Paco Alcácer: Nie żałuję przejścia do Barcelony, wiele się tam nauczyłem

Julia Cicha

22 października 2018, 22:03

AS

24 komentarze

Paco Alcácer odpowiedział na kilka pytań hiszpańskiej telewizji przed jutrzejszym meczem z Atlético Madryt. Napastnik po raz kolejny trafił w miniony weekend do siatki w barwach Borussii Dortmund i ma już na koncie osiem bramek w pięciu spotkaniach.

Dolegliwości: Przeszedłem badania i zobaczymy, jakie będą wyniki. To ważny mecz dla obu zespołów.

Co zmienił?: Pewność siebie jest kluczowa, widać, że wszyscy bardzo mnie wspierają. To konsekwencja wielkiej pracy.

Żałuje przejścia do Barçy?: Nie. Wiele się nauczyłem przez te dwa lata, ze wszystkiego wyciąga się wnioski i zawsze trzeba pracować.

Kto jest najlepszym piłkarzem na świecie?: Dużo nauczyłem się od Messiego, na treningach robi rzeczy, których nie potrafi nikt inny, to niesamowite. Bez wątpienia to Messi jest najlepszy.

Co sprawia, że się uśmiecha?: Moja rodzina, przyjaciele, gra w taki sposób… Można odnieść sukces, będąc zwykłym facetem.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Na pewno Paco powinien dostawać znacznie więcej szans w Barcy. Na pewno Valverde zmarnował jego potencjał, tym bardziej, że Suarez ale niestety od dwóch sezonów mocno dołuje i trzeba będzie znaleźć nową 9.
Chciałem tylko zwrócić uwagę na to, że rok temu po wypożyczeniu z Chelsea, gwiazdą BVB był Michy Batshuanyi, który - podobnie jak Paco - ładował bramkę za bramką. Dziś gra w Valencii i już tylu goli nie strzela.
Po prostu Bundesliga jest może nieco łatwiejsza dla napastników niż La Liga, styl gry BVB jest ofensywny i sama drużyna Borussi w tym sezonie po prostu gra bardzo dobrze, co na pewno pomaga strzelać Paco tak wiele bramek.

Może jeszcze kolejny rok na wypożyczenie, a później za Suareza?

Tak sie konczy stawianie wszystkiego w obliczu formie "kopiacej sie po czole " Suareza wiec dopoki on bedzie gral to nie ma sensu sprowadzac kolwiek bo i tak pewnie odejdzie po sezonie bo nie dostanie minut.

Chętnie bym go zobaczył znowu w naszym klubie, ale z trenerem który da mu szansę i zna słowo - rotacja.

Czego nauczyłem się w Barcelonie : cierpliwość ,siedzenie na ławie tego uczy .

Mimo ze teraz dobrze się sprawuje to ja jakos nigdy nie byłem jego zwolennikiem i tu nie chodzi o to czy dostawał szanse czy nie. Wydaje mi się ze jest to taki napastnik ale średnich klubów typu właśnie valencia czy bvb.

Valverde mu ufał tylko nie umiał tego okazać.
Tak trzymaj Paco.

Chciałbym żeby wrócił ale raczej juz w BvB zostanie.

Paco zawsze byl dobrym zawodnikiem. W Valenci strzelal na zawolanie, w Borussi strzela i w kadrze ten osiagnie sukces. W Barcelonie po prostu nie gral, a wchodzac na 15 min co 8 mecz nie sposob zwojowac ligi.

Dostał zaufanie od trenera i odpłaca się ładując s każdym meczu bramę..

Np. tego się nauczyłeś, że nie warto marnować talentu na ławce w La Lidze, a lepiej być gwiazdą w Bundeslidze.