Statystyki potwierdzają dobry występ Marlona

Łukasz Lewtak

15 maja 2017, 12:10

Sport

44 komentarze

Z powodu kontuzji kilku podstawowych obrońców Barcelony Marlon Santos otrzymał wczoraj szansę na występ w pierwszym składzie drużyny Luisa Enrique w starciu z Las Palmas. Statystyki pokazują, że Brazylijczyk rozegrał dobre zawody.

Marlon znalazł się na liście powołanych z powodu niedyspozycji Gerarda Piqué i zawieszenia za kartki Sergiego Roberto. Na rozgrzewce urazu doznał z kolei Javier Mascherano, co otworzyło Brazylijczykowi drzwi do występu w pierwszym składzie. Marlon razem z Umtitim brał odpowiedzialność za wyprowadzanie piłki i posyłanie podań omijających linię pressingu przeciwników. W sumie Brazylijczyk wykonał 82 celne podania na 87 prób (94,25%) i wygrał 75% pojedynków z piłkarzami Las Palmas. Ponadto uratował zespół, wyprzedzając Jesé, kiedy ten wychodził sam na sam z ter Stegenem. Warto również podkreślić, że Marlon popełnił tylko jeden faul.

Brazylijczyk zaliczył 95 kontaktów z piłką, o 15 więcej od Umtitiego i aż o 25 więcej od Jordiego Alby. Widać więc, że był bardzo aktywny we wczorajszym meczu, który był jego debiutem w pierwszym zespole FC Barcelony.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jestem przekonany, że w rezerwach jest wielu graczu, którzy wykorzystali by szansę, ale u Lucho nawet Xavi z Iniestą by się nie przebili.

@KapiFCB: Ale Lucho szedł na wynik. A poza tym z trzeciego poziomu rozgrywek na top to by było za dużo. Kiedy Xavi i Iniesta wchodzili to nie było takiego parcia na trofea.

@rafik300010: Trener wiedząc, że jego drużyna jest w stanie wygrać 80% meczów ligowych w sezonie jest w stanie przewidzieć, w którym meczu można dać szansę młodym zawodnikom, chociażby przy ustalonym już wyniku.

@KapiFCB: Tak masz racje, ale w tym sezonie za każdym razem kiedy wstawiał rezerwowych to dawali ciała. To pewnie wolał nie ryzykować z młodymi.

konto usunięte

@rafik300010: Bo przesadzał. Dawał Rafę z lewej w pomocy, a Denisa z prawej, co nie miało szans działać. Messi z lewej i Ney z prawej też nie grali by tak dobrze.
Zamiast dać po 1: pomocnika, obrońcę i skrzydłowego/napastnika, to dawał pełną rezerwę na choćby Alaves.

« Powrót do wszystkich komentarzy