Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Julia Cicha

19 listopada 2017, 07:45

103 komentarze

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Mundo Deportivo podkreśla dziesięciopunktową przewagę Barcelony nad obiema drużynami z Madrytu, wypracowaną dzięki dubletowi Suáreza w spotkaniu z Leganés. Luis Suárez skończył złą passę strzelecką, do siatki trafił również Paulinho, a Piqué dostał żółtą kartkę i nie zagra na Mestalla. Valencia ma jeszcze do rozegrania mecz z Espanyolem, ale obecnie traci do lidera siedem punktów. Dziennik skomentował też derby Madrytu (0:0), w których nie zabrakło polemiki i twardej gry. Sergio Ramos zakończył spotkanie ze złamaną przegrodą nosową po kopnięciu Lucasa. 

W podobnym tonie swoją okładkę utrzymuje Sport, który informuje o historycznej sytuacji w LaLidze - po 12 kolejkach Barcelona ma gigantyczną przewagę, a Real nie liczy się w walce o mistrzostwo. Na dole zamieszczono informację o zwycięstwie Manchesteru City z Leicester (2:0). Podopieczni Pepa Guardioli wygrali ostatnie dziesięć spotkań Premier League. 

"Luis Suárez dołącza do fiesty" - L'Esportiu skupia się na dobrym występie Urugwajczyka, który bardzo pomógł Barcelonie przeciwko niewygodnemu rywalowi. Dzięki temu Barça ma już 34 na 36 możliwych punktów w lidze. Na górze okładki zamieszczono informację o Espanylu i jego chęci powrotu na dobrą drogę. Drużyna podejmie dziś niepokonaną i drugą w tabeli Valencię. Dziennik informuje również o niemocy strzeleckiej Realu w meczu z Atlético. L'Esportiu wspomina też o remisie Reus w Segunda División A (1:1). Jest to już ósmy podział punktów w piętnastu meczach tej drużyny.

"Derby wygrała Barca" - okładka Marki wymownie podsumowuje wczorajsze mecze Primera División. Real pokazał "więcej serca niż gry w spotkaniu bez błysku". Dziennik wspomina też o polemice związanej z sędziowaniem - Savić powinien był obejrzeć czerwoną kartkę, arbiter nie podyktował również rzutu karnego na korzyść Królewskich. Griezmann został wygwizdany przez kibiców Atléti, gdy schodził z boiska, a Ramos złamał przegrodę nosową. W kwestii spotkania Barcelony z Leganés Marca pisze o "maksymalnej efektywności". Gole Suáreza i parady ter Stegena zdecydowały o wyniku na stadionie Butarque. Poza tym Getafe pokonało wczoraj Alavés 4:1, a Sevilla odrobiła straty i wygrała z Celtą 2:1. Z kolei Manchester City jest samodzielnym liderem w lidze angielskiej, a wczoraj odniósł kolejne zwycięstwo.

"To była wojna, a wygrała ją Barca" - kolejny z madryckich dzienników w podobny sposób określa wczorajsze derby. Mecz był pełen intensywności, złej gry i kontrowersyjnego sędziowania. Sergio Ramos złamał przegrodę nosową po kopnięciu Lucasa. Po spotkaniu Simeone wystąpił w obronie Griezmanna: "skoro jest częścią rodziny, to trzeba go wspierać...". Zidane zapewnił, że "dziesięć punktów to dużo, ale zmniejszymy jeszcze dystans". Na dole okładki pojawiła się informacja o zwycięstwie Barcelony dzięki bramkom Suáreza oraz o żółtej kartce Piqué, który nie zagra na Mestalla. Obok umieszczono rezultaty Getafe, które wysoko pokonało Alavés, oraz Sevilli, która wygrała z Celtą dzięki postawie jej byłego zawodnika Nolito.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Valverde powiedział w jednym z wywiadu, że spokojni będą mając +7 i dwie kolejki do końca, więc cel jeszcze nie zrealizowany:)

« Powrót do wszystkich komentarzy