Cristian Tello: Barcelona bardzo dobrze zrobiła, pozyskując Juniora Firpo

Julia Cicha

24 sierpnia 2019, 16:45

FCBarcelona.es

6 komentarzy

Cristian Tello rozgrywa swój trzeci sezon w Realu Betis, do którego trafił z FC Barcelony. Jutro zawodnik wróci na Camp Nou, by zmierzyć się ze swoją byłą drużyną. Z tej okazji udzielił wywiadu dla mediów Barçy.

To twój trzeci sezon w Betisie, jak się tam czujesz?

Dobrze, myślę, że z każdym sezonem piłkarze czują się coraz ważniejsi i coraz bardziej zintegrowani. Perfekcyjnie znam już zawodników, których mamy, jestem bardzo zadowolony.

W tym sezonie doszło do wielu zmian, odeszli od was ważni gracze tacy jak Lo Celso, Junior czy Pau López. Zmienił się też sztab szkoleniowy, ale później pozyskaliście Juanmiego, Fekira i Borję Iglesiasa. Jak podchodzisz do tego sezonu po tylu zmianach?

Myślę, że filozofia Betisu się nie zmienia, podchodzę do tego jak zawsze. To prawda, że mamy zupełnie nowy sztab szkoleniowy, ale trener bierze pod uwagę to, co już mieliśmy. Nowi zawodnicy mogą nam dać rzeczy, których brakowało w poprzednim sezonie.

Ty spotkałeś się już z Rubim w Barcelonie w sezonie 2013/14. Jakie wrażenie na to zrobił?

To trener, który zawsze jest blisko piłkarza i zwraca uwagę na szczegóły. Treningi z nim są intensywne, przygląda się wszystkim ćwiczeniom, obserwuje każdego gracza i stara się poprawiać detale na boisku.

W poprzednim sezonie Betis wygrał na Camp Nou 4:3. Możecie to powtórzyć?

Uważam, że tak. Zdajemy sobie sprawę, że by wygrać na tym stadionie, trzeba rozegrać perfekcyjny mecz, ale według mnie mamy odpowiednią do tego drużynę. Z Realem Valladolid mieliśmy pecha, ale zagraliśmy na poważnie, byliśmy skoncentrowani i graliśmy z poświęceniem. Wierzę, że kolejne zwycięstwo na Camp Nou jest możliwe.

Wzorujecie się na tamtym spotkaniu?

Od tego czasu wiele się zmieniło, mamy nowe pomysły, gramy nieco inaczej, ale najważniejsze, byśmy czuli się wygodnie na boisku i nie bali się piłki. Musimy spróbować zdominować mecz.

W poprzedniej kampanii jednego z goli strzelił Junior. Uważasz, że Barça dobrze zrobiła, pozyskując go?

Tak, to bardzo przyszłościowy lewy obrońca. Jest jeszcze młody, ale ma ogromne umiejętności. Będzie bardzo ważny dla klubu.

Co zyskuje Barcelona dzięki temu transferowi?

Trochę tego, co już ma dzięki Jordiemu Albie. Głębię w ataku, dużo rytmu w ofensywie i defensywie, szybkość na lewym skrzydle.

Masz jakąś radę dla Juniora?

Ma łatwe zadanie, w Barcelonie od początku można się dobrze zaadaptować, wszyscy są sobie bliscy, szczególnie w szatni. Myślę, że Junior ma okazję uczyć się od najlepszego lewego obrońcy na świecie, jakim jest Jordi Alba. To bardzo pomoże mu w rozwoju.

Jak oceniasz Barcelonę, patrząc z zewnątrz?

Ma się tak jak w poprzednim sezonie. Gra na poważnie i zdajemy sobie sprawę z jej indywidualności. Trzeba zagrać niemal idealnie, by z nią wygrać.

Co sądzisz o jej tegorocznych transferach?

Barça zawsze dobrze się wzmacnia, każdy nowy zawodnik będzie ważny dla klubu. Teraz pozyskano piłkarzy, których brakowało, dodali oni zespołowi jakości.

Powrót na Camp Nou jest dla ciebie wyjątkowy?

Tak, to drużyna, która dala mi zadebiutować w Primera División, mam wobec niej ciepłe uczucia i doceniam pracujących tam ludzi. Przeżyłem tam najlepsze momenty, gdy awansowałem do pierwszego zespołu i z radością integrowałem się w nim.

Jak wspominasz twój etap w Barcelonie?

Był bardzo dobry, przede wszystkim ze względu na naukę. Jestem dumny, że mogłem trenować z Xavim, Puyolem, Iniestą, Messim, Busquetsem, Albą… Od nich człowiek uczy się każdego dnia. Dzięki temu można stać się lepszym piłkarzem i człowiekiem. Byłem bardzo młody, więc niezwykle dużo się nauczyłem.

Masz jakieś jedno wyjątkowe wspomnienie?

Debiut w Primera División na boisku Villarrealu. To była wyjątkowa szansa, każdy czeka na coś takiego od dziecka.

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Cristian tello swego czasu też sie zapowiadał na fajnego skrzydłowego miał ciąg na bramkę i odwage , czego nie ma teraz nikt poza leo...

barcelona bardzo dobrze zrobila pozbywajac sie christiana tello

Na tamte czasy nie lapal się do pierwszego składu a teraz mam wrażenie że byłby jednym z lepszych, a przynajmniej grałby do przodu a to już duża zaleta bo niewiele piłkarzy w Barcelonie którzy nie boją się szturchnac piłki w przód