Sport: Wątpliwości Ernesto Valverde przed meczem z Eibarem

Ela Rudnicka

17 października 2019, 13:15

Sport

11 komentarzy

Fot. Getty Images

Nie wiadomo jeszcze, jaki dokładnie skład wystawi Ernesto Valverde w sobotnim meczu z Eibarem. Najwięcej wątpliwości wg katalońskiego Sportu pojawia się w linii obrony.

W spotkaniu na pewno nie wystąpi zawieszony za kartki Gerard Piqué. Jedynym pewnym środkowym obrońcą będzie więc Clement Lenglet. Razem z nim największe szanse na to, żeby pojawić się na boisku, ma Todibo, który był już w jedenastce w meczu z Sevillą. Sport zaznacza jednak, że powołany na spotkanie może zostać Umtiti, oczywiście tylko i wyłącznie wtedy, jeśli dostanie zielone światło do gry od klubowych lekarzy. Dziennik dodaje, że ostatni z nich potrzebuje teraz gry, żeby wejść w rytm meczowy, ale wydaje się, że w sobotę nie będzie jeszcze gotowy do gry.

Na lewej obronie wystąpi ktoś z dwójki Alba/Junior Firpo. Większe szanse na miejsce w pierwszym składzie wydaje się mieć pierwszy z nich. Alba nie grał co prawda jeszcze od momentu, kiedy odniósł kontuzję, miał jednak sporo czasu na powrót do formy podczas przerwy reprezentacyjnej.

Na prawej obronie zobaczymy natomiast Semedo lub Sergiego Roberto. Obaj mają szansę na grę. Portugalczyk może być jednak bardziej zmęczony po przerwie reprezentacyjnej, ponieważ rozegrał dwa mecze, z Luksemburgiem i Ukrainą.

Ponadto nie do końca wiadomo jeszcze, kto zagra w pomocy. Valverde ostatnio stawiał na Vidala, Arthura i De Jonga. Wszyscy trzej są jednak bardzo zmęczeni po przerwie reprezentacyjnej. Vidal rozegrał 90 minut w spotkaniach z Kolumbią i Gwineą, De Jong w meczach z Irlandią Północną i Białorusią, a Arthur rozegrał 68 minut z Senegalem i 79 minut z Nigerią. Szansę na powrót do jedenastki ma więc Sergio Busquets, który zagrał tylko w jednym z dwóch meczów reprezentacji Hiszpanii. Mniej zmęczony będzie również Ivan Rakitić, który spędził na boisku w sumie 119 minut w reprezentacji Chorwacji. Nie można wykluczyć również występu Sergiego Roberto w drugiej linii.

Wszystko wskazuje na to, że w ataku wystąpią Messi, Griezmann i Suárez. Francuz może być co prawda zmęczony po tym, jak rozegrał dwa spotkania reprezentacji Francji, ale nie wyszedł już na boisko w meczu z Sevillą, dlatego też mało prawdopodobny wydaje się jego brak w jedenastce. Gdyby jednak Valverde zdecydował się posadzić Griezmanna na ławce, w jego miejsce na boisku najprawdopodobniej zobaczymy Ansu Fatiego.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

ojjj chciałbym ujrzeć Messiego z Ansu od początku :D

A może.... Alena? Busi, Rakitic i Alena. To by nie wyglądało źle jak na Eibar, a nasi kluczowi pomocnicy odpoczęliby przed meczem z Realem. Problem tylko w tym, że gramy na wyjeździe, a wiemy jak z naszą formą poza Camp Nou... Valverde może bać się ryzyka i wystawienia "rezerwowych" pomocników.