Mascherano: Jest mi wstyd

Gołąbka

12 czerwca 2013, 11:30

Mundo Deportivo

148 komentarzy

Zawodnik Barcelony i kadry Argentyny wyjaśnia powody swojego zachowania we wczorajszym meczu z Ekwadorem i przyznaje, że wstydzi się tego, co zrobił.

Do niecodziennej sytuacji z udziałem Javiera Mascherano doszło podczas meczu reprezentacji Argentyny z Ekwadorem w Quito. W ostatnich minutach gry zwożony z boiska zawodnik Barcelony został oblany wodą, po czym kopnął jednego z noszowych, za co został ukarany czerwoną kartką.

Po meczu zawodnik, wyraźnie dotknięty swoim niewłaściwym zachowaniem, przyznał: "Moja reakcja nie ma usprawiedliwienia". 

Dlaczego zawodnik tak zareagowa? "Nosze poruszały się dość szybko i prawie spadłem. Powiadomiłem o tym prowadzącego, ale mnie zignorował", tłumaczył Mascherano, dodając: "jest mi wstyd".

"Nie jestem od wzbudzania kontrowersji. Jestem wystarczająco duży, żeby przyznać się do błędów. Jest mi wstyd i jestem smutny", mówił po meczu Argentyńczyk, który za swoje zachowanie może być surowo ukarany przez FIFA i CONMEBOL.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

przyznaje sie do błedów mozna liczyc jako plus wielu pilkarzy robi źle i nie uważa tego za błąd . Licze na jak najmniejsza kare dla Javiera jesli wgl taka bedzie .

No chyba sobie kpisz kolego. Bez względu kto, jakie barwy reprezentuje i gdzie obecnie gra czyn taki powinien i musi zostać surowo ukarany aby nikt nie czuł, że stoi ponad prawem.
Nie bez powodu było wiele kampanii o respekcie- do każdego...

Dokładnie jestem tego samego zdania, nie ważne w jakim grasz klubie czy reprezentacji, nikt w takich rzeczach nie może czuć się ponad innymi. Nie ważne czy byłyby to Messi, Ronaldo czy Mascherano każdy w aspekcie łamania respect'u do innych musi zostać ukarany tak samo, bez wyjątków !

kiedy ja napisalem ze nie powinien dostac kary i że jest ponad innymi ? o,0
« Powrót do wszystkich komentarzy