Sport: Leo Messi nie będzie przyspieszał swojego powrotu i nie zagra w meczu z Valencią

Dariusz Maruszczak

11 września 2019, 10:00

Sport

74 komentarze

Jak donosi dziennik Sport, Leo Messi nie zdąży wyleczyć się na czas, żeby móc zagrać w sobotnim meczu z Valencią na Camp Nou.

Argentyńczyk nie ćwiczył wczoraj z drużyną i zdaniem katalońskiej gazety jego obecność w rywalizacji z Los Che jest wykluczona. Kontuzja mięśnia płaszczkowatego, której Messi doznał 5 sierpnia, wciąż powoduje dolegliwości. Piłkarz i sztab medyczny są zgodni, żeby zachować ostrożność i nie wymuszać przedwczesnego powrotu na boisko, aby nie ryzykować odnowienia się urazu.

Wydawało się, że Messi będzie w stanie wrócić do gry w drugiej kolejce LaLigi. Leczenie było obiecujące, ale na dwa dni przed meczem z Betisem kapitan Barcelony znów poczuł dolegliwości. Nie podjęto więc ryzyka, podobnie jak tydzień później w spotkaniu z Osasuną. Jak podaje Sport, teraz Messi skupia się już na powrocie na starcie z Borussią w Lidze Mistrzów. Zdaniem dziennika Argentyńczyk może znaleźć się na liście powołanych, choć wszystko zależy od jego stanu zdrowia. Jeśli odczucia napastnika będą negatywne, jego kolejnym celem będzie powrót 21 września na mecz z Granadą.

Kontuzja, której doznał Messi, jest wyjątkowo delikatna i podatna na nawroty. Sport informuje, że 32-latek codziennie przechodzi badania medyczne z założeniem, że nie wróci, dopóki uraz nie zostanie całkowicie wyleczony. Podobny problem ma Luis Suárez, który jest bliski uzyskania pozwolenia na grę, ale jego występ w meczu z Valencią również jest niepewny.

Fot. Gabri Solera / CC BY-NC-ND 2.0

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Z BvB też nie zagra. Na bank się odnowila kontuzja. Jakby z Borussia miał zagrać już by trenował z grupą. W ogóle całe media Barcelony milczą, zawsze na insta czy na yt pokazywali jak Leo trenuje indywidualnie

I cyk po Valencii -8 pkt. Smialismy sie z realu ze w listopadzie nie beda sie juz liczyc a tu zaraz moze sie okazac ze dla nas tez sezon w lalidze sie skonczy w listopadzie:/

Trochę to niepokojące i trochę ... mało prawdopodobne.

Spoko że jadę na ten mecz żeby zobaczyć Messiego na żywo na boisku...no idealnie. Nie kojarzę żeby kiedykolwiek wcześniej miał tak długą kontuzję mięśniową. Peszek

I w takich chwilach przydał by się Neymar który potrafi wziąść na siebie odpowiedzialność i poprowadzić drużynę po wygraną.

No to Valverde caly w panice

Ewidentnie szykuje się LM

To już miesiąc!!! Jeju chyba nigdy tego nie wyleczy, nie ma 50 bramek w tym sezonie ani króla strzelców z niczego. :(

Może zorientował się ile nazbierał na koncie pieniędzy i wpadł w szał zakupów ;)

I okaże się,że info o odnowieniu urazu które zostało kategorycznie zdementowane było prawdziwe...

Chodza słuchy że w tym presezonie dał im Valverde w kość może to i lepiej..zobaczymy co z tego wyniknie marzec kwiecień

Zaraz wyjdzie, że szybciej Dembele wróci do gry niż Messi. Ehhh akurat taką kontuzję musiał złapać Argentyńczyk.

Taktyka, pomysl na gre, gwarancja wyników Valverde nie wraca, Leo niezbędny, ale jak jego nieobecność ma przyczynić się do wywalenia Valverde to niech poczeka z powrotem jeszcze z miesiąc, to może spostrzegawczy zarząd zobaczy to co widzi większość kibiców, że ten facet nie ma pomysłu na ten zespół, na zawodników. De Jong w reprezentacji błyszczy bo gra na swojej pozycji, u nas od 2 meczy doluje, to samo będzie z Cou w Bayernie zablypsnie znowu, bo będzie grał tam gdzie ma grać.

Messi nie zagra dla Barcy póki nie będzie Neymara ;)

Leo spokojnie kuruj się bez pośpiechu, może do momentu powrotu na boisko Valverde przestanie być trenerem Barcy ;)

Trochę martwi, że Leo wcale nie gra.. miały być tylko 2 tygodnie a trwa to już bardzo długo.

Czyli w meczu Ligi Mistrzów też nie zagra, a jeśli wejdzie to z rezerwy, bo nie wyobrażam sobie, aby wyszedł od razu w podstawowym składzie i zagrał w obciążeniu przez 90 minut...

Messi protestuje, dopóki nie będzie Neymara to nie gra :D:D

Coś mi się wydaje, że Leo się w tym sezonie będzie oszczędzał żeby mieć formę na newralgiczny marzec i kwiecień. Szykuje się chyba typowo pod LM. Nawet i dobrze, bo ostatnio im lepszy mieli start sezonu tym.. Wiadomo

Niech się kuruje powoli ale dobrze

a Gruby juz trenuje z grupa?

Oby to była plota, chce chłopa na żywo zobaczyć.

Coś to za długo wszystko trwa.

Spokojnie, przecież Ernest ogarnie zespół bez Messiego....

Może to i dobrze ? Oczywiście życzę Leo jak najszybszego powrotu do zdrowia, bo nasza gra bez niego nawet nie przypomina gry w piłkę, ale może to czas, aby wszyscy poczuli się odpowiedzialni za wynik i brali ciężar równomiernie na swoje barki, a nie zrzucali go na jednego czy dwie jednostki.. Pora zasmakować tego co czeka nas w niedalekiej przyszłości.. Czyli Barca bez Króla Futbolu..

Jak Leo nie zagra z Dortmundem to już możemy zakładać że wynik będzie w plecy. Ale z drugiej strony to może i dobrze bo dzięki temu może zwolnią w końcu Valverde

I jestesmy w czarnej d....e
Moze z trenerem ,ktory malby inny plan poza " podaj do Messiego"bysmy cos jeszcze grali, ale z panem Valverde ciezko bedzie.

A jak sytuacja z Dembele, będzie mógł zagrać z VCF

Czyli kontuzja się odnowiła, ale tego nie powiedzieli oficjalnie. Z Dortmundem też nie pogra...

Zobaczymy jak sobie drużyna poradzi bez Suareza i Messiego to jest przedsmak tego jak w przyszłości będzie grać Barca gdy Leo zakończy karierę.Jak na razie idzie średnio

W tej rundzie pewnie już nie zagra. - _-

Szkoda, ale lepiej niech się maestro kuruje!