Barcelona wykonała w meczu z Granadą aż 54 dośrodkowania

Julia Cicha

21 września 2021, 16:00

Sport, Marca

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Jedną z głównych statystyk powtarzanych po wczorajszym meczu z Granadą jest liczba dośrodkowań FC Barcelony. Drużyna Koemana wykonała ich aż 54, co dobitnie pokazuje jej styl.

- Przy wrzutkach De Jong jest groźniejszy od Neymara – powiedział trener po pozyskaniu Luuka z Sevilli. I rzeczywiście Holender wczoraj miał kilka okazji do strzałów głową, ale gra Barçy nie miała wiele wspólnego ze stylem, jaki powinna ona prezentować. Z wspomnianych 54 dośrodkowań tylko 14 było dokładnych, co również pokazuje skalę problemu.

Ofensywa Katalończyków opierała się wczoraj na wejściach Desta prawym skrzydłem. Amerykanin był jednak bardzo niedokładny i tylko jedno z 16 jego dośrodkowań znalazło adresata. Co ciekawe, adresatem celnego zagrania był Ronald Araujo. Jedynymi graczami, którym wychodziły wrzutki, byli autor asysty Gavi oraz Memphis. Wychowanek pojawił się na boisku w drugiej połowie. Z kolei Holender schodząc do boku nie mógł sam wykańczać akcji.

45 dośrodkowań Barcelony było z gry, co jest w tym sezonie rekordem w pięciu największych europejskich ligach. Ronald Koeman tłumaczył, że na boisku nie było miejsca do krótkich podań ani do gry po murawie. Takie wyjaśnienia nie przekonują jednak większości kibiców. Marca podaje, że Barça nie wykonała tylu wrzutek w jednym spotkaniu od listopada 2016 roku, kiedy to zapisała na swoim koncie o jedno dośrodkowanie więcej. Z pewnością jest to aspekt, nad którym trzeba pochylić się głębiej.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Czyli wszystkie druzyny zmienia taktyke pod zawodnikow, trenera bo futbol ewoluuje a my mamy grac 200 lat to samo? Wogole trzeba bedzie na nas analize taktyczna prowadzic?
« Powrót do wszystkich komentarzy