Leo Messi: W głowie wciąż mam 25 lat, ale to ciało rządzi i muszę uważać bardziej niż kiedyś

Julia Cicha

17 października 2019, 10:15

Marca

14 komentarzy

Fot. Getty Images

Przy okazji otrzymania swojego szóstego Złotego Buta w karierze Leo Messi udzielił wywiadu dziennikowi Marca. Argentyńczyk wyjątkowo dużo opowiedział tym razem o innych klubach i ich zawodnikach.

Cristiano i Ibrahimović dużo od siebie wymagają jako od zawodników. A ty co sądzisz o sobie jako o piłkarzu?

Wolę, by to inni mówili o mnie. Wiem, jaki jestem, co zrobiłem i co mogę od siebie dać, ale zachowuję to dla siebie. Nie lubię mówić o sobie, wolę wypowiadać się na temat grupy.

Co sądzisz o przejściu Falcao do Galatasarayu?

To świetny, bardzo bramkostrzelny napastnik. Gdziekolwiek nie pójdzie, trafia do siatki. Wysoko skacze w polu karnym i uderza głową, radzi sobie też w grze obiema nogami. Jego strzały robią wrażenie.

Uważasz, że z biegiem czasu zmieniasz się bardziej w pomocnika?

Nie wiem, to zależy. Teraz bardziej się cofam, żeby dostać piłkę i być w kontakcie z nią oraz z pomocnikami. Nie wiem, co będzie w przyszłości.

Wiesz już, do kiedy będziesz grał, czy ocenisz to z czasem?

Każdy zdaje sobie sprawę, do kiedy może grać. Będę odkrywał to wraz z upływem czasu. Jako pierwszy stwierdzę, że dotarłem do punktu, w którym nie mogę już dalej, lub że mam jeszcze siłę, by kontynuować.

W Niemczech trwa debata dotycząca obsady bramki. Który z golkiperów jest według ciebie lepszy? Jakie są ich cechy charakterystyczne?

To dwaj wielcy bramkarze, są do siebie podobni. Dobrze czytają grę, umieją grać nogami jak pomocnicy, są bardzo szybcy między słupkami. Dobrze znam Marca, więc mogę się wypowiadać na jego temat, a Neuera nie oglądam na treningach, nie śledzę też zazwyczaj jego meczów. Myślę jednak, że są podobni.

W tym sezonie straciłeś sporo spotkań przez kontuzję. Jak radzisz sobie z tymi, że ciało prosi cię o częstsze przerwy?

To trudne, ponieważ moja głowa ma się dobrze, myśli, że mam 25 lat, i uważa, że mogę robić to samo co wtedy. Ciało jednak rządzi i w niektórych okolicznościach trzeba uważać bardziej niż w przeszłości. Zaakceptowanie tego to proces, trzeba inaczej przygotowywać się do treningów i meczów.

Jaka jest różnica między Barçą Guardioli a tą obecną?

Minęło mnóstwo czasu, mamy wielu nowych piłkarzy, zostało nas tylko 3 czy 4 z tamtej epoki. Zespół się zmieniał i adaptował do graczy, których miał w każdym sezonie.

Jakie są zalety De Jonga? Jak się z nim rozumiesz?

Adaptacja była dla niego łatwa, ponieważ w Ajaksie panuje podobna filozofia gry. Frenkie dorastał w podobnym stylu gry, choć nie grał dużo jako środkowy pomocnik. Wygodniej czuje się jako piwot, ale dobrze się zaadaptował. Lubi mieć piłkę, grać krótkimi podaniami, podawać między liniami. Szybko biega i jest bardzo kompletny.

Dlaczego jest tak trudno poradzić sobie z piłkarzami takimi jak Van Dijk?

To obrońca, który umie wybrać właściwy moment, by wejść lub poczekać. Jest szybki i potężny, ale do tego również zręczny. Jego wzrost jest imponujący, w ataku również wiele daje, ponieważ strzela bramki.

Cristiano zawsze radzi ci wyjść ze strefy komfortu, jaką jest Barca, i spróbować szczęścia w innych ligach, co on zrobił już czterokrotnie. Posłuchasz go?

Każdy ma swoje cele i swoje doświadczenia. Nigdy nie miałem potrzeby odchodzić z najlepszego klubu na świecie, w którym cieszę się treningami, meczami i miastem. Mój cel zawsze był jasny.

Zaskoczył cię Inter Antonio Conte?

Nie, ponieważ wiedzieliśmy, z kim się zmierzymy. Oglądałem dobry początek Interu w lidze włoskiej, walczy jak równy z równym z Juventusem, co nie jest łatwe. Analizowaliśmy jego grę przed starciem w Lidze Mistrzów, wiedzieliśmy, że jest bardzo poukładany, gra na pamięć i ma wiele automatyzmów.

Mimo że wygrałeś już wszystko, brakuje ci wciąż nagrody Puskasa. Co o tym sądzisz?

Zawsze mówię, że nagrody indywidualne nie są moim celem. Ani The Best, ani Złota Piłka, tym bardziej nie nagroda dla bramki roku. Jeśli je otrzymuję, to dobrze, jeśli nie, to nic się nie dzieje.

Co sądzisz o Zsorim, zwycięzcy nagrody Puskasa z tego roku?

Jego gol przewrotką był bardzo dobry, strzelił go z bardzo daleka i z dużej wysokości. Zasłużył na to wyróżnienie.

Messi wypowiedział się również na kilka prywatnych tematów, z którymi można zapoznać się poniżej.

Antonela: Ma wiele wspaniałych cech: to, jak mierzy się z codziennością, jej osobowość, jej wieczny dobry humor i godne podziwu radzenie sobie z problemami. Jest bardzo inteligentna i dobrze radzi sobie we wszystkich aspektach życia.

Synowie: Thiago skończy niedługo siedem lat, ale jest już bardzo dojrzały i inteligentny. Jest „paniczykiem”. Ciro wydaje się podobny do Mateo albo nawet gorszy. Zobaczymy.

Ulubione danie: Zawsze mówiłem, że jedzenie z grilla, milanesa [danie podobne do kotleta schabowego – przyp. red.] lub makaron. Lubię proste jedzenie.

Mate: Gorzka i na ciepło. Wcześniej ją słodziłem, ale później przyzwyczaiłem się do gorzkiej.

Słabości: Trochę czekolada, dulce de leche i lody. Lubię wszystko, co słodkie. Staram się jeść mało, ale lubię słodycze.

Manie: Mam ich mnóstwo. Przed pójściem spać lubię przygotować stół na kolejny dzień. Przy śniadaniu lubię, gdy każdy jest na swoim stałym miejscu. Kiedy przychodzę do domu, od razu ubieram kapcie, jeśli jestem z kimś w dobrych relacjach, robię to też u niego w domu. Mam też inne manie, które zachowam dla siebie.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Cristiano mówi o wyjśćiu ze swojej strefy komfortu do Leo , owszem w hiszpani wygrał może już wszystko ale umówmy sie byc całą kariere w jednym klubie czy dobrze czy źle wcale nie musi byc komfortowe nawet w barcelonie choć mogłoby sie wydawać że leo ma tam raj....to ja pamiętam jak nie było kolorowo jednak mimo wszystko cały czas jest o co walczyć

Mam jak Messi w głowie wciąż 25 lat...

Głupie pytanie z tym Falcao

Ciekawe jakie inne manie ma Leo. Myślę że mogą być związane z wygrywaniem trofeów i strzelaniem bramek :)

"Kiedy przychodzę do domu, od razu ubieram kapcie" - Swój chłop, Polska krew

i cyk do gablotki :D

Dla Messiego zawsze na pierwszym miejscu jest drużyna...
Mawiał,że jak jesteś w formie i wygrywasz to indywidualne nagrody same przyjdą a zdobyte trofeum rozkłada się na cały zespół.

Messiasz futbolu. Widać ze Król w wypowiedziach czuje się pewnie i to zaowocuje na boisku.

Najlepszy! Uwielbiam czytać wywiady z Leo :) Zawsze z klasą i na spokojnie :D

"Ciro wydaje się podobny do Mateo albo nawet gorszy" hahahah Leo co ty masz z tymi chłopakami :)

Obyś królu grał do 40 . GOAT