Luis Rubiales: Superpuchar Hiszpanii może odbyć się za granicą, ale mecze ligowe już nie

Julia Cicha

11 listopada 2019, 17:29

AS

6 komentarzy

Fot. Getty Images

Przed losowaniem par półfinału Superpucharu Hiszpanii prezes RFEF Luis Rubiales opowiedział o nowym formacie turnieju oraz odpowiedział na kilka pytań dziennikarzy.

Zmiany: Mamy dużo bardziej dynamiczny Puchar Króla, oprócz półfinału nie będzie dwumeczów, a spotkania będą się odbywać na stadionie słabszej z drużyn. To odciążyło nieco kalendarz. Superpuchar odbywał się w terminie kolidującym z eliminacjami innych turniejów, więc zdecydowaliśmy się go przełożyć. Inną opcją była rezygnacja z jego rozgrywania.

Powód zmian: Kiedy je ogłosiliśmy, nie wiedzieliśmy jeszcze, kto zagra w finale Pucharu Króla ani kto zostanie mistrzem Hiszpanii. Ludzie podróżujący za granicę na takie mecze muszą mieć z tego jakieś korzyści. W tym wypadku będzie to automatyczny awans do 1/16 finału Pucharu Króla bez uczestnictwa w pierwszych dwóch rundach. Musieliśmy zorganizować atrakcyjny sportowo i finansowo Superpuchar. Wcześniej kluby mówiły nam, że był on nieopłacalny.

Arabia Saudyjska: Wiele krajów było zainteresowanych. Jednym z naszych obowiązków jest współpraca z wszystkimi federacjami będącymi członkami FIFA. Tym razem jest to Arabia, będąca również członkiem UEFA. Ta organizacja oznajmiła niedawno, że mecze powinny być rozgrywane także poza granicami krajów. W Arabii gwarantujemy, że kobiety będą mogły wejść na stadion na tych samych zasadach co mężczyźni.

LaLiga w USA: FIFA i UEFA jasno powiedziały, że nie można przenosić rozgrywek krajowych. My staramy się przenieść na rynek międzynarodowy Superpuchar, ten pomysł jest wspierany.

Możliwa negatywna reakcja kibiców: Podjęliśmy decyzję o dalszej organizacji oraz o wzmocnieniu Superpucharu. Chcę, by szanowano naszą opinię. Nie odwracamy się od ludzi będących w Arabii, chcemy współpracować z tamtejszą federacją. Skorzystają na tym lokalni mieszkańcy. Pojawiają się różne opinie, niektóre z nich narzucone, ale musimy to szanować.

Cztery kluby: Wszystkim zespołom oznajmiono, że turniej odbędzie się na Bliskim Wschodzie, i wszystkie wyraziły zgodę. Jeden klub nie zgadza się z podziałem pieniędzy, ale wolę, by jego przedstawiciele sami się wypowiedzieli. Mamy porozumienie o tajności, nagrody za udział są równe dla wszystkich, ale dochodzi do nich też kwota za historyczne osiągnięcia drużyny. Tak jest w różnych ligach oraz w Lidze Mistrzów. To obiektywne kryteria.

Mediapro: To nieprawda, że nie odpowiedzieliśmy Amnesty International. Mediapro organizowało wiele wydarzeń w Arabii Saudyjskiej lata temu, kiedy sprawy społeczne miały dla tej firmy jakoś mniejsze znaczenie. Chcemy rozwoju młodzieży w tym kraju, pragniemy pomagać kobietom w uzyskaniu równouprawnienia. Nielogiczne jest krytykowanie kogoś za coś, co inni robili wcześniej.

Petycje klubów: Kapitanowie mówili głównie o podróżach, z tego powodu Bliski Wschód jest najlepszy. Mogliśmy zorganizować półfinały 7 i 8, a finał 11, ale chcieliśmy, by piłkarze mogli nacieszyć się świętami. [w Hiszpanii bardzo ważnym dniem jest święto Trzech Króli – przyp. red.]. Gdybyśmy o to nie zapytali, pomylilibyśmy się. Zawodnicy wiedza, że mogą zadzwonić, spotkać się i porozmawiać, o czym chcą.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

"Jak jak zdradzam żone w delegacji to odreagowanie stresu... Jak żona mnie zdradza w delegacji to już jest ku$##stwo" Kali Rubiales

Myślę,że mogliby rozgrywać też ten Superpuchar na Kamczatce albo Papui Nowej Gwinei.Mongolia jest nieco bliżej i tam też chętnie zobaczyliby prawdziwe,piłkarskie widowisko.Nie kumam zupełnie,o co chodzi z tą Arabią.Rewanż Joshua-Ruiz Jr ma się odbyć w Arabii,tam też niedawno walczył w formule WWE Tyson Fury ze Strootmanem.
Jeśli te walki potrafię jakoś pojąć,to do głowy mi nie idzie,dlaczego Superpuchar grany będzie właśnie tam? Co Arabów obchodzi rywalizacja dwóch hiszpańskich drużyn? A nawet jeśli,to co mają powiedzieć kibice tych klubów ? Taki Superpuchar,to jest 60 tysięcy kibiców na stadionie.Ktoś ich tam zawiezie? Totalny bezsens.W piłce jest taka masa pieniędzy,że takie gościnne występy nie powinny mieć miejsca.

"W Arabii gwarantujemy, że kobiety będą mogły wejść na stadion na tych samych zasadach co mężczyźni." - fakt, że w ogóle trzeba było coś takiego powiedzieć powinien być ogromną, czerwoną chorągiewką, że nie jest to najlepsze miejsce, aby organizować tam jakiekolwiek europejskie rozgrywki.

A to, że Barca jest częścią całego tego cyrku przyprawia mnie o mdłości. I to jest klub, który szczyci się wspieraniem kobiecej piłki, dzisiejszy sport to festiwal hipokryzji.

Zwykły smieszny hipokryta i tu Tabes ma racje

Rubiales vs Tebas powinno się kiedyś skończyć na FAME MMA .