Patrick Kluivert: Jesteśmy tu po to, żeby bronić filozofii Cruyffa i wartości klubu

Dariusz Maruszczak

14 listopada 2019, 19:45

FCBarcelona.cat

19 komentarzy

Fot. Getty Images

Poniżej prezentujemy pełny wywiad z Patrickiem Kluivertem, którego dyrektor futbolu młodzieżowego Barcelony udzielił dla magazynu Revista Barca. Holender opowiedział o pierwszych miesiącach swojej pracy, znaczeniu filozofii w szkoleniu młodych zawodników i innych kwestiach istotnych dla La Masii.

Revista Barca: Jak oceniasz te ostatnie miesiące w Barcelonie?

Patrick Kluivert: Cóż, bardzo dobrze. Kiedy wchodzi się do działającego już miejsca, ważne jest, aby poznać osoby będące w środku, sposób pracy, i to właśnie zrobiłem w każdym sektorze. Najpierw trzeba wysłuchać, jak się sprawy mają, a następnie rozpocząć pracę.

Dlaczego wybrałeś Barcelonę?

To była bardzo łatwa decyzja, ponieważ znam klub. Byłem tu przez sześć lat jako piłkarz i mam bardzo dobre relacje z klubem i kibicami. Poza tym mój syn tu gra. Czuję, że mogę wiele wnieść do La Masii. Nie musiałem myśleć zbyt długo nad zaakceptowaniem oferty klubu.

Co może wnieść osoba, która pochodzi ze szkółki Ajaksu, podobnej do La Masii, i która również grała w Barcelonie?

Fakt, że pochodzę z Ajaksu i byłem również w Barcelonie, sprawia, że dobrze znam ten styl gry. Byłem też w zespołach młodzieżowych Ajaksu i dlatego znam myślenie zawodników, gdy wejdą w ten wiek, ale również tych młodszych. Stąd też uważam, że bardzo ważne jest, aby piłkarze czuli się jak w domu, mieli klarowne idee i mogli wycisnąć z siebie jak najwięcej. Ważne jest też dbanie o odżywianie i komunikację między wszystkimi zespołami. To już jest robione dobrze i jeszcze bardziej będziemy to wzmacniać.

Jak ważne jest odżywianie u sportowców?

Jest bardzo ważne. Piłkarze odżywiają się świetnie i dział żywienia jest bardzo dobry. Być może zrobimy pewne zmiany, ale zawodnicy odżywiają się odpowiednio. Ten aspekt jest bardzo ważny, ponieważ klub wiele wymaga od swoich graczy, a jeśli ci będą źle się odżywiać, nie będą mogli dać z siebie maksimum. Jest to więc podstawowy filar.

Jednymi ze wschodzących talentów cantery są Ansu Fati i Carles Pérez. Jak ważne dla klubu jest pojawianie się takich piłkarzy?

To bardzo ważne, żeby mogli pojawiać się tacy zawodnicy jak oni. Jeśli gracz pokazuje swoje umiejętności, jak Ansu Fati czy Carles Pérez, dobrze, że może bez względu na wiek dostawać szanse w pierwszym zespole i udowadniać swoją wartość.

Jak radzić sobie z przejściem z juvenilu do pierwszego zespołu bez etapu w rezerwach, jak to było w przypadku Ansu Fatiego, i wciąż twardo stąpać po ziemi?

Trzeba dbać o piłkarzy w takich przypadkach. Na szczęście Ansu jest chłopcem w pełni świadomym wielu spraw i twardo stąpającym po ziemi. Rozmawiałem z nim wiele razy i jest całkowicie świadomy swojej sytuacji. Nasza praca polega na tym, żeby dopilnować, aby nie zbaczał ze ścieżki i cały czas znał swoją rolę. Ansu jest graczem, który wie, czego chce, co może zrobić, i przyzwyczai się do rozgrywania coraz większej liczby meczów w pierwszym zespole.

Jak można przekonać talenty La Masii, żeby zostawały w Barcelonie i nie odchodziły do innych klubów, które mają więcej pieniędzy i z którymi Barça nie może konkurować?

Szkolenie w Barcelonie jest jednym z najlepszych na świecie. Piłkarze, którzy są tutaj, marzą o grze w pierwszym zespole Blaugrany. Naszą pracą jest wyjaśnianie im, że w tym wieku pieniądze to nie wszystko, a liczą się perspektywa i to, skąd się jest. Później, jeśli będą mieli wystarczające umiejętności i będą ciężko pracować, mogą mieć swoją szansę na awans do pierwszej drużyny. Musimy pokazywać, że istnieje taka możliwość. Kiedy już się udowodni swoją wartość, przyjdą pieniądze.

Jak ważne jest, żeby wszystkie drużyny utrzymywały tę samą filozofię gry?

To jest kluczowe. Kiedy piłkarze zmieniają kategorię i drużynę, ważne jest, żeby pozostali z tą samą filozofią gry. Oczywiście w miarę dorastania rozwijają swoje najlepsze cechy i doskonalą swój talent, ale w ramach tego samego sposobu gry. Filozofia Cruyffa i wartości klubu powinny być szanowane i jesteśmy tu po to, żeby to wszystko bronić. Mamy jedną z najlepszych szkółek piłkarskich i dlatego musimy podążać w jednym kierunku z trenerami i zawodnikami.

Z La Masii wyszli ważni piłkarze dla całej historii Barcelony, jak Valdés, Puyol, Sergio, Piqué, Messi, Xavi, Iniesta… Co można zrobić, żeby znów pojawiło się tylu piłkarzy?

Oczywiste jest, że jakość zawodników nie jest taka sama w każdym roczniku. Mamy dużo jakości w La Masii, ale te wszystkie talenty nie pojawią się naraz. Są tacy, którzy muszą spędzić czas poza klubem i później wrócić. Naszym celem jest to, żeby jak największa liczba piłkarzy mogła awansować do pierwszej drużyny. Zapewnienie pierwszemu zespołowi napływu wychowanków jest niezbędne. Zarówno ja, jak i osoby odpowiedzialne za futbol młodzieżowy powinniśmy szukać pereł i pracować z nimi na swój sposób. Powinniśmy dać wszystkim taką samą szansę odniesienia sukcesu.

Czy najlepiej jest zostać, choć nie nadchodzą szanse w pierwszym zespole, czy może wypożyczenie do drużyn o podobnym stylu mogłoby pomóc?

Każdy piłkarz jest inny, ale jeśli w pierwszej ekipie jest mało miejsca, a są zawodnicy, którzy grają przez trzy lata w Barcelonie B, być może lepszą opcją jest poszukanie wypożyczenia do klubu, który ma podobną filozofię gry, żeby móc się rozwijać i wykorzystać swoje atuty. Oczywiście piłkarz musi być otwarty na odejście i powinien mieć poczucie, że może rozwinąć się w innym klubie. Nigdy nie będziemy wyrzucać żadnego zawodnika z tego powodu, że miejsce w pierwszej drużynie jest zajęte. Czasem pojawiają się kontuzje i piłkarze rezerw mogą mieć swój moment. Również w presezonie, na który rezerwy często udają się z pierwszym zespołem. To dobry moment na udowodnienie swojej wartości.

Latem sprowadzono De Jonga, perłę holenderskiego Ajaksu. Czy ważne jest również śledzenie talentów będących poza klubem, które mogą pasować do filozofii Barcelony?

Ajax ma podobny styl do Barcelony i dlatego zwracamy uwagę na takie talenty. De Jongowi nie było trudno się zaadaptować. Niemniej to nie jest to samo grać w Ajaksie i na Camp Nou przed 100 tysiącami ludzi. Prezentuje świetny poziom, ponieważ gra na swojej pozycji, ma wielki talent i ponadto jest otoczony najlepszymi zawodnikami. Wydaje się, jakby spędził całe życie w Barcelonie.

Miniestadi przechodzi do historii, a teraz mamy Estadi Johan Cruyff. Jak oceniasz nowy dom futbolu młodzieżowego?

Estadi Johan Cruyff jest bardzo ładny. Dla juvenilu, Barcelony B i drużyny kobiet bardzo ważne jest mieć taki stadion w pobliżu La Masii. Piłkarze zaczynają się przyzwyczajać. Jest to również istotne dla zawodników z młodszych kategorii, którzy mogą przyjść oglądać mecze i mają pierwsze wrażenia, jak się gra na tym stadionie. Mogą marzyć o występach tutaj i później na Camp Nou.

Co doradziłbyś najmłodszym?

Kluczowe jest to, żeby młodzi piłkarze nie myśleli, że przez sam fakt bycia w Barcelonie wszystko jest już zrobione. Bardzo ważna jest ciężka praca, podążanie za swoim marzeniem, rywalizowanie i nauka od trenerów. Talent jest istotny, ale to nie wszystko. Trzeba codziennie pracować i wymagać od siebie maksimum. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, nadejdzie szansa gry w pierwszym zespole.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

ostatni akapit powinno sie wbijać wszystkim w ychowankom do łba

Jakoś wam nie idzie te bronienie jego filozofii i wartości klubu.Kiedyś można się było śmiać z Realu że wydają miliony na transfery ale teraz to my ich już przebiliśmy ostatnie parę lat to wydane pieniądze na głupie transfery + pozbycie się wartościowych wychowanków.Tęsknie za czasami Laporty który wydawał mądrze i rozsądnie wiedząc że pieniądze szczęscia nie dadzą.Dokąd zmierzasz Barcelono...

To co ten trener tu jeszcze robi? pierwsze co w obronie myśli Holendra powinno się zwolnić Valverde.

Muszą bronić filozofii Cruyffa i trzymają tu Valverde ,który nie ma z tym nic wspólnego ,co za hipokryzja

To nie jest żadna filozofia. Ideologia to też zbyt hucznie - dlaczego nie można użyć słów: strategia, taktyka, futbol, sposób rozgrywania meczów? Co to ma wspólnego z filozofią...

Szczególnie Valverde tu po to jest, nie? xD

Niech bronią futbolu Cruyffa. W pierwszej kolejności należy podziękować Valverde.

Przynajmniej nie chwali Valverde.

"Filozofia Cruyffa i wartości klubu powinny być szanowane i jesteśmy tu po to, żeby to wszystko bronić "
Dlatego zwolnie kazdego kto mi sie nie spodoba.
I obecny styl gry + Valverde sa bardzo bliskie temu czego uczyl Cruyff.

To by się przede wszystkim przydało pierwszemu zespołowi.