Polska przegrywa 1:2 z Senegalem, Japonia wygrywa 2:1 z Kolumbią

Grzegorz Zioło

19 czerwca 2018, 18:59

135 komentarzy

W drugim dzisiejszym meczu grupy H Polska przegrała z Senegalem 1:2 w Moskwie. Jedynego gola dla biało-czerwonych zdobył w 86. minucie Grzegorz Krychowiak.

Pierwsza połowa spotkania długo nie obfitowała w sytuacje bramkowe. Dopiero w 38. minucie po strzale Idrissy Gueye piłka odbiła się rykoszetem od Thiago Cionka i zmyliła Wojciecha Szczęsnego. Senegalczycy zeszli do szatni z jednobramkowym prowadzeniem.

Pierwszy celny strzał na bramkę Senegalu oddał Robert Lewandowski w 50. minucie z rzutu wolnego, jednak bramkarz rywali poradził sobie z tym uderzeniem. W 60. minucie po serii błędów Polaków drugiego gola dla Senegalu zdobył M'Baye Niang. Kontaktową bramkę dla Polaków po dośrodkowaniu Kamila Grosickiego z rzutu wolnego strzelił Grzegorz Krychowiak. Biało-czerwonym nie udało się doprowadzić do wyrównania i mecz skończył się wynikiem 2:1.

W pierwszym dzisiejszym meczu grupy H Japonia pokonała 2:1 Kolumbię. Drużyna José Pekermana od trzeciej minuty grała w osłabieniu po czerownej kartce dla Carlosa Sáncheza za zagranie ręką w polu karnym. Jedenastkę wykorzystał Shinji Kagawa. W 39. minucie wyrównującą bramkę dla Kolumbii zdobył Quintero, jednak ostatnie słowo należało do Japończyków. Po dośrodkowaniu Keisuke Hondy z rzutu rożnego Osako celnie główkował i ponownie wyprowadził reprezentację Kraju Kwitnącej Wiśni na prowadzenie, którego Japończycy nie oddali już do końca spotkania. Cały mecz na ławce rezerwowych spędził obrońca Barcelony Yerry Mina.

L.p. Drużyna Punkty Bramki
1. Senegal  2-1 
1. Japonia  2-1 
3. Kolumbia  1-2 
3. Polska  1-2 

Powiązane artykuły

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Polska bardzo dobrze gra -- Ale w reklamach hahahahhahahah

Mozecie robic nagonke na Milika ile chcecie, ale macie prosty przyklad co sie dzieje jak ustawiasz napastnika nie na swoja pozycje (Suarez piekny przyklad). Dlaczego gramy tylko z Lewym z przodu? Wystarczy podwoic krycie, i nie ma zawodnika. Potrzebna jest z przodu druga osoba (Teodorczyk/Milik), ktora najnormalniej w swiecie zrobi dla Lewego miejsce, a i sam bedzie wstanie dziubnac jak sie pilka trafi. Bez roznicy czy wyjdziemy z grupy czy nie, Nawalka out.

Milik to wczoraj po każdym niecelnym podaniu
Rozkładam ręce i jestem samolotem, co za kompromitujący występ wczoraj

1.Lepiej trafić na Anglików niż Belgów . 2 Gramy o wszystko. 3 Gramy o honor.

Zagrali jak Barcelona z Roma, czyli wielkie gówno

Nie rozumiem kilku decyzji personalnych Nawałki. Abstrahując od formy Milika to jaki jest sens wstawiania 2 napastników skoro pomoc nie jest w stanie zagrać do nich piłki? Podstawowa sprawa przeciw takim drużynom jak Senegal to mocny środek pomocy, a więc jak dla mnie Góralski za Milika, w linii z Krychowiakiem, a Zieliński do przodu, bo ustawiony tak głęboko traci swoje wszystkie walory ofensywne. Druga niezrozumiała decyzja to wpuszczenie Piszczka, zamiast Bereszyńskiego. Wiadomo, że Senegal będzie jechał bokami i dośrodkowywał, a niestety ale Piszczu fizycznie wygląda dramatycznie, co już było widać na tle słabszych zespołów. Kolejny temat to prawe skrzydło, tu jestem w stanie zrozumieć wstawienie Kuby, bo na mecze reprezentacji się spina plus dodatkowo nie ma konkurenta, ale Nawałka mógł zaryzykować wstawiając Kownackiego. Z całą sympatią dla Kuby, ale on nawet nie łapie się w fatalnym Wolfsburgu. No i na koniec wisienka na torcie, obrona. Cionek i Bednarek odwalili po babolu, mimo to Bednarek dużo bardziej mi się podobał, trzeba liczyć, że Glik wróci na Kolumbie. Generalnie jak widać po tych MŚ, bajeczna technika nie jest najważniejsza, tylko przygotowanie fizyczne, a boje się, że Nawałka ustawiony pod ścianą znów postawi na Piszczka Kubę i Cionka i nie wyjdziemy z grupy.

Nawałka to typ, który gra swoimi pupilami. Ja nie jestem w stanie zrozumieć co ludzie widzą w Miliku ? To jest tak przereklamowany pseudo napastnik, że brakuje słów. Przecież on od Euro we Francji nie gra kompletnie nic. Zero brania gry na siebie żeby Lewandowski mógł coś ugrać. Dramat. O strzałach nie wspomnę bo każdy wie, że chłop ma jakieś problemy i to nie tylko z nogami. Jak Carlo zobaczy na co stać swojego podopiecznego to szybko znajdą mu klub na poziomie Herthy Berlin. Wiadomo nic nie grał cały zespół, ale dajmy szanse Kownackiemu, Góralskiemu. TO są MŚ a my gramy jak za Smudy. Nawałka powinien odpowiedzieć co w tej kadrze robią niektóre nazwiska, bo obecność na Boisku Milika a na ławce Peszki to jest śmianie się nam wszystkim kibicom prosto w twarz.

Nie wiem jak wy ale ja jednak bardziej przeżywam porażki Barcelony niż naszej reprezentacji.

Wynik był taki jak obstawiałem, czyli przegraną. Cóż... jak zwykle pompowanie balonika od losowania jakich to nie posiadamy umiejętności, a prawdopodobnie sprawdzi się mój scenariusz w którym uważam, że właśnie nie mamy drużyny... i zajmiemy 3/4 miejsce.

I po co było robić z nich bohaterów jeszcze przed 1 meczem? To co się wyprawia przy okazji każdej imprezy w mediach to szok. Zamiast ich zamknąć bez dostępu do dziennikarzy żeby skupili się na treningach nie szopki w tv i show kur.. robią. A może niech jeszcze dwa trzy grille razem z partnerkami sobie zrobią, bo przecież trzeba się pokazać.

I tak co 2 lata a w grze zero poprawy, zero kreatywności.

A mi ręce opadają jak czytam niektóre komentarze. Jeden mecz nam nie wyszedł który przegraliśmy nie przez słaba gre(bo Senegal nie był lepszy)tylko przez błędy indywidualne a niektórzy już tu wylewają wiadro pomyj i wyzywają naszych zawodników od gwiazdeczek. Nie zawsze się wygrywa i nie zawsze mecz się układa po naszej myśli. Trzeba umiec zaakceptować porażkę wyciągnąć błędy i się lepiej zaprezentować w kolejnym meczu. A Ci co już wieszają psy na naszych powinni się wstydzić.
PS
Nasza grupa jest super wyrównana wiec trzeba się było nastawić ze możemy zając pierwsze jak i ostanie miejsce. Ja jednak wierze ze jeszcze pokażemy na co nas stać na tych mistrzostwach. ;)

Niestety reprezentacja nie podołała i wszyscy zagrali słabo . Ogólnie cały mecz był słaby bo Senegal też nie zachwycił . Zdecydowały nasze proste błędy, to nie Senegal wygrał ten mecz a my go przegraliśmy , zespół z Afryki był do ogrania. Oby to był zimny prysznic dla nas i już w meczu z Columbią pokażemy na co nas stać.

Wszystkie gole to niestety nasza robota

Z przeciętnych kopaczy, w XXI wieku, udało się stworzyć w miarę zgraną drużynę, tylko jednemu trenerowi. Nie był to jednak polski trener. Niestety nikt w kierownictwie związku nie wyciągnął z tego żadnej nauki.
W rezultacie od kilkunastu już lat, reprezentacja gra archaiczną i najbrzydszą piłkę na świecie. Geniusze pokroju Smudy i Nawałki to dyletanci, którzy największe "sukcesy" święcili w czasie gdy polska piłka była skorumpowana w stopniu niewyobrażalnym. Z taką przeszłością i brakiem profesjonalizmu nie można liczyć we współczesnym sporcie na poważne sukcesy.

Nie wyjdziemy z grupy, ciao polako

Tu nie ma mowy o pompowaniu balonika. Ci sami gracze na Euro pokazali niezły futbol do tego nawet ten bezsensowny ranking fifa do czegoś zobowiązuje a oni zagrali dokładnie tak jak na Mundialu w 2002 i 2006 roku czyli nic

Senegal był tak słaby. Czemu przegraliśm?!:(

Cionek biegał jak dziecko we mgle, gdy dostawał piłkę nie potrafił jej zagrać do przodu, zero pomysłu na grę niestety. Z taką grą marnie to widze oby trener wział sobie do serca to wszystko co nie funkcjonowało podczas dzisiejszego meczu. oby kolumbia była łaskawa i myliła się w ataku jak Milik na ostatnim Euro . Do boju !

Szkoda ze nie obstawialem bo w poprzednich komentarzach pisalem ze 2:1 w dupe. Ludzie mysla ze jak mamy 6miejsce w jakimś smiesznym rankingu i zagrqlismy ok na euro 2 oa5a temu to juz kazdego rozwalimy. Juz Nawalka z wyjsciowym skladem dal 'czadu'. Nie wiem co chcial osiagnac z Milikiem. Słaby mecz naszych. Sztab tez sie nie popisal

A jak pisałem przed mundialem ze nie wyjdziemy z grupy to była wielka fala hejtu. W dupie mam co reprezentacja jadła dziś na obiad. Wole nie wiedzieć o nich nic a żeby doszli do finału

Szkosa strzepic ryja, Panie i Panowie. Dobrze, ze balonik pekl tak szybko. :)

bez niespodzianki w tym meczu

Sędzia w tym meczu był absolutnie beznadziejny i to, że dał piłkarzowi który został zmieniony kontynuować grę i zrobić se zmianę później było nie do przyjęcia. Mam nadzieję, że mecz zostanie powtórzony, bo takie błędy sędziego wypaczające wynik meczu są niedopuszczalne. Gość powinien jak najszybciej stracić robotę!

Wszyscy wymieniają Piszczka czy Krychowiaka jako słabych , może nie zagrali wybitnie ale na tle drużyny na pewno nie zagrali słabo. Piszczek się starał co było widać a czego nie można powiedzieć o Miliku który po swoim złym podaniu , które poszło prosto pod nogi zawodnika z Senegalu zamiast ruszyć po odbiór zaczął machać łapkami jak obrażona panienka. Cionek który był nie pewny przy wszystkim co robił , chociażby wybicie główką na rzut rożny i oddanie przeciwnikowi tym tak na prawdę piłki którą wywalczył a potem ten rykoszet.
Jak dla mnie winę za wynik ponosi Nawałka który skład ustalał po imprezie z Bońkiem chyba. Bo nie rozumiem jak można wystawiać Cionka po dobrych sparingach Bednarka , czy jak też można wystawiać panienkę Milika gdy nic nie gra. Wystawia swojego pupila w obronie a napastnika Napoli chyba za nazwisko a nie jego obecną formę. Powinien pokazać że to forma jest najważniejsza a nie jego widzimisię gdy sadza na ławce 2 zawodników w formie to jaki cel mają sparingi ? Skoro i tak będzie grał ulubieńcami. Z resztą czego można wymagać od szkoleniowca który karierę piłkarską spędził całą prawie w Polsce z końcówką w USA , a jako szkoleniowiec znów tylko Ekstraklasa i dostaje pracę z reprezentacją po 1 dobrym sezonie w naszej lidze. Może powiecie że teraz jest na niego pitolenie bo nie idzie , ale na Euro mieliśmy farta do czasu trafienia na Portugalię i tyle. Moim zdaniem Nawałka pokaże swoje "wyrachowanie" wystawiając dalej Milika w zaparte , nie zdziwię się jak 2 następne spotkania też będą przegrane i powinien wtedy zapłacić za to posadą.

A ja od 5 lat tłukę i zdania nie zmienię. Zwolnić natychmiast tego patałacha. Najlepsze polskie pokolenie piłkarzy od 82 roku a jedyne co osiągnęliśmy to ćwierćfinał ME po wymęczonych zwycięstwach z Irlandią Płn i Ukrainą i drogą niczym niegdyś Real w Lidze Mistrzów.

konto usunięte

Ochłonąłem, gardło przeczyściłem i doszedłem do pewnych wniosków.

Ta kadra, konkretnie Ci zawodnicy mają za sobą udane Euro i dobre eliminacje. Na bazie tych sukcesów zbudowaliśmy oczekiwania, zapominając o licznych mankamentach, które towarzyszyły nam wczoraj, i towarzyszą nam dzisiaj.

Ile spotkań, w których absolutnie dominowaliśmy, z drużynami na co najmniej naszym poziomie, jesteście w stanie wymienić? 3? 5? Na pewno słynna wygrana z Niemcami, kilka spotkań w eliminacjach, solidna gra z Portugalią. Jednak w międzyczasie graliśmy też fatalne spotkania, albo takie wymęczone w stylu Grecji 04` lub Portugalii. I takich meczy było najwięcej. O tym mówi bardzo często Lewandowski, który zdaje sobie sprawę z wielu wad i niedociągnięć w naszym zespole.

Sukcesy oparliśmy o turboGrosika, waleczność Lewego, solidną postawę Krychy i rewelacyjny duet ŚO. Tylko, że Grosik ma już swoje lata, Lewy z coraz mniejszym wsparciem w kreacji nie może znaleźć drogi do bramki, Krycha z licznymi zawirowaniami formy jest dosyć chimeryczny, zaś Glik wypadł przez kontuzję. I czar prysł. I trudno też wskazać winnego. Osobiście największy żal mam do Nawałki, bo ewidentnie stawia na pupilków. Widzę nadzieję w Kownackim, w Linettim, nadal w Zielińskim, w Bednarku. Ta reprezentacja ma przyszłość, ale pora też zacząć rozglądać się za następcą Błaszczykowskiego i Piszczka.

Żałuję, bo nie widzę szans na awans. Można wierzyć, można pisać o nadziei, ale perspektywy są bardzo niepokojące. Trzeba nam TYLKO dwóch zwycięstw. Boję się też o jedno - Polacy są określonym zespołem, który potrafi grać z dobrymi zespołami, ale kompletnie nie radzimy sobie z walczakami, którzy próbują nas zabiegać od pierwszej minuty. Wówczas gubimy się i stwarzamy masę możliwości rywalom. I wyobrażam sobie waleczną Kolumbię, która wyjdzie na ten mecz nabuzowana do granic możliwości. Udźwigniemy to mentalnie i fizycznie?

Nic sie nie stalo,Polacy nic sie nie stalooooo

Piszczek w 18 minucie był zmęczony jakby to był jego trzeci mecz w tym dniu. Pazdan niby wszyscy go wychwalają ale był tak nie pewny, że na pewno nie był trzonem obrony i to nie od niego powinno się zaczynać ustalanie składu. Krychowiaka ratuje bramka bo nie widziałem sytuacji w meczu w której by nie był spóźniony. Milik nie wiedział gdzie i do kogo ma podawać. Grosicki miotał się jak w okręgówce, a Błaszczykowski chciał, ale to nie zawsze wystarczy. To są chyba najsłabsze punkty w dzisiejszym meczu.

Gramy to samo co gralismy przez caly czas -czyli slabo.W eleminacjach slaba grupa i dopiero Dania po skompletowaniu skladu postawila nas w szergu wygrywajac wysoko.Sparingi gralismy z przeciwnikami z ostatniej polki i po wygranej wszyscy sie podniecali jaki mamy silny zespol.Natomiast ze sredniakami remisowalismy,ktorzy zawsze wystawiali niekompletne zespoly i graly na pol gwizdka przed obawa kontuzji.Reszte media napompowaly i stalo sie to co sie stalo.

konto usunięte

W chwili zdobycia 2 bramki przez Senegal, natychmiast powinna zostać przeprowadzona zmiana. Serio wierzył Adam, ze Milik nagle zacznie biegać? Zmiana potrzebna była właśnie w ofensywie. Albo nawet skrzydłowy. Po co jedzie Peszko skoro właśnie ożywienie będzie potrzebne a on i tak na ławie siedzi?

Kownacki przez 15 min zrobił więcej niż Milik przez 90. Po zmianie systemu na 5 obrońców zaczęliśmy grać lepiej. Sądzę, że tak powinniśmy wyjść z Kolumbią ;)

Piszczkowi sił starczyło na 20 min. ;)

Grali słabo ale Senegal super ofensywa też nie przeprowadzał mieli dużo szczęścia i sędzia pomógł im przy drugiej bramce.

Luzik, nie można przegrać z Kolumbią, ograć Japonię i jedziemy z Anglią po wyjściu z grupy.
Jak Nawałka pozmienia co trzeba i chłopaki nie będą tak wydygani jak w pierwszych minutach to będzie dobrze.

Powiem tyle, nie zdziwił mnie ten mecz z Senegalem ponieważ od początku mówiłem że jeżeli wyjdziemy z grupy to juz będzie sukces. W ostatnich 2-3 latach ile razy graliśmy z jakimś rywalem z top ? Niemcy na euro i Portugalia, poza tym jakieś Armenia, Czarnogóra, Kazachstan, my tak naprawdę jesteśmy tak wysoko w rankingu ponieważ ogrywaliśmy ogórów w ostatnich latach. Od euro 2016 ten zespół zaliczył regres. Teraz przychodzi największa impreza na świecie i nasz zespół nie gra zupełnie nic, Lewy kolejny raz w meczu turniejowym zawodzi, jedynie Pazdan grał bardzo dobrze. No cóż trzeba trzymać kciuki w meczu z Kolumbią za naszych i oby jakimś cudem udało sie wyjść z grupy.

Czy jestem w szoku? Absolutnie nie. Wygrała lepsza drużyna z ambicjami i niesamowitą kondycją. Gratulacje dla zwycięzców! Grę naszego zespołu lepiej przemilczę.

Widocznie nie ten brazylijski nie wypałma koła w dupie i jak dostanie piłkę to ie wie co z nią zrobić nie chodzi tutaj o samobója. Nasza obrona z tym kolesiem nie istnieje

W 1. połowie graliśmy antyfutbol, na EURO to wystarczyło, na mundial już nie. Milik, Cionek, Piszczek zagrali katastrofalnie. Mam nadzieję, że w następnym nie podniosą się z ławki.

Nie jestem w szoku. Jest mi przykro, bo graliśmy słabo i jeśli tak będziemy grać, to nic tutaj nie zrobimy - powiedział Zbigniew Boniek


Krychowiak mvp meczu gol i asysta ❤️

Czekajcie jak to szło. Mecz otwarcia, mecz o wszystko i mecz o honor. Kolumbia też będzie grała mecz o wszystko więc jeśli wyjdą naładowani i trafią z formą na ten mecz to czarno to widzę. Jeśli nie poprawimy naszych błędów przede wszystkim kadrowych to będzie lipa. Milik do pierwszej 11 się totalnie nie nadaje. Mając Teodorczyka w formie Nawałka wystawia gościa, który pół roku w piłkę nie grał. Śmiejemy się z Niemiec, że wystawiają Neuer'a zamiast Ter Stegena, a my robimy to samo...
Po za tym kiedy zaczęliśmy grać? Jak przeszliśmy do 3 obrońców i wahadłowych. Do tego te banalne powiedziałbym, że idiotyczne orilikowe błędy i mamy wynik jaki mamy. Senegal nie grał nic rewelacyjnego. Ot kilka podań Mane, dobry występ Nianga i defensywnych pomocników. W pierwszej połowię to chyba oprócz wolnego nie mieliśmy celnego strzału na bramkę o ile w ogóle jakieś strzały były. No nic czekamy na mecz z Kolumbią.

A bramkę dającą nadzieję na ugranie remisu strzelił najbardziej hejtowany zawodnik w ostatnim roku.

Najgorsi w tym meczu byli komentatorzy... :) byli tak straszni,ze prawie zapomnialem o popisach Milika i Krychowiaka

Zabiegali naszych, nawet Piszcza styrali szybko choć wiadomo ma swoje lata. Więcej długich piłek by się przydało, ale są wysocy. A jak nie wyrabiali fizycznie to spadła dokładność i pozamiatane. Nie było za bardzo na nich sposobu moim zdaniem.

Dzisiaj zagraliśmy jak Dembele.

Nie ma co wylewac pomyji ale z Zielinskim w Barcy to niektorzy przesadzaja.

konto usunięte

Ja przyczyny porażki szukał bym w trzech aspektach: kondycja , zaangażowanie , umiejętności. Natomiast szukanie wymówek , że okres lęgowy gołębi zaczął się tydzień za późno i to wybiło naszych z rytmu to zwykłe oszukiwanie rzeczywistości.

Obiektywnie to nie widziałem gorzej grającej drużyny niż nasza. Panama mimo porażki z Belgia jakoś się prezentowała. Ahh tylko co Adam może zmienić. Milik na Ławę. Piszczu kiepsko. Thiago ogarnięty. Bednarek mimo dziwnej straty na plus. Ale Błaszczu, Rybuś to kicha. Skrzydła nie działały. Krysia próbował. ZiElu bez szału....

Zamiast arłamowa i innych drogich obozów, na budowę! niech gwiazdeczki nauczą się ciężkiej pracy i zespołowości. Mane jako lider zespołu zapierniczał jak podrzędny oracz i tak powinno być. A nasi najdrożsi zawodnicy nie potrafili wymienić 4 podań. Chyba najbardziej zasłużona porażka tych mistrzostw!

Nawałka pokazał klasę. Milik nic nie grający grał 70 minut. Kownacki chociaż jeden celny strzał na bramkę zaliczył w 20 minut, a Milik co? Podania do przeciwników?

Trzeba wyciągnąć wnioski z tego meczu i ciągnąć dalej ten wózek!

Czyli znowu lecimy klasykiem:
-mecz otwarcia
-mecz o wszystko
-mecz o honor.