Jeśli strzelisz gola na Camp Nou, będziesz się z niego cieszył w normalny sposób? 

Nie wiem. Naprawdę jeszcze nie wiem, co zrobię. 

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Paco miał tyle setek od kolegów, że zastanawiałem się jakim cudem on nie strzela goli, trafił kilka razy ale ewidentnie trema mu plątała nogi bo pudłował bardziej niż nasz Milik w kadrze narodowej.

Szkoda że Veldek na niego nie stawiał jestem pewien że gdyby mielibyśmy normalnego trenera (pomijając wszystkie "atuty" jego mościa) który nie faworyzował by Suareza byłby w stanie dać nam jeszcze więcej niż teraz w BVB. A tak musiał odejść w poszukiwaniu minut. Kupiliśmy napastnika który miał być następcą Suareza a gra na szkrzydle. Jedynymi kandydatami na następce Suareza powinni być Gabriel Jesus i Lautaro