Gerard Piqué: Specjalnie prowokuję moimi wypowiedziami, żeby się trochę zabawić

Radek Koc

9 października 2019, 12:45

AS, Marca, Esport3

14 komentarzy

Fot. Getty Images

Gerard Piqué był gościem w rozrywkowym programie telewizyjnym "El Hormiguero" emitowanym na Antenie 3. Stoper Barçy wczuł się w lekką konwencję programu i po raz kolejny pokazał wielkie poczucie humoru. 

Polemiczne deklaracje: Zazwyczaj wypowiadam je z premedytacją. Robię to, aby się trochę zabawić. Mało było takich przypadków, kiedy narobiłem sobie kłopotów niechcący. Bawię się tym i w środku pękam ze śmiechu, ponieważ świat futbolu jest wielkim spektaklem. Potem śmiejemy się z tego w szatni. Wszystko jest farsą i kłamstwem. Wszystko jest dużo łatwiejsze w rzeczywistości. Relacje między piłkarzami są fantastyczne, atmosfera jest genialna. Kiedy wpędzamy się w kłopoty naszymi deklaracjami, to tylko dlatego, że tego chcemy. Chcemy dodać trochę pieprzu. 

Przyjmowanie krytyki: Kiedy jesteś młodym piłkarzem, czujesz się bardziej dotknięty. Potem zaczynasz to olewać. Z czasem zaczynasz wszystko relatywizować. Zdajesz sobie sprawę, że w przypadku przegranej spadnie na ciebie krytyka. Natomiast kiedy odniesiesz zwycięstwo, dostaniesz mnóstwo pochwał, nawet jeśli nie pokazałeś się z dobrej strony. Dwa tygodnie temu znajdowaliśmy się w głębokim kryzysie. Teraz wygraliśmy cztery kolejne mecze i jest zupełnie inaczej. To zależy od wyniku. Piłkarze zawsze mają możliwość zmiany sytuacji. Jak piłeczka wpadnie do siatki, jest dobrze. Jeśli nie wpadnie, trzeba zostać w domu i nie pokazywać się publicznie.

Wrogie nastawienie kibiców: Gram lepiej, kiedy jestem wygwizdywany. Jestem bardziej zmotywowany, kiedy wiem, że kibice są nastawieni przeciwko mnie. Im lepiej gram, tym bardziej ich to wkurza. W moich ostatnich latach gry w reprezentacji Hiszpanii ludzie mnie wygwizdywali i to były moje najlepsze lata w tej drużynie. Byłem bardziej zmotywowany niż kiedykolwiek wcześniej. 

Koszulka Realu Madryt: Nigdy nie włożyłem na siebie koszulki Realu Madryt. Czasami wymieniałem się na koszulki z piłkarzami Realu, ale nigdy jej nie założyłem. To przez alergię i te sprawy (śmiech). 

Puchar Davisa: Włożyłem dużo pieniędzy w organizację tego turnieju, ale to nie jest istotne. Nie przykładam wagi do pieniędzy, to bardzo względne. Bardziej chodzi o czas i włożony wysiłek. Byłem w Szanghaju, Londynie, Paryżu... Trzeba rozmawiać z zawodnikami i przekonać ich do nowego formatu. Teraz to jest tydzień grania, wcześniej były cztery. Pojedynki będą skoncentrowane w jednym mieście. To będzie Madryt, więc hiszpańskim kibicom będzie łatwiej się cieszyć takim turniejem. A jak ja gram w tenisa? Trochę lepiej niż Joaquín... Kiedy byłem młodszy, trochę grałem. Jakoś sobie radzę. 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niech się zabawia z Shakirą i gra w piłkę, za co mu płacą. Poza tym czasem można coś powiedzieć czy napisać, ale nie tylko non stop on.

Pique to prze inteligentny gość i tylko dzięki temu może z siebie robić prowokatora , nie kiedy nawet błazna , wszyscy wiedzieli że robi to celowo . Może nie jest za to lubiany bo ja np. wole jak piłkarz nic nie mówi a wszystko co najlepsze pokazuje na boisku ale jednak tacy też są potrzebni . Jego wywiady zawszę są ciekawe i można się pośmiać , oczywiście z perspektywy kibiców Realu jego docinki zazwyczaj nie są śmieszne i trudno się im dziwić . Osobiście wole jednak zachowanie pewnego siebie kontrowersyjnego ale przy tym inteligentnego człowieka aniżeli chama jakim niewątpliwie na boisku jest Ramos .

Mądrala z niego

To będzie dopiero prawdziwy prezydent Barcelony :D

Z alergia mu wyszlo :D

"Czasami odpuszczam specjalnie w obronie, żeby się zabawić i patrzeć jak Messi musi gonić wynik. Później się z tego śmiejemy w szatni..."

Abasador Katalonskiego "shitpostingu". Chodzacy 4chan.

Niesamowity gość :)

SQBANIEC!
Ma dystans, a jednocześnie znalazł nietypowy sposób na automotywację i radzenie sobie z presją. Do tego topowy stoper...

cały Pikuś... jeden z najbardziej ulubionych piłkarzy od dekady ;) super inteligencja i ironia... dałby się za Barce pokroić :D

Jakbym siebie słyszał.

Pique to geniusz, alergia na ich koszulki :D

Hahaha alergie na bialy kolor