Ernesto Valverde po porażce z Granadą: Nie zasługiwaliśmy na zwycięstwo, martwi mnie to

Łukasz Lewtak

21 września 2019, 23:44

Marca

176 komentarzy

Po wyjazdowej porażce z Granadą (0:2) Ernesto Valverde nie ukrywał, że Barcelona jest obecnie daleka od swojej najlepszej wersji.

Wydaje się, że gol na samym początku naznaczył przebieg całego meczu.

Jestem zmartwiony, ponieważ nie osiągamy dobrych wyników w meczach wyjazdowych. Kiedy to ma miejsce w czterech kolejnych spotkaniach poza Camp Nou, oznacza to, że nie jesteśmy w zbyt dobrej dyspozycji. Niektórzy piłkarze dołączyli do nas późno, ale ogólnie nie byliśmy w dobrej formie. Nie gramy dobrze na wyjeździe. Dominujemy, ale nie przekładamy tego na okazje bramkowe. Nie mieliśmy szans na ponowne zaczepienie się w tym meczu.

Wygląda na to, że jesteście bezsilni.

Brakuje trochę zdecydowania na ostatnich 30 metrach. Rywale próbowali na nas naciskać, dobrze wychodziliśmy spod pressingu, a później to była kwestia dobrego wykończenia akcji. Tutaj nie byliśmy skuteczni. Postaramy się poprawić.

Co cię najbardziej zdenerwowało ze wszystkiego, co zobaczyłeś?

Zawsze człowiek jest odpowiedzialny za to, co się dzieje. Aktorami są piłkarze, ale na końcu odpowiedzialny jest trener. Zawsze można wygrać lub przegrać, jednak kiedy się przegrywa, później trzeba zasłużyć na zwycięstwo. Dziś nie zasługiwaliśmy na wygraną.

Barcelona straciła najwięcej goli w całej lidze.

Oczywiście nie jest to dla nas dobra statystyka i to nie współgra z naszymi osiągnięciami z poprzednich sezonów. To wiąże się z tym, o czym już rozmawialiśmy. Nie jesteśmy w dobrej dyspozycji w meczach wyjazdowych.

Fot. Bogdan Zajac, football.ua / CC BY-SA 3.0

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Rozumiem, naprawdę rozumiem wylewanie pomyj na ławkę trenerską. Sam najchętniej posłałbym Valvedre do stu diabłów. Owszem zgodzę się ze wszystkimi, którzy twierdza, ze to dobry, ba nawet bardzo dobry trener. Niestety najzwyczajniej w świecie nie nadaje się do takiego klubu jak Barca. Praca go przerosła, przygnębiła i on sam nie widzi już światełka w tunelu tylko ze względu na piłkarzy nie chce się do tego przyznać.
Gość się wypalil. Natomiast proszę tych, którzy już widza go na bruku o podanie mi alternatyw???
Mamy początek sezonu, dodatkowo rok ME więc proszę o sensowne kandydatury. Bo jeśli ktoś mi napisze Xavi, Klopp, Wenger lub wywalony z hukiem Marcelino to nie mamy sensu dyskutować.
Na chwilę obecną moim faworytem jest Carlos Queiroz pytanie czy będzie chcieć odejść z reprezentacji Kolumbii, poza tym dość długi czas był poza gra w Europie

@frogiee Czasem dobrze chociaż chwilę pojechać na "efekcie nowej miotły" i przeczekać ciężkie czasy wykazując zaangażowanie. Uważam, że sukces Realu za Zidane'a to w większej mierze autorytet i motywacja, niż taktyka. Guardiola i Enrique nie mieli pokaźnego CV przed przejęciem Barcelony, ale mieli osobowość.

@frogiee Luis Enrique. Wolalbym nawet niedoswiadczonego Valdesa niz Valverde. Bylaby chociaz jakas nadzieja, a z Valverde jej nie ma

@Pyrzo_Barca Chcesz na ławkę faceta z którego mało kto był zadowolony i to w dodatku zaraz po tym jak umarło mu dziecko????? BRAWO

@frogiee malo.kto byl zadowolony? Stworzyl konkurencyjna Barce do Barcy Pepa. Co do smierci dziecka... Zycie toczy sie dalej
« Powrót do wszystkich komentarzy