Ronald Koeman: Spójrzcie na listę powołanych. Co można zrobić z takimi piłkarzami?

Maciej Łoś

21 września 2021, 00:07

216 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Koeman tłumaczył na konferencji pomeczowej, dlaczego jego zespół szukał wyrównania przeciwko Granadzie grając dośrodkowaniami na wysokich zawodników. Holender twierdzi, że z obecną kadrą musi szukać nietypowych rozwiązań.

[Barça TV] Jak oceniasz dzisiejszy mecz? Czy twój zespół zasłużył dziś na zwycięstwo?

Przez nasze własne błędy straciliśmy szybko gola i spotkanie nam się skomplikowało. Wiemy doskonale, że jeśli stracimy bramkę z takim przeciwnikiem jak Granada, będzie nam bardzo ciężko, ponieważ rywal będzie bronił się jeszcze głębiej. Potem zespół wyglądał dobrze, dominował i stwarzał sobie sytuacje. Dziękuje kibicom za ich wsparcie do ostatnich minut meczu. Zasłużyliśmy na remis. Musieliśmy zmienić nasz styl, spróbować dośrodkowań na Piqué, De Jonga i Araujo, w końcu jedno z dośrodkowań zakończyło się golem.

[Ricard Torquemada, Catalunya Radio] Czy nie jesteś sfrustrowany tym, że Barcelona musi szukać sposobu na strzelenie gola w dośrodkowaniach na najwyższych zawodników?

To wszystko dlatego, że w ataku brakuje nam piłkarzy, którzy mogą zrobić coś dzięki swoim akcjom indywidualnym. Wiadomo, że musimy zawsze grać stylem Barcelony, ale jeśli drużynie pomoże coś innego, to trzeba to zrobić. Moim zdaniem dzięki tym dośrodkowaniom zagraliśmy świetny mecz.

[Marta Ramón, RAC1] Czy to spotkanie osłabia twoją pozycję?

Przed tym meczem nie moglibyśmy być zadowoleni z remisu z Granadą. Patrząc na przebieg spotkania, to przejęliśmy kontrolę, tworzyliśmy sobie sytuacje, graliśmy do końca. Mieliśmy trochę pecha, a Luuk de Jong zmarnował bardzo dobrą sytuację do wyrównania. Ale muszę zwrócić uwagę na kwestię przedłużania gry. Od 2. minuty rywal urywał sekundy podczas wyrzutów z autu, rzutów wolnych, kontuzji. To trzeba zmienić, ponieważ tracimy zbyt wiele czasu na głupoty. Zawodnik leży przez minutę na murawie, a potem za moment jest już gotowy do powrotu. Sędzia dał żółtą kartkę bramkarzowi dopiero w 88. minucie. Gdyby zrobił to wcześniej, sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej.

[Adria Albets, Cadena SER] Plan na Bayern był taki, żeby stracić jak najmniej goli, a dziś po stracie bramki planem było granie z Gerardem Piqué jako napastnikiem. Czy rozumiesz kibiców, którzy są niezadowoleni nie tylko z wyniku, ale także z gry?

Mam prostą odpowiedź. Spójrzcie na listę powołanych. Co można z nimi zrobić? Grać tiki-takę? Ja uważam, że robiliśmy to, co musieliśmy. W tym meczu mieliśmy bardzo mało przestrzeni. Nie mamy piłkarzy umiejących grać jeden na jednego, z odpowiednią szybkością. Nie będę już więcej o tym mówił. Trzeba docenić zaangażowanie zawodników, bez względu na to. Fani zawsze będą niezadowoleni, jeśli wynik nie będzie dobry.

[Helena Condis, Cadena COPE] Jesteś zły, że nie udało wam się wygrać? Czy czujesz się na siłach, żeby odmienić sytuację drużyny?

To drugie pytanie jest niepotrzebne, ponieważ nie będę już więcej rozmawiał o swojej przyszłości. Jeśli chodzi o spotkanie, to oczywiście, że nie jestem zadowolony, ale to był skomplikowany mecz. W sytuacji, w jakiej się znajdujemy, dajemy z siebie wszystko, a gdyby dopisało nam nieco więcej szczęścia, mogliśmy wygrać ten mecz. Trzeba to dostrzec.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Czy gdybyś miał innych piłkarzy, grałbyś stylem Barcelony? Czy uważasz, że ustawienie 4-3-3 wciąż jest najlepsze dla tej drużyny?

Zawsze mówiłem, że jest to ustawienie podstawowe i tak graliśmy przez całą pierwszą połowę. Dopiero gdy brakowało już czasu, szukaliśmy innych rozwiązań. Na ławce nie mieliśmy więcej napastników, dlatego do ataku poszli Piqué i Araujo. Zrobiliśmy wszystko, żeby wygrać ten mecz. To nie jest Barcelona sprzed dziesięciu czy ośmiu lat.

[Xavi Lemus, TV3] Czy uważasz, że z tą kadrą nie jesteś w stanie grać innym stylem?

Znów muszę powtórzyć, że gramy jak Barcelona, w ustawieniu 4-3-3. Ale nie mamy dużo szybkości na skrzydłach, ponieważ Coutinho jest graczem schodzącym do środka, Demir również nie jest typowym skrzydłowym. Fati i Dembélé to gracze, z którymi mamy więcej opcji. Musimy szukać innych rozwiązań. Wybaczcie, jeśli nie możecie mnie zrozumieć, to moja wina.

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

"To wszystko dlatego, że w ataku brakuje nam piłkarzy, którzy mogą zrobić coś dzięki swoim akcjom indywidualnym."
"Mam prostą odpowiedź. Spójrzcie na listę powołanych. Co można z nimi zrobić? Grać tiki-takę?"
Nie kuźwa Kuman, od razu oddać mecz walkowerem. To spójrz na ławkę Granady, której 90 minut nie mogłeś strzelić gola. Cóż za potęgą jest Getafe.
Z takimi tekstami to se wracaj do Evertonu. Jak mnie ten gość wkurza. Nie umie niczego przyjąć na klatę, słaby trener, który wymaga od graczy motywacja, a winę zwala na nich....

"Wiadomo, że musimy zawsze grać stylem Barcelony, ale jeśli drużynie pomoże coś innego, to trzeba to zrobić. Moim zdaniem dzięki tym dośrodkowaniom zagraliśmy świetny mecz."
Nie, no to jaki jest przeciętny? Ten z Bayernem? To w tej skali, nie bardzo mam ochotę oglądać słabe, bo boję się że zwymiotuję.

Mówi że ma ¢huj°wy skład i jeszcze tego "gwiazdora" Luuka de Jonga przygarnął.

Drogi Rudy, proponuję zrezygnować i przestać brać kasę za słabą pracę

Taki trochę Mourinho.

Stałem za nim murem, ale po wczorajszym meczu a zwłaszcza wypowiedzi po nim powinno już go tu nie być....

Ja się zastanawiałem, czy zawodnicy przypadkiem nie grają na zwolnienie trenera. Teraz już wiem, że to trener gra na swoje zwolnienie. Inaczej tego się podsumować nie da.

Co za cham nieokrzesany.
Sporo stracił w moich oczach po tej wypowiedzi.

Jeżeli w podobny sposób traktuje ich na treningach lub daje im odczuć to co powiedział o swoich pilkarzach czuć tu pogardę więc wcale im się ni dziwię w jaki sposób grają było wyraźnie widać strach i zagubienie przeplatane niemocą Panie Kuman czas do domu jesteś żywa legenda tego klubu i nic poza tym może obrońcy to słabi stratedzy myślą tylko miesniami

Skurwysyństwo. Może i ma trochę racji, ale takich rzeczy się nie mówi publicznie jako trener drużyny. Jak rywale mają nas traktować poważnie? Jak mają się na boisku zachować piłkarze, o których trener wprost mówi, że "grają, bo lepszych nie mam, jest chujowo, bywa"? Laporta nie jest bez winy, bo mówienie trenerowi, że "jak nikogo nie znajdziemy, to zostaniesz" też na pewno nie pomaga, ale w sytuacji jaka jest, to do trenera należy motywowanie drużyny, aby walczyła ze wszystkich sił. Ktoś wcześniej dobrze napisał, co ma w takim razie o swoim składzie powiedzieć trener Granady? Odnoszę wrażenie, że Koeman wie już, że jest na wylocie, ale wie też, że należy mu się odszkodowanie i takimi wypowiedziami próbuje sprowokować Laportę do zwolnienia. Mes que un club w całej okazałości.

A co ma powiedzieć trener Granady patrząc na listę powołanych ..a jednak nie położyli się na boisku tylko zremisowali.

Jakież tu były ochy i achy po wygranym sparingu z Juve... Koniec ery Leo miał odblokować resztę drużyny. Jak widać nadal są zablokowani. Była złota era Barcy, teraz trzeba zejść na ziemię i cierpliwie czekać na następne złote pokolenie, a nie jęczeć...

No taka wypowiedź o swoich piłkarzach, to jak złożenie wypowiedzenia w trybie 2 tygodniowym. Nie krytykowałem go do tej pory, ale tak się nie robi, zwłaszcza mając pod swoją opieką w większości młodych piłkarzy

Za taką wypowiedź jak w nagłówku, ten facet u piłkarzy jest już spalony. Jako zawodnik traktowałbym go jak ducha. Nawet jeśli to prawda, to trener nie ma prawa takich rzeczy głośno mówić. A poza tym, niech spojrzy na listę powołanych Granady.

Zgadzam się, że sprinterów nie ma do dyspoycji aktualnie i jest to swojego rodzaju problem... Ale... Bywały mecze, w których był Fati czy Dembele, a zespół przeciwnika bronił jak Granada wczoraj i nadal nie było miejsca dla tych naszych sprinterów.

Gdy przeciwnik ma tak zmasowaną obroną to rozwiązaniem raczej są akcje z pierwszej piłki, szybka wymiana podań - miałem wrażenie, że właśnie tego typu schematy na treningach można wypracować - w końcu scenariusz, w którym drużyna rywala broni gęsto, mocno, nie dając wejść w swoje pole karne jest stosunkowo częsty.
Coś w stylu: De Jong podajesz na ściane do Memphisa, Memphis odgrywa do De Jonga lub do Roberto a w tym czasie już na skrzydle wchodzi Dest, aby wspomniani pomocnicy do, których Memphis ma odegrać mogli zagrać mu piłkę. Jesli Dest kryty to Coutinho wbiega z prawej strony Memphisa żeby mógł mu zagrać na strzał.

Lista powołanych to Ciebie Ronaldzie weryfikuje . Coutinho ( jeden zawodnik ) jest wart tyle co cała 11 Granady i Ty tłumaczyć się ... . Z takim zespołem to ta Granada jeszcze na Camp Nou powinna przyjąć czwórkę i bez sztycha .

Z wypowiedzi Holendra można jasno wydedukować, że ewidentnie martwi się o swoją przyszłość co nie może dziwić patrząc na tragiczną formę Barcelony i kompletnie bezbarwną grę. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że ma bardzo wąską kadrę i ograniczone możliwości, ale powoli zaczynają mnie męczyć jego ciągłe tłumaczenia dlaczego wynik był taki a nie inny a konkretów nadal brak.

To już któryś wywiad w którym pan trener daje nam do zrozumienia że wszystko jest złe tylko on jest zajebisty ....dajcie spokój won z tym rudym pseudo trenerem , przeciaz miał zrobić taką pakę po ściągnięciu tych swoich Holendrów . Tu jest potrzebny prawdziwy trener z wizją a nie pierwszy lepszy pierdoła co weźmie mniejsza tygodniówkę .

Po takim tekście, każdy trener by poleciał. Biorąc jednak pod uwagę, że Koeman głupi nie jest, to zakładam, że dostał już informację, że wyleci z klubu. Takimi opiniami próbuje teraz wybielić się/dać do myślenia kibicom, bo już nie ma nic do stracenia

Wstyd, obrażanie własnych piłkarzy, co sobie Holender myśli to mógł zostawić na inną okazje a nie na publiczne żale.

No właśnie i to moze być koniec przygody z Barca. Nawet jeśli te słowa są wyrwane z kontekstu, a Koeman miał dobre chęci (w swoim mniemaniu), to jednak coś obrazują. Obraz rozpaczy Barcy pod wodzą Koemana. Nie ma drużyny. Nie ma biegania. Nie ma pomysłu. Już nieważny jest wynik, ale nie ma idei na grę.

Nie ma też przyszłości z Koemanem? Nie wiem, ale nie daje argumentów na swoją obronę.

Co za frajer... Co można zrobić z takimi piłkarzami? Strzał w kolano a nawet e głowę!

Co za frajerski tekst, jak teraz piłkarze mają zdobyć motywację jak trener uważa że są nic nie warci. Stracił w moich oczach

Takich rzeczy się nie mówi. To jest brak szacunku dla piłkarzy, bez różnicy czy to gwiazdy czy młokosy, każdy zasługuje na szacunek... Broniłem go, ale po wczorajszym meczu z Granadą to chyba nie jest ten kaliber na Barce.

Wypowiedź tych z rodzaju lepiej przemilczeć jak coś powiedzieć.
Jeżeli nawet tak uważa to tego głośno nie powinien powiedzieć. Takie rzeczy zostawia się w szatni. Jak ma się budować mentalnośc piłkarzy skoro się im ubliża (bo tak to nalezy odebrać) publicznie. Co ma myśleć mody piłkarz skoro trener uważa że jest do niczego.
Zwolnić Koemena nie zwolnią bo nie mają kasy żeby mu wypłacić odprawę a po drugie nie mają też kasy żeby nowego zatrudnić.
Jak czytam kto miałby objąć Barce to nie wiem czy się śmiać czy płkać.
Dla tych co myślą że Conte by uratował klub to zapamiętajcie jedno on gra ustawieniem 3-5-2 i musi mieć do tego ludzi, musi mieć transfery a na dodatek nie przyjdzie za czapkę gruszek a ani na to ni na to kasy nie ma. W Interze brał 11mln za sezon a w ostanim miał mieć 13 z tego co się czytało. Jeżeli Jordi Cruiff ma objąć stery to nadal będzie to samo, Pirlo pokazał już w Juve że obecnie drużyny z topu nie dla niego i musi się uczyć. Cocu jak na razie z powaznych klubów prowadził PSV i to też nie żeby miał jakieś oszałamiajace sukcesy poza tymi sezonami gdzie miał dorbą pakę w klubie.
Chciałbym w przyszłości żeby Xavi objął druzynę ale obecnie jest za wcześnie. Pomimo tego że pracuje z drużyną seniorską ale jednak to drużyna arabska. W Barcie powinien objąć szczeble młodziezowe i B i wtedy wyłapałby kto mu się nada do pierwszego garnituru.

Co do Koemana niech się udezy w pierś i też przyzna do kilku błędów a nie jest zapatrzony w kilku zawodników a reszta dostaje ogony, żeby mieć alibi w stylu
"No dałem mu czas ale nic nie wniósł i nie odmienił losów meczu".
Luuk de Jong to jego wymysł, a nie jest lepszy od naszych. Tym bardziej że mamy już podobnego Braitwaita

"gdyby sędzia dał kartkę wcześniej sytuacja wyglądałby zupełnie inaczej". To znaczy że bankowo wygrałaby Barcelona gdyby kartka była wcześniej o kilkadziesiąt sekund ?

Gada bo gada.. tu nie ma pomysłu na grę, nie ma nic, wymienności pozycji ani nic - riki hak wszedł to pokazał ze idzie

Niezależnie kogo ma w kadrze nie powinien tak mowić. Zawodnikow kiepskich nie ma a to rola trenera żeby z zawodnikow wydobyć co maja najleosze. O do jasnej chyba nie graliśmy z potentatem co kadre ma lepsza od nas.

Jak tam dalej będziesz bronił Koemana że to pewność siebie itp @JarekS? :)

Za sam ten tekst powinien być wywalony na zbity pysk momentalnie. Wydaje się jednak, że zmiana trenera to kwestia co najwyżej kilku tygodni...

W 95% zgadzam się z Koemanem i uwazam, ze zmiana trenera w obecnej chwili zupelnia nic nie da.
Co moglby zrobic nowy trener?
1. Zmienic ustawienie na 442/352. Tego zarzad i kibice nie zniosa
2. Zmiany kadrowe? Puig, Samu? Dopoki nie wroca Fati i Dembele, to nie ma szans na poprawe w ataku
3. Zmiana mentalna/morale. Tu jest jedyna sfera gdzie moznaby cos zrobic, ale po jednej dwoch wtopach zaczna sie porownania do Koemana i nerw kibicow, a presja bedzie rosla.

Paradoksalnie właśnie mówiąc, to większość tych zawodników właśnie bardziej pasuje do grania tiki-taki niż czegokolwiek innego. Bo są właśnie dobrzy z piłką przy nodze, ale nie wygrywają pojedynków 1v1 i jedynym sposobem na minięcie przeciwnika to jest w ich przypadku gra na jeden kontakt i wymienność pozycji.

Tylko że w takim schemacie zawodnicy muszą być bardzo dobrze zorganizowani i muszą doskonale wiedzieć co i kto ma robić. Tutaj wygląda jak by Koeman dał im piłkę i sami muszą sobie coś wymyślić.

Jakby im płacili za wygrywanie to by inaczej gra wyglądała. A tak to zależy tylko młodym, reszta to są zawodnicy z minimalną ambicją

Za odpowiedź na pierwsze pytanie powinien dostać od każdego z piłkarzy strzała w ryj. Grałeś Ronaldzie z Grenadą, a nie Realem. Twoim obowiązkiem było wygranie meczu, mając zdecydowanie silniejszą kadrę na mecz niż przeciwnicy.
Byłem zwolennikiem dania mu czasu, ale po takich wypowiedziach jestem za bardzo szybkim pożegnaniem się z Holendrem.

Traktuję jego wypowiedź, jako ostrzeżenie dla nowego trenera, którego szuka zarząd.

Koeman ma rację. Każdy, kto z profesjonalną piłką miał do czynienia, musi mu przyznać rację. Klub nie ma kim grać. I nie wiadomo czy w tym sezonie będzie miał. Bo sztab sportowy ma chyba podpisaną umowę z kliniką w Barcelonie, aby stale dostarczać bogatych klientów.

Czas Holendra w klubie minął, ale to o czym mówi od kilku tygodni zostanie po jego odejściu. Bo od lat, on miał dobre rozeznanie w klubie i stawiał trafne diagnozy. Po prostu on jest dobrym selekcjonerem, ale słabym trenerem.

Ktokolwiek przyjdzie po jego rządach - przyjdzie na swoją porażkę. Musi mieć tego świadomość. Przyjdzie do klubu bankruta z prezesem o dominujących cechach krętacza i sadysty.

Brak wymowek Koeman. Pomimo braku kilku graczy, Zespol mimo wszystko powinien miec pomysl na gre. Polepszyly sie stale fragmenty i wrzutki to fakt, ale rozegranie dalej jest slabe. Busi jest za wolny i przy mocnym pressingu traci pilki. Jednie jego podania go bronia oraz brak DMa, czyli brak alternatywy bo FdJ nie jest i strata gola z Granada pokazuje ze nie jest dobry w kryciu. Nie pierwszy raz. To jest raczej box2box.

Ja rozumiem, ze można nie mieć teraz zawodników do gry bo kontuzje, pozbyli się Messiego i Griezmanna, ale tutaj nawet jak wróci Kun Fati Demebele to nie pomoże bo nie widać w tym zespole żadnego stylu.. można przegrać, ale chociaż niech będzie widać, ze zespół ma jakiś pomysł na grę nawet jak nie wychodzi, a tutaj nie ma nic..

Mam prostą odpowiedź. Spójrzcie na listę powołanych. Co można z nimi zrobić? Grać tiki-takę? Ja uważam, że robiliśmy to, co musieliśmy. W tym meczu mieliśmy bardzo mało przestrzeni. Nie mamy piłkarzy umiejących grać jeden na jednego, z odpowiednią szybkością….za takie słowa już powinien być zwolniony , jak tak można panie trenerze . To tak jak byś poszedł na wojnę i nie wierzył we własnych żołnierzy!!!!!! Wstyd ,

Czy w taki sposób podnosi się morale całego zespołu? Co piłkarze mają sobie myśleć teraz wchodząc do szatni i witając się z trenerem? A bronienie się na konferencjach argumentem że drużyna jest w przebudowie jest naprawdę jakimś wielkim odkryciem. Jak by osoby nie śledzące poczynań klubu nie były w stanie tego zauważyć.
Jedno wielkie nieporozumienie i tyle

Dlatego jesteś trenerem żeby do hu..ja zrobić coś z zespołem a nie krytykować piłkarzy jakich się ma. Obyś szybko odszedł

Ostatnio pisałem żeby nie zwalniać trenera przed końcem sezonu aby miał szanse wyciągnąć coś jeszcze z tej drużyny ale teraz to myślę że im szybciej odejdzie tym lepiej.
"To wszystko dlatego, że w ataku brakuje nam piłkarzy" kurde sprawdził dwóch swoich przecież, o ile jeden jest coś wart to drugi to tylko dlatego że ma obywatelstwo holenderskie?

Kolejny raz wymówki... I gdy często Koeman ma rację i nie ma najłatwiejszej drogi to wystarczy spojrzeć jak wygląda pressing, zaangażowanie, kondycja i elementy szybkościowe na tle poprzednich trenerów i widać znaczącą różnicę. Ten trener nie wypracowuje praktycznie nic. Stoimy w miejscu i jedynym plusem są kolejne mecze młodych zawodników a to definitywnie za mało bo stawiać na młodych każdy może...

Uważam że jest do zwolnienia, ale chce widziec xaviego w zastepstwie zadnych pirlo. Jeszcze Conte jako najsurowszy z nich wszystkich mysle ze wyciagnałby maxa z tej drużyny. Co do Koemana to chyba sam nie wie co zrobic z tym zespołem. Czasami gra 532 teraz 433 by wprowadzac kombinacje typu Pique w ataku w czasie meczu. Krytyka umiejętności piłkarzy jest smieszna. Nie potrafią dryblować?? Depay nie potrafi?? Couthino nie potrafi zaskoczyć. Oj potrafią. Demir nie potrafi?? Prosze Was trzeba dodac im wiary i skrzydeł, ale Koeman to pragmatyk moim zdaniem. Bardziej martwi sie o tyły niz zeby atakowac z animuszem. Dosrodkowania na de jonga czy napastnika Pique są jakąś kpiną. Tu trzeba kogoś z wyobraźnią kogos bez kompleksów kto tknie wiare i sile w młode talenty ktory da im troche wolnej reki i pozwoli wprowadzac własną inwencje zawodnikom w koncu to oni sa na boisku. A jak sobie przypomne jak Koeman zjechał w ktoryms meczu Mingueze bo przebiegł cale boisko widzac wolne pole z prawej strony i finalnie dostał podanie od Leo stwarzajac zagrozenie to o czym my tu mowimy o trenerze Barcelony czy kurde trenerze z serie a?

Nie podobają mi się takie słowa z ust trenera, ja wiem że jest szczery i bezpośredni, ale z drugiej strony jak mają grać Ci co są dostępni, skoro trener nie do końca w ich wierzy, każdy widzi jaką mamy kadrę, a takie słowa to niepotrzebne wprowadzanie nerwowej atmosfery w tym trudnym okresie.

Słowa Koemana podkopały moja dotychczas niezachwianą wiarę w trenera. Nie wiem czy z finansowego punktu widzenia to oplacalne i wykonalne, ale jednak Laporta powinien rozważyć zmianę trenera. Tutaj nawet Pimienta mógłby wznieść to wyżej, ale nie jednak gość który trochę uderza w umiejętności swoich piłkarzy. Albo się zapomniał, albo jest zadufany w sobie.

Z tobą na ławce też jak widać nic

Czyli trener uważa, że ma gówno zawodników i nic z nimi nie ugra ? To niech lepiej pakuje śmierdzące skarpety i spada. Założę się , że gdyby wczoraj na ławce trenerskiej siedział kompetentny facet to Barca by wygrała. Od Realu i Atleti mamy ewidentnie słabsza kadrę, ale niech się nie ośmiesza, że nie można ograć nią jakiś ogórasów ligowych ..

Nigdy nie wyciągałem pochopnych wniosków w stosunku do pracy Ronalda Koemana, ale po słowach, żeby spojrzeć na listę powołanych i co można z nimi zrobić, to jest trener do zwolnienia i niech ludzie nie starają się go bronić, że kadra słaba, że kontuzje (chociaż to jestem w stanie zrozumieć), bo jeżeli nie ma indywidualności to tikitaka jest jedynym rozwiązaniem. Kluby z gorszymi składami grały ładniejszą piłkę, bez zawodników, którzy całe życie się jej uczyli. Nie oczekuję trofeów, ale styl gry musi być lepszy, lepiej rozwijać w tikitace pokolenia, niż tłamsić ich po remis z Granadą.

Edit.
Balde z Bayernem - chłopak nie boi się atakować, wejść w drybling, nie ma kompleksów (bo trzeba gonić wynik)

Blade z Granadą - ograniczony udział w akcjach ofensywnych, gra zachowawcza, czyli nie atakować bo mogą wbić bramkę, a jak ja wbiją cała na przód. Piłka nożna lat 90-tych, obrońca to obrońca, koniec. Tłamszenie potencjału ofensywnego.

Yyyy....
troche dziwna wypowiedz trenera, ktory powinien budowac pewnosc siebie pilkarzy - tak sie wygrywa mecze, slabsze druzyny wielokrotnie to udowadnialy.
Po takiej wypowiedzi jak oni niby maja byc podbudowani i pewni siebie.
ZMIANA trenera jak nic, Koeman wypad.
A pilkarze powinni powiedziec, - spojrzcie na naszego trenera, co mamy niby osignac z takim trenerem.

Mamy podobna lub nawet lepsza sytuacje w lidze niż Juventus, ale jakie różne są konferencje trenerów, Allegri broni swoich zawodników a u nas mam wrażenie, ze wszyscy i wszystko jest złe tylko Koeman jest super.

Jacy niektórzy z Was są naiwni. Zmiana trenera zmiana trenera!!! bblablabla hahah, a co to da jak My nie mamy kim grać i jeszcze mamy szpital w klubie. Jak to się mówi ''z gówna bata nie ukęcisz'' My potrzebujemy wzmocnień a nie następnego tranera!!!!

"Musieliśmy zmienić nasz styl, spróbować dośrodkowań na Piqué, De Jonga i Araujo, w końcu jedno z dośrodkowań zakończyło się golem."
"To wszystko dlatego, że w ataku brakuje nam piłkarzy, którzy mogą zrobić coś dzięki swoim akcjom indywidualnym."

Jakim akcjom indywidualnym? My mamy grać drużynowo, to jest nasz styl, ale Koeman nawet tego nie ogarnia.


I widzę nowa wymówka się pojawiła, tym razem za mało doliczonych minut, choć było ich aż 6, a wielu sędziów nie dałoby więcej niż 3.

A co można zrobić z takimi piłkarzami? Proponuje od razu zamienić się kadrami z Granadą skoro na ich tle zastanawiamy się co można więcej zrobić z naszymi (wydawałoby się?) 2 klasy lepszymi graczami.

I potwierdza się po raz kolejny, Koeman z taktyki zna tylko ustawienia, mówi o grze stylem Barcelony a odwołuje się tylko do 4-3-3, zero organizacji gry, sposobu rozgrywania akcji, etc.

#KOEMAN OUT

TYLKO CONTE !!! Jedyny trener który ma charyzmę i jaja.

Normalnie krew zalewa jak się słucha Ludwiczka, co mecz to wymówka. Chłop ma brak pomysłu na grę, rotacje są kiepskie jedni grają większość minut, a jedni prawie w ogóle (Koemana uprzedzenia). Patrząc na wielkiego Luuka którego Koeman posyła do boju zastanawiam się czego brakuję takiemu Collado, że to nie on biega po boisku tylko ten kanciasto głowy wóz z węglem.
Obrońcy Koeman proszę was napiszcie mi merytorycznie jakieś logiczne powody przemawiające za nim, dlaczego go tak bronicie. Chyba jedyny powód to jest to że trzeba będzie mu odszkodowanie wypłacić.
Już nawet nie przemawia do mnie to, że nie ma sensownej alternatywy, bo przecież czy może być gorzej? Chłop bez taktyki, bez wizji gry, bez czytania poczynań boiskowych podczas meczu, robiący kiepską rotację........można wymieniać bez końca.

Moim zdaniem lepsza taka wypowiedź niż tak jakby zrobił to Valverde. Wszystko zagrało jak powinno, mieliśmy pecha. Jestem bardzo zadowolony.. to była żenada.

Cóż, pewnie spotkam się z falą krytyki, ale wydaje mi się że w końcu nadszedł czas na Xaviego, on wprowadzi ład do zespołu, gwarantuje respekt od zawodników (w końcu to legenda) no i jeśli ktoś ma wprowadzać tych młodych zawodników do drużyny w dobry sposób to właśnie on, dużo zaczerpnął od Guardioli. Poza tym nie widzę innej kandydatury na ten moment jeśli mielibyśmy pozbywać się trenera już teraz.

Zawsze byłem zwolennikiem Koemana ale wczorajszy mecz pokazał, ze chłopina stracił kontrolę.
Wyjściowy skład to błąd. Garcia nie gwarantuje jakości. Balde i Demir nie są jeszcze w stanie udźwignąć gry od pierwszej minuty na odpowiednim poziomie. Coutinho wraca po długiej przerwie i nie jest ewidentnie w formie.
Wstawienie Luuka to już totalna panika i ratowanie się gościem o niskiej jakości który w dodatku w ostatnim meczu grał piach.
Wprowadzenie Pique i Puiga zdecydowanie za późno.
Nawet nie wiem gdzie we wczorajszych zachowaniach Koemana doszukiwać się dobrych decyzji

Wiem, że wszyscy wkurzeni na Koemana, ale w sumie mówi prawdę, zawodnicy , którzy u nas grają to poziom Cadiz, Granady czy Valecano, taka prawda , jak oni w ogóle dostali się do takiego klubu.

No to podniósł morale zespołu .

Taka Grenada każdego naszego młodziaka bierze w ciemnio więc tego typu wymówki mogą działać na Bayern a nie średniaka z ligi. Ignorancja poziom hard, z każdym kolejnym wywiadem widzimy jak to trener nasz wspaniały jest, cholera tylko przez tyle lat nic nie osiągnął z żadną drużyna, a to ci dopiero. Keoman piłkarsko zatrzymał się w latach 90 niestety 30 lat później piłka jest na innym poziomie. Jedynym jego sukcesem jest to że nie ma wielkiego wyboru na rynku, wolny jest jedyny Conte którego zapewne nasz zarząd nie bierze pod uwagę bo przecież jego przeszłość nie jest związana z Barcelona. W mojej opinii Conte poukładałby ten burdel, pozostali wielcy trenerzy są nie osiągalni.

Nie, sorry. Dlugo gościa broniłem, ale takie wypowiedzi o kadrze skreślają go. Widać że soe pożegnał z tą funkcją. Nie widzę na rynku nastepcy, to przeraża. Ale trenować nie może nas gość, ktory w to nie wierzy. Ja rozumiem że kontuzje, ja rozumiem że brak gwiazd. Ale to byl mecz z Granada, ten skald dalje jest jakościowo od nich kilka długości. Nie gralismy z Atleti