Dwie twarze Levante

Mateusz Doniec

25 września 2021, 12:20

Sport

1 komentarz

Fot. Getty Images

Choć Levante nigdy nie pokonało Barçy na Camp Nou, to na własnym boisku od niedawna coraz częściej potrafiło urwać punkty Dumie Katalonii. Pozytywną passę Blaugrany przerwała historyczna porażka 4:5 na Ciutat de Valencia.

FC Barcelona zmierzy się w najbliższą niedzielę z Levante na Camp Nou. Choć Los Granotes zawsze przegrywali w barcelońskiej twierdzy, to na Ciutat de Valencia bilans wygląda dużo lepiej dla jutrzejszych rywali Barçy. Podopieczni Ronalda Koemana otrzymali już w zeszłym sezonie sygnały ostrzegawcze, wygrywając 1:0 w stolicy Katalonii po bramce Leo Messiego dopiero w 74. minucie meczu oraz remisując w Walencji 3:3 po dwukrotnej utracie prowadzenia.

W 19 oficjalnych meczach Barçy z Levante u siebie (18 na Camp Nou, 1 na Les Corts) Duma Katalonii za każdym razem odnosiła zwycięstwo, a ponadto w siedmiu meczach zdobywała co najmniej pięć bramek.

Pierwsza porażka Barcelony miała miejsce w piątym starciu tych drużyn, 11 października 1964 roku. Blaugrana uległa wówczas Levante aż 1:5. Ta dotkliwa przegrana spowodowała zmiany na ławce trenerskiej: Vincenç Sasot zastąpił Césara Rodrígueza. Druga porażka nastąpiła dopiero po 39 latach w ramach rozgrywek Copa del Rey (0:1, 8 stycznia 2004).

Od tamtego czasu Barça stoczyła z Los Granotes 22 pojedynki, nie ponosząc ani jednej porażki (18 zwycięstw, 4 remisy). Dopiero 13 maja 2018 roku podopieczni Ernesto Valverde, już jako mistrzowie Hiszpanii, przegrali na Ciutat de Valencia 4:5, tracąc szansę na pierwszy w historii sezon ligowy bez porażki.

Barcelona ponownie przegrała z Levante w sezonie 2018/19 w Pucharze Króla (1:2), a następnie w meczu ligowym w sezonie 2019/20 (1:3). W kampanii 2020/21 padł remis 3:3. Tylko w spotkaniu ligowym w sezonie 2018/19 Barça odniosła wyjątkowo korzystny rezultat, pokonując swoich rywali z Walencji aż 5:0.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

"Levante nigdy nie pokonało Barçy na Camp Nou"

Koeman: Potrzymaj mi piwo.
« Powrót do wszystkich komentarzy