Media: Przed Barceloną niezwykle trudne zadanie w Monachium

Julia Cicha

6 grudnia 2021, 11:55

Mundo Deportivo, Sport

43 komentarze

Fot. Getty Images

Barcelona musi wygrać w Monachium, jeśli chce być pewna wyjścia z grupy w Lidze Mistrzów. Do tej pory Katalończykom nie wiodło się dobrze na tym stadionie, choć niemieckie media donoszą, że Bayern może zastosować kilka rotacji w składzie. Mimo to o zwycięstwo nie będzie łatwo.

Do tej pory Barça grała na stadionie Bayernu pięć razy, notując trzy porażki i dwa remisy. Po raz pierwszy zawitała do Monachium w sezonie 1995/96 i wywalczyła cenny remis 2:2, mimo że miała wielu nieobecnych w obronie i wystawiła do gry aż siedmiu wychowanków. Dwa lata później, już z Xavim na boisku, również nie udało się wygrać. W 2009 roku Barcelona Guardioli zremisowała 1:1, choć u siebie wygrała 4:0 i awansowała. Podobnie było w 2015 roku pod wodzą Luisa Enrique, kiedy to Katalończycy wygrali u siebie 3:0, a potem przegrali w Monachium 2:3, co jednak dało im awans do finału. Największa porażka na Allianz Arenie miała miejsce w 2013 roku (0:4). Poza pierwszym ze wspomnianych meczów zawsze na boisku znajdował się Xavi, który teraz stawi czoła Bayernowi jako trener.

Hiszpańskie media zgodnie podają, że nie ma już żadnych szans na występ Ansu Fatiego, co z pewnością nie jest dobrą wiadomością dla Barçy. Nadzieją drużyny pozostaje Ousmane Dembélé, którego zadaniem będzie wprowadzenie zamieszania w szeregach rywali na skrzydle. Z kolei po przeciwnej stronie Robert Lewandowski może chcieć „zemścić się” na byłym klubie Leo Messiego za wyniki Złotej Piłki, szczególnie że w ostatnim wyjazdowym starciu z Borussią Dortmund kibice skandowali na trybunach nazwisko Argentyńczyka.

Bayern na pewno nie odpuści tego spotkania, ale nie można zapominać, że do gry nie będą raczej gotowi Sabitzer, Lucas Hernández, Kimmich, Stanisić, Sarr i Cuisance. Występ Gnabry’ego stoi pod znakiem zapytania. Dodatkowo niemieckie media podają, że Nagelsmann planuje niewielkie rotacje. Goretzka i Sane mogą rozpocząć mecz na ławce, a w ich miejsce pojawią się Roca i Musiala. Niewykluczone, że dojdzie też do zmiany ustawienia na opcję z trójką obrońców i dwójką wahadłowych.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

ciężko będzie ale wierzyć trzeba !

W miarę dobrze zorientowany Kicker twierdzi ze Nagelsmann planuje potestować ustawienie z trójką obrońców.

Przewidywany skład:
Neuer, Sule, Hernandez, Upamecano, Gnabry, Roca, Tolisso, Davies, Muller, Lewandowski, Musiała.

Niby trochę rezerwowo, ale w obecnym momencie nadal trochę inna liga.

Bez Fatiego w formie, Dembele w formie i 9 Aguero powinno pisac 'Niemozliwe'.

Dembele poinformował Xaviego że odchodzi...

Szczerze już wolę żeby spróbowali wygrać Ligę Europy i dojść do Superpucharu Europy niż dostać wpierdziel w LM.

Skąd te przekonanie że Lewandowski ma się mścić na Barcelonie za to że zawodnik który już tam nie gra otrzymał złotą piłkę? To chyba bardziej na PSG miałby się "mścić".

żebyśmy mogli realnie liczyć na 3 punkty w tym meczu, Bayern musiałby wyjść totalnymi rezerwami i zlekceważyć rywala. A do tego nie dojdzie, za bardzo im zależy na każdym wysokim wyniku w rozgrywkach międzynarodowych, który potwierdzi ich przynależność do ścisłego topu

Bez szans. Bayern nawet na totalnym luzaku jest w stanie ugrać manitę, a Lewy na miękko i hat-tricka

Marne szanse na wygrana. U siebie nawet Betisu nie pokonaliśmy, zwyżki formy tez nie widac. Wieksze szanse sa na remis w drugim meczu naszej grupy.

Spróbujmy podejść do tego matematycznie... :)

a)Szansa, że wygramy z Bayernem - 5%
b)Szansa, że zremisujemy z Bayernem - 10%
c)Szansa, że przegramy z Bayernem - 85%
d)Szansa, że Dynamo wygra z Benficą - 5%
e)Szansa, że Dynamo zremisuje z Benficą - 10%
f)Szansa, że Dynamo przegra z Benficą - 85%
Awansujemy jeśli wydarzy się któreś z poniższych:
a x d = 0,0025
b x d = 0,005
c x d = 0,0425
a x e = 0,005
b x e = 0,01
c x e = 0,085
a x f=0,0425

Suma tych zdarzeń to 19.25% , czyli mamy prawie 1/5 szans na awans :) To tylko trochę mniej niż to, że dwa razy pod rząd wypadnie reszka :)
VeB!

Opcje są trzy - na pierwszą nie jesteśmy wystarczająco dobrzy, na drugą wystarczająco bogaci, a na trzecią nie mamy wpływu

Nie oszukujmy się naszą jedyną nadzieją na awans dalej jest to żeby Benfica nie wygrała u siebie !

Dajcie już spokój i pogódźcie się z tym że nie wychodźimy z grupy. Zawszę wierzę, ale tym razem jest 0,1% szans na to że wyjdziemy i 90% na to że skończy się minimum 3:0 dla bayernu. W t sezonie to trzeba się tylko skupić żeny awansować do następnej lm, na nic więcej nie ma co liczyć, taka prawda.

Bayern chyba zrobi sobie fiestę w środę

Benfica jest wystarczająco dobra żeby wygrać u siebie z Dynamem a my jesteśmy ewidentnie za słabi na rezerwy Bayernu :(

Czytając ten artykuł przypominają mi się ostatnie mecze barcy w grupie jak wystawialiśmy i 3 garnitur. Z tym że i tak wygrywaliśmy. Teraz to my liczymy na osłabiony Bayern zapominając że Ci piłkarze będą chcieli zabłysnąć w tym meczu. Pierwszy raz boję się oglądać mecz Barcy.

Smutno będzie, jak Benfica zremisuje, a my przegramy.

Bądźmy szczerzy, jedyna nadzieja nie jest w tym żeby ograć Bayern, jedyna nadzieja jest w tym żeby Benfica nie wygrała z Dynamo. Szczerze mówiąc nawet nie jestem pewny czy chce aby Barcelona wyszła z grupy, chyba naprawdę lepiej dla wszystkich będzie jeśli ta drużyna będzie grała na wiosnę w "drugiej lidze" europejskich pucharów

Nie oszukujmy się, jedyną nadzieją są spore rotacje w drużynie gospodarzy, a i tak musielibyśmy zagrać najlepsze spotkanie w tym sezonie, żeby móc choć marzyć o zwycięstwie

Przecież to jasne, że jedynym ratunkiem dla nas jest porażki Benfiki.

Na to są znacznie większe szanse niż na nasze zwycięstwo w Monachium.

Sędziowie już nie pomogą jak w Paryżu przy 6:1.

Skoro Barcelona nie wygrała jeszcze na stadionie Bayernu, nawet za najlepszych lat to jak ma wygrać teraz???

Można i powiedzieć że zadanie niewykonalne ale nie skreślajmy tej Barcy...;)